Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

2020kk3
Katarzyna Kaczmarek

Taniec duszy

Z Ardellą Nathanael, nauczycielką PanEuRytmii i autorką książek: Taniec duszy i Taniec motyla, rozmawia Katarzyna Kaczmarek. Skończyła pani filologię francuską i niemiecką na uniwersytecie w Cambridge, pracowała przy ONZ, była tłumaczem symultanicznym. Jak zainteresowała się pani r

e do Bułgarii i do Francji, gdzie istniał wtedy ośrodek, w którym nauczano PanEuRytmii.  W końcu zdobyłam uprawnienia do nauczania tańca, otworzyłam ośrodek w Londynie. Uczniów przybywało... Nie byłam w stanie sama zająć się kolejnymi grupami,  wspierali mnie   nauczyciele z Bułgarii... Poczułam, że w Anglii spełniłam swoje zadanie.

I przeprowadziła się pani do Stanów Zjednoczonych, w jednym z centrów medycyny naturalnej prowadzi Szkołę PanEuRytmii, napisała  pani książki Taniec duszy i Taniec Motyla,

które stały się bestsellerami... Wszystkie działania powiązane są z propagowaniem PanEuRytmii?

– Jest to dla mnie bardzo ważne. Chciałabym, żeby jak najwięcej ludzi spróbowało zatańczyć PanEuRytmię, ponieważ jestem przekonana, że byłoby to dla nich z wielką korzyścią. W Stanach Zjednoczonych taniec staje się coraz bardziej popularny. W wielu stanach  w szkołach państwowych tańczy się  PanEuRytmię, nauczyciele zauważyli, że pomaga ona młodzieży w walce ze stresem.  Członkowie amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego poszli za ciosem i wprowadzili PanEuRytmię jako formę terapii alternatywnej do ośrodków dla młodocianych przestępców. Okazało się, że ludzie, którzy mimo młodego wieku mają dużo na sumieniu,  tańczą ją bardzo chętnie i wpływa ona pozytywnie na ich psychikę.

Czy PanEuRytmia uzdrawia choroby ciała lub duszy?

– Pewnie, że tak! Nie zawsze jednak i nie u każdego, czasami jednak podczas tańczenia „coś” się dzieje... Podam może przykład. John przyszedł na mój kurs w Londynie. Był wrakiem człowieka, rzuciła go żona, którą bardzo kochał, kobieta zabrała  wszystkie pieniądze ze wspólnego konta i wyjechała z jego przyjacielem... John nie pogodził się z ciosem, nie mógł jeść, spać, nieustannie wspominał wspólne chwile z żoną... Po zatańczeniu PanEuRytmii usiadł na krześle, ukrył twarz w dłoniach. Po raz pierwszy od dawna zaczął myśleć logicznie. Zrozumiał, że musi zająć się sobą, toksyczna miłość do kobiety, która go oszukała, minęła. Powiedział mi, że jego dusza została uzdrowiona. Barbara z Nowego Jorku, która systematycznie rano ćwiczyła  PanEuRytmię pozbyła się dręczących ją kilkanaście lat migren. Rodzice pobudliwych dzieci opowiadali mi, że ich tańczące pociechy są bardziej wyciszone,  polepszają się ich relacje z rówieśnikami.

Kolejne ruchy mają pełne treści nazwy, pierwsze dziesięć to: Przebudzenie, Pojednanie, Dawanie, Wznoszenie się, Wywyższenie, Otwieranie się, Wyzwolenie, Klaskanie, Oczyszczenie, Latanie... Czy podczas wykonywania ich należy skupić się, wizualizować coś, powtarzać mantry?

– Fenomen PanEuRytmii tkwi w prostocie, tak jest ona pomyślana, że nie trzeba się do niczego zmuszać... Taniec jest bez wątpienia  medytacją w ruchu, każdy jednak doświadcza jej inaczej. Niektórzy czują spokój, wyciszenie, inni radość, przypływ energii. Myślę, że wszystko zależy od etapu rozwoju, na którym jesteśmy...

PanEuRytmia pomaga nam spojrzeć w głąb siebie. Pracuje pani w Ośrodku Medycyny Naturalnej. Czy zajmuje się pani tylko nauką PanEuRytmii?

– Ostatnio prowadzę także terapię, którą autorka metody Brandon Bays nazwała: „Podróż”. Historia Brandon jest z kategorii tych, których nie sposób wytłumaczyć z punktu widzenia rozumu. Brandon Bays, nauczycielka jogi,  latem 1992 roku zachorowała na raka macicy. Konieczna była natychmiastowa operacja. Kobieta czuła, że powinna, zanim się jej podda, wypróbo

Artykuły z tej kategorii

2020kk2
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.