Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

lewandowska

Łowcy głów

  Dzisiaj określenie headhunter – łowca głów – stosuje się wobec osób wyszukujących odpowiednio wykwalifikowanych pracowników dla firm. To tylko taka przenośnia. Ale nie dla Indian z plemienia Shuar, którzy sprawę traktu

 

Dzisiaj określenie headhunter – łowca głów – stosuje się wobec osób wyszukujących odpowiednio wykwalifikowanych pracowników dla firm. To tylko taka przenośnia. Ale nie dla Indian z plemienia Shuar, którzy sprawę traktują bardzo dosłownie.

 

Indianie Shuar zamieszkują tereny dżungli amazońskiej w południowo-wschodnim Ekwadorze, tuż przy granicy z Peru. Unikają kontaktu z cywilizacją, gdyż sądzą, że zagraża ona ich egzystencji. Nawet dzieci nie chodzą do szkół, co nie znaczy, że system szkolnictwa tu nie dociera. Specjalnie dla nich stworzono program nauczania przez radio. Utrzymują się z rolnictwa, myślistwa, rybołówstwa i rękodzieła.

Sprawiedliwie, pracowicie, rodzinnie

Żyją w kilkunastoosobowych sąsiadujących ze sobą klanach. Mężczyzna może mieć więcej niż jedną żonę. Kiedyś, zwłaszcza waleczni wojownicy, mieli ich nawet osiem – oczywiście jeżeli byli w stanie je utrzymać. Często mężczyzna żenił się ze wszystkimi siostrami swojej pierwszej żony a także z bratową, jeśli została wdową w młodym wieku. Kobiety uważano za gotowe do zamążpójścia, gdy miały zaledwie około dwunastu, trzynastu lat. Obecnie mężczyzna ma najczęściej tylko jedną żonę, czasem dwie, ale wcale nie wynika to z postępu cywilizacyjnego. Otóż przyszli teściowie stawiają dość wysokie wymagania kandydatom na zięcia. Chodzi głownie o to, czy delikwent będzie w stanie zapewnić byt ich córce. Natomiast zadaniem kobiety jest utrzymywanie porządku w domu, gotowanie posiłków i oczywiście urodzenie mężowi jak najwięcej dzieci. Wielodzietne rodziny często mieszkają w jednym, dużym domu z liści palmowych. Gdy dzieci dorosną i założą swoje rodziny, najczęściej zamieszkują blisko rodziców. Wśród Shuarów wszyscy w jakiś sposób pracują i nikt się nie leni. Praca jest rozdzielana między członków klanu według wieku, siły, możliwości i talentu, a środki zdobyte wspólną pracą są sprawiedliwie dzielone.

Duchy uwięzione w głowach

Można by rzec – istna sielanka i raj na ziemi, ale nie zawsze tak było. Jeszcze sto lat temu Indianie Shuar nie byli tak pokojowo nastawieni, zwłaszcza do sąsiednich plemion i przybyszów z daleka. Starali się zabić jak najwięcej wrogów, aby zdobyć ich głowy, które następnie zmniejszali. Tzantza – tak je nazywali – służyły do wzmocnienia siły wojowników. Wierzyli, że jeśli zabiją wroga podczas bitwy, to muszą odpowiednio spreparować jego głowę, by uwięzić w niej złego ducha poległej osoby. W przeciwnym razie duch będzie się błąkał między żywymi i szukał zemsty na oprawcy. Natomiast jeżeli duch zostanie zamknięty w tzantzy, to nie tylko nie zaszkodzi, ale wręcz będzie dodawał siły, odwagi i witalności zwycięskiemu wojownikowi. Shuarowie wbijali tzantza na pal przed swoimi domami, jednak nie „zdobiły” one zagrody zbyt długo. Kiedy uznano, że spełniły już swoje zadanie, dostawały je dzieci – zapewne służyły im jako zabawki.

Ale jakim cudem udawało się Indianom Shuar pomniejszyć ludzką głowę do rozmiaru pięści? Tzantzę wykonywano w kilku fazach. Oczywiście najpierw odcinano głowę zmarłemu, a następnie delikatnie oddzielano skórę od czaszki. Kolejnym etapem było gotowanie głowy w specjalnej mieszance ziół, dzięki której skóra kurczyła się i barwiła na ciemny, prawie czarny kolor. Zioła pełniły również funkcję konserwującą. Do tak przygotowanej głowy wkładano gorące kamienie lub wsypywano gorący piasek, aby ze skóry usunąć resztki tłuszczu. Gdy zachodziła potrzeba, do ust przykładano rozgrzaną do czerwoności maczetę. Jednakże najważniejszą czynnością było przekłucie warg trzema drewnianymi kolcami i zaszycie ich grubymi nićmi, żeby złych duch zmarłego nie uciekł i nie skrzywdził zabójc

Artykuły z tej kategorii

mkl2018
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.