Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Wrzesień 2013

Katarzyna Miernicka

Pielęgnacja oddechu życia

Trzydzieści szprych zbiega się w środku koła,
Lecz użyteczność wozu jest w pustym środku piasty.
Wypalona skorupa tworzy kształt glinianej misy,
Ale to pustka wewnątrz przynosi użyteczność.
By zbudować dom, stawiasz ściany a w nie drzwi i okna,
Ale użyteczność domu jest w pustej przestrzeni.
Dlatego korzyść wynika z wszystkiego, co istnieje,
Lecz użyteczność – z tego, czego nie ma (nie widać).
Czy możesz swoje ciało ujarzmić i osiągnąć niezmąconą lekkość?
Czy możesz oddech tak opanować, by był lekki jak oddech dziecka?  
Lao-Tsé

 

O samym oddechu, jego podstawowej i niewyobrażalnej roli w organizmie pisze się książki i dociekliwie go bada. Spróbuję zatem przybliżyć temat, dzieląc go na kilka części, dzięki czemu będę mogła przedstawić kilka z najlepszych, moim zdaniem, tak ważnych dla nas wszystkich ćwiczeń oddechowych.
Dowiedziono już, że można żyć bez jedzenia, a nawet płynów. Coraz więcej ludzi przechodzi specjalny tzw. 21-dniowy proces, po którym mogą zdecydować, jaki sposób odżywiania wybrać: tradycyjny (przyjmowanie pokarmu do żołądka i korzystanie z naszego systemu trawiennego), niejedzenie (z sanskrytu: inedia) czy breatharianizm (z angielskiego: to breathe znaczy oddychać). Nie trzeba dodawać, że wtedy należy poważnie ograniczyć swoją aktywność zewnętrzną i zmienić styl życia, wyprowadzając się z miasta, by mieszkać jak najbliżej natury. (Temat ostatnio poruszany i drążony na łamach „Czwartego Wymiaru” przez pana Mariusza Piotrowskiego, więc nie trzeba go rozwijać). Ważne jest uświadomienie sobie, że bez oddechu nie jesteśmy w stanie żyć.
Zapewne każdy już słyszał o słynnych eksperymentach z mnichami tybetańskimi czy joginami, których zamykano w skrzyniach, a nawet zakopywano te skrzynie w ziemi, by sprawdzić, jak długo umysł może wytrzymać w stanie medytacyjnym i jak ten stan wpływa na funkcjonowanie ciała fizycznego. Eksperymenty zawsze kończyły się sukcesem badanych, wpędzając drugą stronę w osłupienie. Tajemnicą był po mistrzowsku opanowany, spowolniony i wydłużony oddech. Jego świątobliwość Dalajlama sam jest gorącym orędownikiem wszelkich tego typu badań, w których medytacje i konkretne praktyki oddechowe, tzw. cuda, udowadniają ich pozytywny wpływ na nasze emocje, zdrowie i odczucie szczęścia.

(...)



Więcej przeczytasz w numerze Wrzesień 2013

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.