Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

czwarty wymiar 10/11 2019
Tomasz Mróz
Zwierzęta duchy

Zwierzęta duchy

  Na jednym z rysunków Artura Grottgera dusza zabitego powstańca wraca do rodzinnego domu. Nikt jednak tego powrotu nie zauważa – nikt poza psem, który przestraszony i lekko zdziwiony nie wie, czy powitać pana, czy szczekaniem zawiadomić ludzi o niebezpieczeństwie.   Uważne

 

Na jednym z rysunków Artura Grottgera dusza zabitego powstańca wraca do rodzinnego domu. Nikt jednak tego powrotu nie zauważa – nikt poza psem, który przestraszony i lekko zdziwiony nie wie, czy powitać pana, czy szczekaniem zawiadomić ludzi o niebezpieczeństwie.

 

Uważne spojrzenia kotów

– Mieszkaliśmy wtedy na Górnym Mokotowie – opowiada Magda. – To nie był stary dom, ot, zwyczajne bloczydło z lat 60-tych. Nieduże, tylko czteropiętrowe. Mamy dwa koty, które w pewnych określonych porach zachowywały się bardzo dziwnie. Zwykle pod wieczór jeden wskakiwał na oparcie wersalki, a drugi krążył przed nią – obydwa wpatrywały się w jeden punkt, w róg pokoju. Z początku tego nie zauważałam, potem już tak, ale lekceważyłam. Zwróciłam uwagę mojemu chłopakowi na to dziwne zachowanie zwierząt, wzruszył tylko ramionami. Po kilku miesiącach już nie sposób było nie zauważyć dziwnych przyzwyczajeń naszych kotków, bo stały się dość uciążliwe. Koty zaczęły przeraźliwie miauczeć i powtarzały ciągle ten sam schemat: jeden siedział nieruchomo na oparciu, a drugi spacerował, jak w narkotycznym transie. Kiedyś przyszła do nas koleżanka, która właściwie od razu, kiedy tylko zobaczyła, jak zachowują się nasze koty, powiedziała, że one widzą ducha, że boją się i nie wiedzą, jak się zachować. Dostałam gęsiej skórki na całym ciele – to było naprawdę małe mieszkanie i nie miałabym się gdzie w nim schować, a zresztą, jak się schować przed duchem? Kiedy się uspokoiłam, pomyślałam, że to żarty, ale właściciel mieszkania przyznał bez ogródek, że w pokoju, w którym spaliśmy, zmarła jego babcia. On sam zresztą miał irracjonalne lęki i poczucie czyjejś obecności w pustym pomieszczeniu. Dlatego zdecydował się wynająć to mieszkanie i kupić sobie nowe, gdzieś na obrzeżach miasta.

Rupert Sheldrake, autor książki „Dogs that know when their owners are coming home”, analizuje zdolność zwierząt do postrzegania zmysłami tego, co ponadzmysłowe. Twierdzi, że nasi „bracia mniejsi” posiadają właściwości, które człowiek utracił na skutek rozwoju cywilizacyjnego. W prymitywnych kulturach za kontakty ze światem zmarłych odpowiadał szaman – święty człowiek – który znał wszystkie tajemnice przyrody. Znajomość ta nie była jednak tym, co dzisiaj rozumiemy przez to pojęcie. Była to pierwotna, właściwa bardziej zwierzętom niż ludziom zdolność postrzegania całej rzeczywistości i przewidywania, z dłuższym lub krótszym wyprzedzeniem, różnych wydarzeń.

Scheldrake wyróżnia kilka rodzajów tych niezwykłych właściwości u zwierząt.

Telepatia – czyli psychiczny związek istniejący między niektórymi zwierzętami a ich właścicielami, nazywany przez autora „polem morficznym”. Ta zdolność pozwala pupilom „przewidywać” myśli i zamiary swych opiekunów, np. niektóre psy dobrze wiedzą, kiedy ich pan zechce zabrać je na spacer – zanim zabierze się on do przygotowania, zanim sięgnie po buty i zdejmie smycz z wieszaka, pies już „tańczy” i skacze wokół niego.

Poczucie kierunku – zdolność pozwalająca zwierzętom odbywać „niewiarygodne podróże”, aby powrócić do właściciela. Wykorzystują ją m.in. udomowione gołębie, ale także koty pozostawione przypadkiem lub celowo wiele kilometrów od domu. Zwierzęta bardzo precyzyjnie odnajdują drogę i nie ma racjonalnych przesłanek wyjaśniających tę zdolność.

Przeczucie – pozwala zwierzętom przewidywać różne wydarzenia, np. trzęsienia ziemi, co wykorzystuje się na przykład w rejonach o dużym zagrożeniu sejsmicznym.

Psy przeczuwają śmierć

– Nigdy nie zapomnę głosu, jaki wydobywał się z gardła mojego psa w tamten poranek – mówi Michał. – Mieszkamy na wsi, dookoła są budowy, raczej pusto, c

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.