Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Październik 2012

Adam Bytof Adam Bytof

Świadome śnienie, świadome życie.

senŚwiadome śnienie jest jednym z najbardziej niezwykłych doświadczeń zmienionego stanu świadomości, który jest w zasięgu każdego z nas. Do wywołania tego fascynującego doznania nie potrzeba środków chemicznych (nawet tych naturalnych) ani długich lat ćwiczeń i medytacji. Każdej nocy mijamy okazję do znalezienia się w świecie snu w sposób świadomy, nie zdając sobie sprawy z tego, że doświadczenie to niesie ze sobą ogromne możliwości. Jest to nie tylko okazja do tego, by poznać magiczny i fascynujący świat podświadomości, eksperymentować z energiami, o których słyszeliśmy tylko w mitach, opowiadaniach i religiach. Jest to także niezwykła okazja do wpływania na swój mózg i podświadomość, do programowania jej tak, by zmieniała naszą rzeczywistość w zgodzie z naszymi pragnieniami i osobistymi wartościami.

W świadomym śnieniu możemy aktywować ukryte i niewykorzystywane do tej pory talenty i możliwości w zakresie rozwiązywania problemów, twórczości lub zjawisk parapsychicznych. W snach budzą się w ludziach talenty, które nigdy lub prawie nigdy nie przejawiają się na jawie. W marzeniach sennych przychodzą do nas inspiracje i pomysły rozwiązania różnych problemów, mamy łatwiejszy dostęp do informacji parapsychicznych, przydarzają się nam sny prorocze i jasnowidze. Wiedzą o tym osoby, które tego doświadczyły, ale zostało to także potwierdzone przez autorytety psychologiczne (C.G. Jung, L. LeShan i in.) oraz w tysiącach eksperymentów, przeprowadzonych w celu udowodnienia istnienia tych zjawisk na uniwersytetach i w ośrodkach badawczych (Uniwersytety w Amsterdamie i Edynburgu).

Osobiście doświadczyłem niezwykłych możliwości mojej podświadomości już na początku moich eksperymentów ze świadomym śnieniem. Jednym z najbardziej podstawowych zaleceń w sztuce świadomego śnienia jest prowadzenie dziennika snów. Po kilku tygodniach zapisywania snów zapisałem sen, który wydawał mi się nic nie znacząca wizją senną. Widziałem w nim dwa sportowe japońskie motocykle stojące na parkingu: niebieski Kawasaki obok czerwonej Hondy. W owym czasie, a było to na początku lat dziewięćdziesiątych, nie było zbyt wielu takich motocykli na polskich drogach, spotykało się je naprawdę rzadko. Jadąc z moim kolegą autobusem, podczas przekraczania granicy, na parkingu stały obok siebie dwa dokładnie takie motocykle. Jakież było zdziwienie mojego kolegi, gdy jeszcze tego samego dnia, po przyjeździe do hotelu, pokazałem mu zapis z mojego dziennika snów. Był to dla mnie pierwszy, niezaprzeczalny dowód na twierdzenie, że także moja podświadomość do tworzenia marzeń sennych może korzystać z informacji zebranych drogą pozazmysłową, niezależną od czasu i przestrzeni. Myślę, że każdy powinien przekonać się o tym osobiście, by uwierzyć w niezwykłe możliwości jego własnej podświadomości.

(...)



Więcej przeczytasz w numerze Październik 2012

Artykuły z tej kategorii

  • Mikołaj – święty czy nieświęty

    Podanie o życiu Mikołaja głosi, że przyszedł on na świat w Patarze, ok. 270 r., jako jedyne dziecko, uproszone gorącymi modlitwami rodziców. Wyróżniał się pobożnością i hojnością – kiedy matka i ojciec zmarli, stał się bogaczem, jednak nie zachował dziedzictwa dla siebie. Dzielił się majątkiem ze skrzywdzonymi i potrzebującymi, a w czasie zarazy, która nawiedziła miasto, pielęgnował chorych i dostarczał im żywność…

    Czytaj więcej...

  • Mit Świętej Joanny

    Badacze dowodzą, że szczątki Joanny d’Arc zostały sfałszowane, a bohaterska święta nie istniała.…

    Czytaj więcej...

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.