Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Niezwykłe zjawiska

Ilona Słojewska Ilona Słojewska

Cudowne uzdrowienia

Kamienna chrzcielnica
Kosciol w Topolnie
Kosciol w Topolnie 1
Praska figurka Dzieciatka Jezus
Wzgorze sw Rocha
Zrodelka w parowie
bwd 1/6 
fwd

 

Do Topolna przez wieki całe przybywali pielgrzymi, by modlić się przed cudownym obrazem Matki Boskiej. Tu miało miejsce wiele uzdrowień. Skutecznie odprawiano też egzorcyzmy.

Topolno położone jest w Dolinie Dolnej Wisły, w długim, ciągnącym się równolegle do rzeki, parowie. A prowadzi do niego droga, wzdłuż której rosną smukłe topole. Jest i wzniesienie, nazywane wzgórzem św. Rocha, spod którego wypływa źródełko, też jego imienia. Przed wiekami tej krystalicznie czystej i orzeźwiającej wodzie przypisywano właściwości uzdrawiające. Ze ścian parowu w wielu miejscach spływają w dół wąskie strumyczki. Przedzierają się przez gęste lasy grądowe, wśród których dominują lipy drobnolistne, dęby szypułkowe i graby. Strome i głębokie wcięcia w zboczach doliny oddzielają ją od świata.

Wzgórze, źródełko i święty gaj.

Warto się zatrzymać w tej najstarszej części Ziemi Świeckiej. Bliskość Wisły i rosnących nad nią wierzb nadaje jej typowo polski charakter. W takich miejscach osiedlali się pierwsi wędrowcy, wierząc, że posiadają niezwykłe właściwości. W dawnych czasach w świętych gajach na wzgórzach Słowianie odprawiali pogańskie obrzędy i rytuały. Tak było i tutaj.

W latach 1542–1608 ówczesny właściciel tych ziem wybudował na wzniesieniu kaplicę pod wezwaniem świętego Rocha, a tuż przy niej ustawiono kamienną chrzcielnicę. Znajdujące się w niej zagłębienie prawdopodobnie służyło do obrzędów jeszcze w czasach przedchrześcijańskich. Wkrótce do Rocha, jako świętego chroniącego przed zarazą, zaczęły przybywać pielgrzymki. Szczególnie dużo było ich w czasach, kiedy w okolicy panowało morowe powietrze. Niestety, kaplica nie zachowała się do czasów dzisiejszych – pozostały po niej tylko resztki. Jest natomiast źródełko św. Rocha, z którego pielgrzymi przed wiekami pobierali cudowną wodę (współcześnie zawiera ona tak dużo związków żelaza, że nie nadaje się do picia). Wierzono głęboko, że okolica znajduje się pod szczególną opieką świętego i dlatego modlitwy odmawiane w określonej intencji zawsze były skuteczne.

Obraz przypłynął z nurtem Wisły

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.