Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

2020kk3
Greg Crimea

Bakczysaraj - wrota czasu

Okolice Bakczysaraju na ezoterycznej mapie Krymu są jak magiczne Eldorado. Tajemnicza przeszłość wywiera tu wpływ na teraźniejszość, a przyroda i energia egregorów żyjących tu narodów ukształtowały miejsca o niespotykanym nigdzie indziej charakterze i oddziaływaniu.

To właśnie tu, w pobliżu wioski Sałaczik, u stóp Uspieńskiego Monastyru, pod nawisem skalnym w niewielkim jarze Kanly-Dere został znaleziony szkielet półtorarocznego dziecka. Wiek znaleziska określono na 50 do 60 tyś. lat, a więc na środkowy paleolit, nie to jednak było sensacją, lecz fakt, że szkielet należał do dziecka będącego krzyżówką neandertalczyka z człowiekiem z Cro-Magnon. Odkrycie wywróciło dotychczasową historię ludzkości do góry nogami, bo dowodziło niezbicie, że dwa różne gatunki, reprezentujące oddzielne linie rozwojowe, mogły się ze sobą łączyć. Dowody na to znaleziono jeszcze tylko w dwóch innych miejscach na świecie, z których jedno także znajduje się na Krymie, a drugie – w południowo-zachodnim Taszkiencie.

Miałem w pamięci to unikalne odkrycie, gdy byłem w Bakczysaraju. Uświadomiłem sobie wtedy, że gatunek ludzki od początku swego istnienia wybierał na swe siedliska tylko te miejsca, które wywierały wyjątkowo dobroczynny wpływ. Nie mając pojęcia o świecie energii, ludzie kierowali się intuicją i odczuciami. Wyniki swoich obserwacji oraz szacunek dla przyrody przekazywali następnym pokoleniom. Przez tysiąclecia liczne ludy i narody wykorzystywały wiedzę poprzedników. Z czasem intuicyjne poznanie ubrano w religijne szaty i miejsca o szczególnej sile oddziaływania stawały się ośrodkami kultów. Zmieniały się cywilizacje, kultury i religie, jednak moc tych lokalnych czakramów nie malała. Przeciwnie, dzięki nakładaniu się na siebie wierzeń – rosła w siłę.

Ludowe podania precyzyjnie określają położenie tego typu miejsc: uroczysk, dolin, skał, jaskiń i źródeł. Wielu z nich nadano miano świętych. Osoby, które tam przebywają, wyraźnie odczuwają rozjaśnienie umysłu, wyostrzenie zmysłów wzroku, słuchu i węchu, przypływ energii; ustępuje tam zmęczenie; ma się poczucie świeżości i lekkości ciała.

Tu Ziemia wciąż żyje

Miejsca mocy półwyspu krymskiego rozłożone są nierównomiernie. Najwięcej jest ich w okolicach Bakczysaraju, Sewastopola i na południowo-wschodnim wybrzeżu, co związane jest z trwającymi tam nieustannie procesami sejsmicznymi i wulkanicznymi.

Geologiczna aktywność Ziemi w miejscach tektonicznych zrębów, zapadlisk i uskoków wyzwala olbrzymią ilość energii, tworzy liczne strefy geopatyczne i kanały energoinformacyjne. W wyniku tego rodzaju oddziaływań dochodzi także do wyrzucenia z wnętrza ziemi radonu – bezbarwnego, bezwonnego, ale radioaktywnego gazu. Jest on produktem rozpadu radu – który z kolei powstaje z rud uranu znajdujących się we wszystkich skałach pochodzenia wulkanicznego. Toksyczny i rakotwórczy radon może mieć także działanie lecznicze, ale tylko wtedy, gdy jest bardzo rozrzedzony. Takie warunki są spełnione w trzech łańcuchach górskich na Krymie: na płaskich szczytach ostańców i w licznych, dobrze wentylowanych dolinach. Tam nawet rośliny i woda nabierają „magicznych” właściwości. Wapień, z którego częściowo są zbudowane góry, neutralizuje działanie szkodliwego promieniowania, a woda sącząca się przez mineralne filtry nabiera szczególnych cech...

Turyści przyjeżdżający do Bakczysaraju na ogół nie zdają sobie sprawy z niezwykłości tego miejsca. Nie wiedzą, że stoją na progu innego świata. A przecież wystarczyłoby tylko zatrzymać się na chwilę, zamknąć oczy i skoncentrować, by całym sobą pogrąż

Artykuły z tej kategorii

2020kk2
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.