Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Sierpień 2013

Iwona Kozłowiec

Laotańskie urny, czyli płaskowyż osobliwości


Droga do Stanowiska numer 3 wie- dzie przez zamieszkane wioski. Życie płynie tu normalnym, spokojnym trybem, jakby niezmiennie od wieków, tylko łuski pocisków i inne pozostałości bomb wykorzystane jako materiały konstrukcyjne lub elementy wyposażenia gospodarstw (na przykład jako skrzynki na warzywa i kwiaty, podpórki lub pojemniki) są świadectwem burzliwej historii współczesnej tych terenów.

Fakt, o historii współczesnej mówi się tu wiele, jest ona obecna na każdym kroku. W lokalnych pubach i hotelach w Phonsavan do dekoracji wnętrz bardzo często wykorzystuje się powojenny złom, karabiny i łuski po bombach. Na głównej ulicy wzrok przyciąga pub o uderzającej nazwie „Kratery”, do którego wejścia strzegą pociski artyleryjskie wielkości człowieka. Miejscowa ekspozycja MAG udostępnia wystawę zdjęć oraz tablice ze szczegółowymi opisami wydarzenia sprzed ponad 40 lat. Co wieczór odwiedzający mogą obejrzeć w pubach filmy dokumentalne o tamtych czasach.

Niewiele natomiast wiadomo o starożytności na tych terenach. W przeciwieństwie do starożytnej Grecji czy choćby czasów pierwszego cesarza chińskiej dynastii Qin, które datują się na ten sam okres, co tajemnicze dzbany, naukowcy nie są pewni niczego, co dotyczy cywilizacji zamieszkującej te tereny. Dodatkowo zniszczenia w wyniku ostatniej wojny spowodowały duży uszczerbek w i tak skąpych informacjach o przeszłości. A przecież w okolicy są też inne intrygujące miejsca o znaczeniu archeologicznym, jak choćby menhiry w Suan Hin (na terenie Parku Archeologicznego Hintang).

(...)



Więcej przeczytasz w numerze Sierpień 2013

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.