Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Targi ezoteryczne opoka

Różnice

  Niewątpliwym faktem są różnice zachodzące między przedstawicielami rozmaitych narodów. Marzenia o zespoleniu ludzkości i powszechnym braterstwie sięgają czasów starożytnych, a zwłaszcza poglądów stoików. Mimo procesów jednoczenia się narodów w obrębie kontynentu europej

 

Niewątpliwym faktem są różnice zachodzące między przedstawicielami rozmaitych narodów. Marzenia o zespoleniu ludzkości i powszechnym braterstwie sięgają czasów starożytnych, a zwłaszcza poglądów stoików. Mimo procesów jednoczenia się narodów w obrębie kontynentu europejskiego, owe różnice nie ustają.

Niektórzy myśliciele wyjaśniają owe różnice, przyjmując teorię ducha narodu. Skoro jednostkom towarzyszą duchy, to powstaje pytanie: dlaczego zbiorowości nie miałyby mieć własnych? Ich oddziaływaniem można by objaśnić nie tylko różnice między Szwedami, Polakami czy Grekami, ale także utrzymywanie się przez wieki niepowtarzalnych cech tych narodów, które długie lata nie uzyskiwały własnej państwowości. Na przykład Cyganie (Romowie), mieszkając wśród rozmaitych nacji, tworzą odrębne wspólnoty. Być może dzieje się to za sprawą ich ducha.

W myśl poglądów niejednego myśliciela duch narodu polskiego przejawia się w mesjanizmie. To poczucie misji w zmaterializowanym świecie, szczególnej roli, która przypada do odegrania nam – bardziej uduchowionym niż Zachód – funkcjonuje także w dzisiejszych czasach. Zamerykanizowanie, któremu uległa część Polaków, tworzy uciążliwą powłokę, tłumiącą ducha naszego narodu. Czyny – a nie tylko słowa – nakierowane na sprawy wykraczające poza horyzont zmaterializowanego świata, mają być wyrazem polskiego ducha narodu.

Zdaję sobie sprawę, że powyższe wywody mogą zabrzmieć nacjonalistycznie. Dlatego podkreślam, że koncepcja ducha narodu nie wiąże się z wartościowaniem nacji ani też z przypisywaniem którejkolwiek z nich roli nadrzędnej. Jest to próba wyjaśnienia trwałych różnic w obrębie ludzkości. Odrzucając pogląd o istnieniu ducha narodu, stajemy się bezradni wobec próby odpowiedzi na pytanie: dlaczego Niemiec różni się na przykład od Rosjanina czy Włocha?

Każdy z nas jest samoistną jednostką, ale nawet biologicznie nie możemy przetrwać bez uciekania się do pomocy innych. Liberalizm ujmuje każdego z nas jako odrębną całość, powiązaną głównie przez sieć zmieniających się praw. Rozwój samoświadomości narodów zachodzi powoli i najwyraźniej dochodzi do głosu w odczuciach artystów i twórców. Zapewne taką genezę ma na przykład „Wesele” Wyspiańskiego.

Przyjmując istnienie duchów poszczególnych narodów, trzeba zarazem wyzbyć się złudnej wiary w to, że doświadczenie i rozum stanowią wyczerpujące źródła poznania. Wiąże się to również z niedocenianą w Europie sferą irracjonalną, leżącą poza zasięgiem dowodliwości rozumu, lecz niesprzeczną z rozumem. Teoria ducha poszczególnych narodów bliska jest irracjonalizmowi, co nie znaczy, że stanowi przejaw antyracjonalizmu.

 

Zgłębianie ducha narodu wyraża zaciekawienie dziejami własnej nacji. Prowadzi nieraz nawet do apologii czasów, które są odległe od tych, w których żyjemy. Tworzą się na tej drodze mity, bowiem wiele faktów pozostaje nieznanych z racji upływu czasu. Mity te zespalają przedstawicieli określonych narodowości. Do teorii ducha narodu dojść można, odwołując się do intuicji.

Nasze czasy unifikacji wartości kulturowych przyniosły nieprzewidziany wzrost poczucia narodowego. Przewidywania socjologów, że bliskie są narodziny wioski o powierzchni naszego globu, okazały się złudne. Nawet silny wpływ kultury masowej, unifikującej świat, nie doprowadził do zaniku poczucia odrębności narodowych. Unifikacja wartości kulturowych odnosi się do treści przekazywanych przez telewizję, radio czy pisma ilustrowane. Kultura wyższa nie straciła swojego zabarwienia narodowego. Charakterystyczne jest również to, że mimo doświadczeń ostatniej wojny światowej i holocaustu, ludzkość nadal prowadzi wojny, a chęć udziału w nich jest łatwo wyzwalana na

Artykuły z tej kategorii

czwarty wymiar 12/2017
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.