Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Wrzesień 2013

Małgorzata Trzaskoma

Energia spełnionych marzeń


Uzdrawiamy siebie i swoje życie na wszystkich poziomach istnienia. Pracując z tą energią, każdy jest kowalem swojego losu, wiele zależy od naszego zaangażowania i wiary w to, co robimy. Tak więc reiki jest dla wszystkich tych, którzy chcą czynnie zmienić siebie i swoje życie na lepsze.
 Ezoteryka wymaga konsekwencji w działaniu, wtedy przynosi najlepsze rezultaty. A oto kilka z życia wziętych przykładów wpływu energii reiki:

– Barbara od wielu lat borykała się z bardzo poważnymi kłopotami emocjonalnymi, przewlekłą depresją. Leczyła się, była pod stałą opieką psychiatry i psychologa. Jednak poprawa zdrowia, jeśli przychodziła, była niestety krótkotrwała. To bardzo komplikowało jej życie prywatne i pracę. Zdecydowała się w końcu na metodę reiki, ukończyła dwa kursy, pracując sumiennie. Już po pierwszy stopniu zauważyła znaczną poprawę samopoczucia, a po drugim odczuła, jakby odzyskała po latach władzę nad własnym życiem. Poczuła się pewniej, bezpieczniej, a świadomość, że w każdej chwili może poprosić tę energię o pomoc, podnosiła ją na duchu. Mówiła, że już nie czuje się samotna i nie boi się przyszłości, ponieważ już wie, że nie jest sama. Tak jakby ktoś lub coś wspierało ją i dodawało jej otuchy. Życie Barbary zmieniło się, dostała lepszą pracę, lepiej zaczęła zarabiać, stała się bardziej pewna siebie i zdecydowana. Nigdy nawet nie brała pod uwagę, że zajdzie w ciążę, ponieważ kiedyś usłyszała, że jest bezpłodna. Aż tu nagle, przyszła do mnie z pytaniem: „Jakim cudem jestem w ciąży i w dodatku wszystko jest w porządku?”.
Usłyszała od lekarza, że jest to jeden z przypadków medycznie niewytłumaczalnych.   Teraz jej córeczka ma ponad roczek i obie czują się dobrze. Praca z reiki uzdrowiła jej psychikę, życie i jeszcze dała niespodziankę.

– Zofia miała kłopoty z drogami oddechowymi i przychodziła na zabiegi reiki. Już po paru poczuła się lepiej, dolegliwości zaczęły mijać. Po jakimś czasie poinformowała mnie, że pierwszy raz od wielu lat nie chorowała na grypę.  Dzięki cyklicznym zabiegom poprawiła się odporność jej organizmu.

– Piotr, wysoki, barczysty mężczyzna, o wyglądzie harleyowca, zaczął przychodzić na zabiegi z powodu bólu żołądka i niestrawności.
„Lekarz mówi, że jak się nie wezmę za siebie, to grozi mi operacja, więc cała nadzieja w tych zabiegach. Ja tam pod nóż nie pójdę” – oznajmił mi na powitanie.
Rozpoczęliśmy cykliczne zabiegi, po jakimś czasie niestrawność zaczęła mijać, a Piotr powiedział, że zrobiłam z niego królika.
„Nie znosiłem warzyw, a teraz jem zupki warzywne i jakieś sałatki. Żona zaczyna być zazdrosna, bo nigdy nie mogła mnie do tego namówić, a tu proszę, sam sobie nawet gotuję. Ale faktycznie coraz lepiej się czuję”.
Za jakiś czas lekarz powiedział Piotrowi, że jak tak dalej pójdzie, to operacja już nie będzie potrzebna. Wytłumaczyłam mu, że ta energia wie, co dla nas jest dobre i eliminuje z naszego życia to, co nam nie służy. Tak też było w jego przypadku.

– Witold, prezes dużej firmy. Już na pierwszy rzut oka widać było, że jest przemęczony, zestresowany, typowy pracoholik.
„Nie potrafię się odstresować, śpię fatalnie,
a i samopoczucie mam nie najlepsze. Może te pani działania mi pomogą” – mówił.
Już podczas pierwszego długiego zabiegu zasnął. Był bardzo zdziwiony, że tak go to zrelaksowało. Po paru cyklicznych zabiegach już zupełnie inaczej zaczął funkcjonować. Stał się spokojniejszy, już się tak nie denerwował o los firmy, a i wyniki w pracy były lepsze. Co najważniejsze, spał już normalnie, nauczył się odpoczywać.

– Magda i Marta miały kłopoty ze zdrowiem swoich dzieci. Jedno z nich miało zespół ADHD, a drugie nie do końca zdiagnozowaną chorobę, która opóźniała jego rozwój; mówiło mało i nie poruszało się samodzielnie. Mamy z wielką nadzieją zrobiły pierwszy stopień reiki, aby pracować ze swoimi dziećmi. Po paru miesiącach dowiedziałam się od nich, że jest znaczna poprawa. Dziecko z ADHD jest już spokojniejsze i lepiej się uczy, a to mniejsze samodzielnie się porusza i dużo więcej mówi. Mamy rozwijają się dalej.
Dość często rodzice robią kursy reiki, aby pomóc swoim dzieciom, a przy tym sobie.

– Paulina, jak pierwszy raz się spotkałyśmy, narzekała na żołądek. Nie mogła niczego zjeść bez bólu. Wykonała wiele badań, leczyła się, ale bez szczególnych efektów. Zrobiłam jej zabieg, podałam odpowiednią technikę samodzielnego oczyszczania, a po niedługim czasie bóle zniknęły.
Wraz ze swoją mamą i przyjaciółkami zrobiła pierwszy stopień reiki. To było rok temu. Widziałam je niedawno, a opowieści, które usłyszałam, poruszyły moje serce i nawet ja uznałam je za niesamowite. Każda z nich pracowała w swoim tempie, indywidualnie
i każda ma na swoim koncie sukcesy.

– Ania od lat pragnęła zmienić pracę, co prawda w tym samym resorcie, ale w innym dziale. Niedawno ją zmieniła, nad realizacją dalszych marzeń pracuje.

– Ewa, radosna, uśmiechnięta, serdeczna, widząc ją, nikt by nie pomyślał, że ma problemy. A miała, i to przez długie lata, fatalne samopoczucie, a i lokalowo nie układało się zbyt dobrze.
„Po inicjacji «wyprostowałam się», jakby coś ze mnie zeszło, lat ubyło. Nabrałam pewności siebie. A teraz patrz, wszystko się zmieniło. Udało mi się wynająć dom dla rodziny po tak niskiej cenie, że to jest jak dar od losu. Jestem szczęśliwa”.

– Jola, szamanka. Wreszcie znalazła pracę, którą bardzo lubi, rozwija się duchowo i parapsychologicznie w niewiarygodnym tempie. Widzi, słyszy, przyjaciółki żartują, że niedługo zacznie latać.

– Małgosia, teraz może jeszcze lepiej pomagać chorym, którymi się opiekuje. Uwielbiają jej obecność i lubią, jak ich dotyka. Wiadomo dlaczego, w ten sposób przekazuje im energię i polepsza zdrowie.

– Dominika, mimo że straciła pracę, której zresztą nie lubiła, daje sobie radę i zaczyna rozkręcać swoją firmę. Wszyscy trzymają za nią kciuki.

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.