Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Listopad 2013

Małgorzata Łuka-Kowalczyk

Masaż Chi Nei Tsang

64Jeśli naprawdę chcesz zmienić swoje życie – musisz nad tym pracować. Ale praca ta da ci radość, miłość, mądrość, obfitość. Techniki taoistyczne liczą ponad 8 tysięcy lat, ale do dzisiaj nie odkryto niczego bardziej skutecznego. Można się o tym przekonać na warsztatach Rosmarie Weibel – nauczycielki i dyplomowanej instruktorki Tao, z którą rozmawia Małgorzata Łuka-Kowalczyk.

Jakie są założenia masażu Chi Nei Tsang?

– To jeden z najstarszych masaży w Chinach. Liczy sobie kilka tysięcy lat. Był formą samopomocy w Cesarstwie Chińskim, ludzie żyli rozproszeni, za mało było lekarzy i za daleko do nich, żeby korzystać z ich pomocy. Masaż Chi Nei Tsang był więc formą prewencji. Robiono go po to, żeby pozostać zdrowym i nie chorować. Był praktykowany i przekazywany z pokolenia na pokolenie w starożytnych chińskich rodach. Mąż robił go żonie, żona dzieciom, a dzieci swoim braciom i siostrom. Masaż ten wiąże się z koncepcją Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, że lekarzom płacono tylko wtedy, kiedy pacjenci pozostawali zdrowi, bo lekarz był bardziej nauczycielem i czuwał nad tym, by jego podopieczni nie chorowali. Zapobieganie chorobom – to też cel tego masażu.

(...)



Więcej przeczytasz w numerze Listopad 2013

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.