Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Przejmująca historia Mozarta

Przejmująca historia Mozarta

Wydaje mi się, że wszystkie dotychczasowe wydarzenia w moim życiu doprowadziły mnie do momentu, w którym się obecnie znajduję. Oczywiście nie zawsze dobre to były chwile. Chciałam podziękować Wam za artykuły dotyczące zwierząt (tego, czy mają dusze) i za przejmującą historię Mozarta.

Tyle się mówi o rozwoju duchowym, a w tak niewielkim stopniu porusza się kwestie naszych mniejszych braci – zwierząt. Jestem jeszcze osobą młodą, gdyż mam dopiero 24 lata. (...) Wydaje mi się, że już jako dziecko wiedziałam, w jakim mam iść kierunku, lecz dopiero teraz mam do tego sposobność. Zaczęłam udzielać się w stowarzyszeniu zajmującym się adopcją zwierząt, lecz także interwencjami. Postanowiłam, pomimo małego mieszkania, stworzyć dom tymczasowy dla zwierząt (...). Pragnę dać im ciepło i miłość, zanim trafią do nowego domu i właścicieli, oczywiście najważniejszą kwestią jest ich usytuowanie i nakarmienie, gdyż takie domy tymczasowe prowadzą ochotnicy. Jest parę rzeczy, o które chciałabym zapytać. Pierwsza dotyczy ogromu bólu i cierpienia spowodowanego przez ludzi, a często też opiekunów zwierząt. (...)

Dlaczego tego cierpienia i męczarni zwierząt jest aż tak dużo, szczególnie w dzisiejszych czasach? Czym one sobie na to zasłużyły? Niektórzy mówią, że to karma i dlatego tak się dzieje, lecz czy to jest wytłumaczenie na to, że tyle zwierząt jest zabijanych w rzeźniach w tak brutalny sposób?

Podobno człowiek się rodzi dobry z natury, lecz ja bym tego nie powiedziała, raczej zaryzykowałabym stwierdzenie, iż człowiek rodzi się z dwoma pierwiastkami – dobrym i złym, i tylko od niego w późniejszym czasie zależy, który weźmie nad nim górę, czy będzie dobrym człowiekiem czy złym.

Proszę, poruszcie kwestie zwierząt i tego, dlaczego w dzisiejszych czasach tak wielką wyrządza się im krzywdę, dlaczego wciąż słyszy się o samodoskonaleniu, a przecież swoje człowieczeństwo i to jak wysoko jesteśmy na drabinie doskonałości poznajemy właśnie po tym, co robimy dla tych najmniejszych i bezbronnych istot. Moim zdaniem, każdy kto chce się doskonalić, powinien zobaczyć jakim jest człowiekiem, właśnie przez zwierzę, poprzez to ile miłości i pomocy jest mu w stanie ofiarować.

Trapi mnie jeszcze jedna rzecz, chciałabym przyciągać do siebie pieniądze, bo dzięki temu mogłabym efektywniej pomagać zwierzakom, a także chciałabym się zająć bioenergoterapią właśnie w ich kierunku, lecz na to trzeba mieć większe nakłady finansowe i większe lokum. Dotychczas udało mi się zdobyć pozytywnym myśleniem i afirmacjami nieduże sumy. Chciałabym jednak wiedzieć, czy w niedalekiej przyszłości uda mi się coś w tych kwestiach osiągnąć. Chętnie udałabym się do dobrego jasnowidza, ale nie wiem, czy taki w Białymstoku przyjmuje? Pozdrawiam serdecznie.

Monika K. z Białegostoku

 

Od redakcji:

W Białymstoku prosimy zwrócić się

do STUDIUM ASTROPSYCHOLOGII

tel. (085) 653 06 51,

gdzie otrzyma Pani informację,

z kim się skontaktować.

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.