Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Wrzesień 2013

Alicja Łukawska

Polowanie na duchy

9Łowienie duchów przy pomocy elektronicznych przyrządów staje się coraz modniejsze w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Sprzyjają temu liczne programy telewizyjne typu reality show. Armia amatorskich „ghostbustersów” rośnie w niebywałym tempie.

 

Dawniej do kontaktów z zaświatami wystarczała tabliczka z namalowanymi literami oraz drewniany stół stojący na środku pokoju. Dzisiaj miejsce tych staroświeckich gadżetów zajęły instrumenty i urządzenia bardziej nowoczesne. Jednak dreszczyk emocji pozostał ten sam. Polowanie na duchy z miernikiem pola elektromagnetycznego w ręku jest obecnie równie popularne, jak towarzyskie spotkania przy wirującym stoliku sto i więcej lat temu.
Parę rzeczy jednak się zmieniło. Przede wszystkim, inne jest miejsce kontaktu. Zamiast czekać na ducha w zacisznym mieszkaniu, współcześni łowcy eksplorują miejsca uważane za nawiedzone. Nieraz spędzają całe noce w opustoszałych budynkach, czekając na wystąpienie niezwykłych zjawisk, które potem próbują zarejestrować i zdiagnozować. Inny jest też stosunek do duchów. Spirytyści uważali, że można je wywoływać gdziekolwiek. Goście z zaświatów na wezwanie medium mieli przychodzić do salonu, gdzie zebrali się zainteresowani. Natomiast współcześni łowcy zjaw szukają ich w miejscach, gdzie mieszkały za życia, a zwłaszcza w starych domach, pałacach i ruinach zamków.

(...)



Więcej przeczytasz w numerze Wrzesień 2013

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.