Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Listopad 2013

Teresa Korol

Pamięć poprzednich wcieleń

56Hipnoza regresywna pomaga cofnąć się do poprzednich wcieleń i dzięki temu dotrzeć do źródeł naszych problemów, obsesji czy schorzeń.

Nie powinniśmy nikogo obciążać za to, co nam się wydarza, gdyż to, co zrobiliśmy wcześniej wpływa na to, co jest teraz, zaś to co robimy dziś, wpływa na to, co zdarzy się w przyszłości. Wszystko ma głęboki sens i nic nie dzieje się przypadkiem.

Kasia, bardzo ładna, miła szatynka w wieku około 30 paru lat pojawiła się u mnie z problemem, którego w żaden sposób nie mogła sobie wytłumaczyć.
– Pani Tereso, jest pani moją ostatnią deską ratunku. Jestem już u skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Jestem z zawodu fryzjerką. Od 7 lat prowadzę własną działalność. Otworzyłam pierwszy zakład fryzjerski z dużą nadzieją, pasją i pełnym zaangażowaniem. Szybko zaczął dobrze prosperować i po roku czasu miałam już dużo stałych klientów i cztery zatrudnione pracownice. Po półtora roku, późno w nocy, ktoś zakład podpalił. Jak przyjechałam rano do pracy, to zastałam tylko zgliszcza, zwijających sprzęt strażaków i policję. Przeżyłam traumę. Sprawcy podpalenia nie znaleziono. Sprawę umorzono. Przez dwa miesiące byłam na środkach uspokajających, zbierałam się i nie wiedziałam, co robić. Postanowiłam nie poddawać się. Wynajęłam lokal w innej części miasta i od nowa rozkręcałam interes. Podniosłam się szybko. Odnaleźli mnie wcześniejsi klienci, a także pozyskiwałam nowych. Interes kwitł. Byłam pełna nadziei, że tym razem pójdzie dobrze. Minął rok i sytuacja się powtórzyła. Znowu w nocy podpalono lokal. To horror. Przez te siedem lat zmieniałam lokal 5 razy i 5 razy je podpalano. Ostatni raz zdarzyło się to właśnie tydzień temu. Jestem załamana. Nie mam innych środków do życia, pomimo całkiem dobrego funkcjonowania zakładu, wpadłam w długi, jestem wrakiem człowieka. Codziennie, kiedy jechałam do firmy, byłam sparaliżowana lękiem, że znowu zastanę zgliszcza. Policja za każdym razem nie znajdowała podpalacza ani nie mogła ustalić żadnych powiązań. Nie wiem, co mam robić. Za każdym razem nie poddawałam się, walczyłam, ale już nie mam sił. Nie wiem, co robić? Może mnie ktoś przeklął?
Patrząc na tak udręczoną życiem kobietę, bardzo jej współczułam.
– Pani sprawy logicznie wytłumaczyć się nie da – powiedziałam. Sytuacje związane z podpalaniem powtarzały się klika razy, więc przypuszczam, że jest to powtarzający się program. Nie widzę innego wyjścia, tylko regres hipnotyczny. Musi się Pani cofnąć wstecz, odszukać przyczyny, dlaczego się to wydarza, wyeliminować je i zmienić program w podświadomości, bo inaczej może się to nigdy nie skończyć.
– Trochę się boję tego, co mogę zobaczyć, ale chyba nie mam innego wyjścia.
– Proszę się nie obawiać. Świadomość Pani zachowa i będzie wiedzieć, że jest tutaj, a jednocześnie może być w innym miejscu. Ja Panią prowadzę, pomagam i zabezpieczam, żeby wszystko było w porządku, a całą pracę będzie wykonywać Pani sama. W stan hipnozy będę Panią wprowadzać poprzez przyjemny relaks. A teraz proszę się wygodnie położyć.
A oto przebieg sesji hipnozy regresywnej, nagranej na prośbę klientki i udostępnionej mi przez nią do tego artykułu:

(...)



Więcej przeczytasz w numerze Listopad 2013

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.