Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Podświadomość - nadświadomość

Podświadomość - nadświadomość

W trakcie wieloletniej pracy nad własnym rozwojem, podczas tysięcy godzin medytacji i praktyk autohipnozy, świadomego śnienia (LD/OBE) towarzyszyła mi intuicja, która dopiero w ostatnim czasie przybrała postać jasnego uświadomienia. Zadawałem sobie pytanie: jaka jest relacja podświadomości i nadświadomości?

Gdzie w tym wszystkim jest moja świadomość, osobowość?

Czy medytacja jest uniwersalnym panaceum na wszystkie problemy?

Po co zajmować się rozwijaniem podświadomości, dokonywać w niej zmian i doskonalić ją, skoro można przekroczyć utożsamienie z ego-umysłem i rozwiązać wszelkie problemy za jednym zamachem? Jeżeli porównać pokonywanie życiowych przeszkód do walki z chwastami w ogrodzie, to praca z podświadomością jest wycinaniem chwastów, zaś medytacja – wyrywaniem ich z korzeniami. Powiedzmy, że naszym problemem jest brak pieniędzy albo miłości. Możemy oczywiście zacząć pracować nad swoimi nieświadomymi przekonaniami, filtrami percepcyjnymi i wzorcami reakcji emocjonalnych. W podświadomości albo w poprzednich wcieleniach poszukujemy ich źródeł i dzięki technikom przeprogramowywania podświadomości (autohipnoza, wizualizacje, praca z nagraniami transowymi itp.) pracować nad wykształceniem nowych, lepiej działających i przynoszących pozytywne zmiany w naszym życiu, np. w postaci większych pieniędzy lub lepszych relacji partnerskich.

Możemy jednak pójść inną drogą i dokopać się do korzeni, a właściwie korzenia wszelkich problemów, czyli utożsamienia z ego-umysłem. Co by było, gdybyśmy rozwinęli swoją świadomość i przekroczyli utożsamienie się z ego, które według największych nauczycieli duchowych różnych tradycji jest tylko iluzją? Nagle moglibyśmy uświadomić sobie, że brak pieniędzy albo miłości jest czymś, co tak naprawdę nie dotyczy nas samych, ale jest tylko częścią naszej historii, czyli czegoś chwilowego, nietrwałego, wciąż się zmieniającego, i nie ma nic wspólnego z prawdziwym źródłem satysfakcji i szczęścia. Najgłębszy pokój i szczęście są bowiem cechami naszego prawdziwego Ja i nie zależą od naszej historii. W każdych okolicznościach można być człowiekiem szczęśliwym, choć brzmi to bardzo dziwnie, szczególnie dla osób, które odpowiedzialnością za swoje cierpienie obarczają innych ludzi, Boga czy los.

Umysł będzie się oczywiście bronił przed prawdą. Stwierdzi coś w rodzaju: „wiem, wiem…, ale ja nie jestem tak bardzo oświecony, mam problemy tu i teraz i potrzebuję rozwiązania” albo „być może inni tak potrafią, ale ja nie”, albo „gdybym tak myślał, niczego bym nie rozwiązał ani nie osiągnął”… Zawsze znajdziemy jakiś powód, by stwierdzić, że przekroczenie ego-umysłu i wejście

w stan nadświadomości nie jest dla nas albo że potrzebujemy na to czasu. Tak naprawdę uciekamy od rozwoju, wcale nie chcemy poczuć się wolni i rozwiązać naszych problemów. W rzeczywistości uwielbiamy je, ponieważ są niezwykle istotną częścią historii, z którą się utożsamiamy. Dopóki wierzymy w to, że możemy poradzić sobie z nimi na poziomie naszego umysłu, będziemy się na nich koncentrować i wciąż poszukiwać nowych, ponieważ ego-umysł potrzebuje tego, by podtrzymać iluzję, że jest naszą prawdziwą tożsamością. W ten sposób będziemy wędrować przez życie od problemu do problemu, by uzyskać chwilową satysfakcję, gdy uda nam się jakiś rozwiązać. Po chwili oddechu podświadomie znajdziemy sobie kolejny.

W ten sposób nigdy tak naprawdę nie osiągniemy szczęścia i satysfakcji, stale wierząc, że „kiedyś” uwolnimy się od problemów. Czyż nie jest to błędne koło?

Być może jednak będziemy mieli szczęście (albo dobrą karmę z poprzedniego życia) i głęboka prawda o iluzoryczności tego przekonania do nas dotrze. Będziemy musieli się zmie

Artykuły z tej kategorii

kk 2019 nowy rok
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.