Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Targi ezoteryczne opoka
Chód zdradza emocje

Chód zdradza emocje

O tym, czy i w jaki sposób naukowcy potrafią rozpoznać po chodzie człowieka zakochanego, zestresowanego lub chorego, czyli o badaniach łączących nasz sposób poruszania się z emocjami, z dr. Jakubem Segenem, specjalistą w dziedzinie wizji komputerowej rozmawia Jolanta Podsiadła.  

O tym, czy i w jaki sposób naukowcy potrafią rozpoznać po chodzie człowieka zakochanego, zestresowanego lub chorego, czyli o badaniach łączących nasz sposób poruszania się z emocjami, z dr. Jakubem Segenem, specjalistą w dziedzinie wizji komputerowej rozmawia Jolanta Podsiadła.

 

Czy można pokusić się o stwierdzenie, że sposób, w jaki się poruszamy zdradza nasz stan emocjonalny, nasze zamiary?

– Badania eksperymentalne w dziedzinach związanych z neuroscience (badania układu nerwowego) i psychologią pokazują, że zachodzi statystyczna współzależność pomiędzy emocjami takimi jak wesołość, smutek, gniew lub stres a sposobem chodu. W takich eksperymentach chód jest kwantyfikowany (kwantyfikacja to liczbowe ujęcie czegoś – przyp. red.), najczęściej w postaci serii pomiarów kątów poszczególnych stawów. Eksperymenty w dziedzinie psychofizyki (poddziedzina psychologii) pokazują też uwrażliwienie ludzkiej percepcji na rozpoznawanie emocji ze sposobu chodu i – ogólniej – z ruchu. Obecnie popularne są badania nad maszynową klasyfikacją zachowań czy akcji przy użyciu kamer wideo, w których chód jest jednym z elementów obserwacji biometrycznych. Co do wykrywania zamiarów, to nie znam bezpośrednich badań związanych z chodem, ale można by próbować statystycznie wnioskować o zamiarach z rozpoznanych akcji. Wyniki tych badań należy jednak interpretować ostrożnie ze względu na ich statystyczny charakter oraz na problemy w prowadzeniu tego typu eksperymentów, np. odróżnianie emocji od wyuczonego aktu albo utrzymywanie neutralności osób badanych.

Kto na świecie prowadzi takie badania i jak wyglądają one w praktyce?

– Badania nad ruchem publikował już Arystoteles w 350 roku p.n.e w pracy O ruchu zwierząt, a za ojca biomechaniki uważany jest Giovanni Alfonso Borelli z dziełem De Motu Animalium (rok 1680). Obecnie badania nad ruchem prowadzone są w wielu dyscyplinach, takich jak medycyna, neuroscience, psychologia/psychofizyka, kinezjologia, bioinżynieria, komputerowa wizja i komputerowa grafika. Wiele ośrodków jest zaangażowanych w badania nad chodem, m.in. University of Michigan, Uniwersytet Stanfordzki, MIT, University of Florida, Université Paris Ouest Nanterre, University of Swansea i University of Bangor w Wielkiej Brytanii, Cornell University, University of Science and Technology w Beijing, Tokyo University, Osaka Gakuin University, Doshisha University i Laboratorium Hitachi w Japonii, Ruhr-Universität oraz Uniwersytety w Tubingen, Mainz i Münster w Niemczech. W Polsce badaniami nad chodem zajmują się ośrodki biomechaniki, badania nad matematycznym modelowaniem ruchu i chodu prowadzone są na Politechnice Wrocławskiej, a ocena emocji i zachowania z ruchu jest tematem programu badań w Polsko–Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych (PJWSTK) w Bytomiu.

W typowym badaniu nad współzależnością chodu i emocji chód jest mierzony jako seria kątów poszczególnych stawów, przy specyficznym stanie emocjonalnym badanej osoby. Aby wprowadzić badanego w pewien stan emocjonalny w laboratorium, przedstawia się mu obrazy uważane za wywołujące taki stan, albo przypomina on sobie zdarzenie z przeszłości, które było z takim stanem związane. Uzyskane obserwacje są przetwarzane metodami statystycznymi, rozpoznawania wzorców (pattern recognition) i uczenia maszynowego (machine learning) w celu otrzymania numerycznych metod klasyfikacji, których jakość ocenia się statystycznie, np. jako procent pomiarów, w których odpowiedź komputera jest zgodna ze stanem emocjonalnym przypisanym danemu pomiarowi. Uzyskiwane tak są oceny rzędu 70–90%. Obecnie preferowana metoda instrumentacji pomiarów ruchu to Optical Motion Capture, gdzie używa sie zestawu szybkich kamer do śledzenia pozycji „markerów” nałożonych na kostium noszony przez badaną osobę. W eksperymentach nad

Artykuły z tej kategorii

czwarty wymiar 12/2017
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.