Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Wrzesień 2013

Jolanta Podsiadła i Łukasz Wall

Sri Lanka – ziemia wybrana?

38O wyspie, na którą według mitu trafili Adam i Ewa po wygnaniu z raju, której Budda udzielił specjalnego błogosławieństwa, na której osiadł demon Rawana po porwaniu żony boga Ramy, a którą Marco Polo nazwał najwspanialszym miejscem świata, ze znanym podróżnikiem DR. ŁUKASZEM WALLEM, który powrócił niedawno ze Sri Lanki, rozmawia Jolanta Podsiadła.

 

Dlaczego Syngalezi uważają Sri Lankę za ziemię wybraną buddyzmu?
– Powodów jest kilka. Przede wszystkim buddyzm został wprowadzony na Sri Lance już w III wieku p.n.e. i zachował się tu w najbardziej pierwotnej postaci, najbliższej temu, co głosił Budda. Dlatego Sri Lanka jest tradycyjnym ośrodkiem therawady – szkoły, która kładzie nacisk na nieustanne doskonalenie się, samopoznanie i osobistą odpowiedzialność każdego za swój rozwój duchowy. To po pierwsze. Po wtóre, jak chce tradycja, wyspa otrzymała szczególne błogosławieństwo Buddy, gdy przechodził on w stan nirwany. To tu wreszcie, w mieście Kandy, znajduje się relikwia zęba – najświętszy przedmiot buddyzmu. Rośnie też tutaj, w Anuradhapurze, pierwszej historycznej stolicy, najstarsze drzewo na świecie z udokumentowaną historią – wyhodowane z pędu figowca, pod którym Budda doznał oświecenia. Święte drzewo Bo (Bodhi) liczy sobie niemal 2300 lat, a jego szczepek przywiozła na Sri Lankę córka indyjskiego władcy Asioki, który był dla buddyzmu tym, kim Konstantyn Wielki dla chrześcijaństwa.

(...)



Więcej przeczytasz w numerze Wrzesień 2013

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.