Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Obcy, Shirley MacLaine i prezydenci

Zawodowi oficerowie i urzędnicy zaapelowali do władz USA, by ujawniły dane na temat UFO. Nawet aktualny kandydat na prezydenta USA twierdzi, że widział Niezidentyfikowany Obiekt Latający. W sprawę tę angażuje się też słynna amerykańska aktorka Shirley MacLaine.   Na międzynaro

ntyfikowanych Obiektów Latających. Mówi też o tym głośno wielu astronautów, lotników, urzędników państwowych, choćby ci, którzy obradowali jesienią 2007 r. na konferencji w Waszyngtonie. Także dla Shirley MacLaine sprawa jest oczywista.

– Uważam, że dziś nie trzeba już stawiać pytania, czy wszyscy ci ludzie faktycznie widzieli coś, co naprawdę istnieje, tylko czym są te latające niezidentyfikowane obiekty i dlaczego dochodzi do tak licznych odwiedzin przybyszów z kosmosu – stwierdziła aktorka w wywiadzie dla Fox News. – Wszyscy powinniśmy zostać dopuszczeni do utajnionych danych i wziąć udział w dyskusji na ten temat.

Jeżeli jednak tak wiele wpływowych, publicznie wiarygodnych osób potwierdza realność Niezidentyfikowanych Obiektów Latających, to dlaczego wciąż brak dowodów na istnienie Obcych?

Shirley MacLaine, spytana o to przez Fox News, stwierdziła, że ukrywane są najbardziej wartościowe informacje na temat UFO i przybyszów z kosmosu. Dlaczego?

– Wpływa na to kilka przyczyn

– wyjaśniała hollywoodzka gwiazda

– między innymi rozszerzenie sfery wpływów wojska na politykę informacyjną. Jeśli bowiem pojawia się coś, co może wywołać strach w ludziach, to zaraz zajmuje się tym wojsko. Jestem pewna, że wywiad wojskowy wiele wie o UFO i dysponuje materialnymi dowodami obecności przybyszów z kosmosu na naszej planecie.

Czyżby Pentagon i armie innych znaczących państw ukrywały wiedzę na temat Obcych z kosmosu, bo stały się jakimś „imperium ciemnych mocy” sterującym ludzkością?

Wywiady wojskowe to światowy „układ”, samo zło?!

– To skutek specyficznego sposobu myślenia wojskowych – zaprzecza takim twierdzeniom Shirley MacLaine.

– Oni skupiają się na zagrożeniach, na tym, co by się wydarzyło, gdyby ujawnili wszystko, co wiedzą. Nie potrafią zaufać społeczeństwu, bo zakładają, że informacje o przybyszach z kosmosu wywołają strach na świecie. Tak więc wojsko utajnia dane o UFO dla naszego własnego dobra, obawiając się, że wszyscy byśmy wpadli w panikę i doszłoby do eskalacji zachowań, jakie 70 lat temu wywołało głośne słuchowisko Orsona Wellsa „Wojna światów”. Wojskowi zapominają jednak, że i zmieniły się czasy, i postawy ludzi. Sondaże podają dziś, że ok. 60 proc. Amerykanów wierzy w realność UFO. To każe zrewidować sposób myślenia wojskowych i podaje w wątpliwość skuteczność częstych prób ośmieszania przez media wszystkiego, co związane z UFO.

Czy międzynarodowa grupa oficerów i urzędników, która obradowała w Waszyngtonie, doczeka się odzewu władz i kolejne archiwa z danymi o UFO zostaną otwarte? Biorąc pod uwagę oświadczenia takich osób, jak Carter, Kucinich czy Shirley MacLaine, waszyngtoński apel ma silne podstawy.      

Zdjęcie z archiwum Autora

Artykuły z tej kategorii

seminarium 2019
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.