Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

2020kk3
Greg Crimea

Nawiedzony dworek

  – Gdy tylko weszłam do pokoju Magdy (młodsza córka państwa S.), zobaczyłam postać kobiety stojącą u wezgłowia łóżka. – Tak medium Tamara Jermakowa rozpoczyna opowieść o rodzinie z Dolnego Śląska, która mieszk

cie było tak silne, że zasłaniałam okna nawet w dzień. Dopiero wtedy wydawało mi się, że jesteśmy bezpieczni. Podczas następnych odwiedzin ten sam znajomy powiedział, że duch opuścił pomieszczenia, ale stoi na zewnątrz i zagląda przez okna. A ja to czułam!!! Nie lubiłam tego domu i pomimo olbrzymiego wysiłku, jaki włożyliśmy w odbudowę, i kosztów, jakie ponieśliśmy, gotowa byłam w każdej chwili zostawić wszystko i wyjechać. Nasi goście zachwycali się architekturą pałacu, jego położeniem, rozplanowaniem i urokiem. My z mężem byliśmy zbyt wycieńczeni, aby to dostrzegać. Ponadto czułam się tu obco. Wierzyłam, że nasz pobyt tu jest chwilowy i kiedyś przeprowadzimy się do nowego domu. W moim postanowieniu trwałam na tyle długo, że wreszcie mąż, który kochał tę ziemię, zaczął ulegać i wspominać o sprzedaży. I wtedy pojawiła się pani Tamara...

Elza

Podczas pierwszej wizyty w nawiedzonym dworze, już po kilku minutach pobytu, medium zobaczyła, że w pokoju, gdzie śpi sześcioletnia córka gospodarzy, znajduje się duch starszej kobiety.

– Na imię miała Elza – medium Tamara relacjonuje wizje z pierwszej wizyty w majątku państwa S.- Tu się wychowała, a od piętnastego roku życia rozpoczęła pracę. Wierna i oddana właścicielom, poświęciła im swoje życie, wychowując i pielęgnując ich dzieci. Na jej własne nie starczyło już czasu. Nigdy też nie była mężatką. Nie była zbyt rozmowna. Dyskretna, znała swoje miejsce i wiedziała, jak się zachować. Miała pilnować, szanować własność gospodarzy, karmić ich i mieć wszystko na oku. Znała swoje obowiązki. Robiła wszystko na zawołanie. Była nadzorcą w tym domu i miała dostęp do wszystkich pomieszczeń, tak w domu, jak i w piwnicach i budynkach gospodarczych. Można powiedzieć, że była ochmistrzynią, mającą resztę służby pod sobą. Dlatego „widziałam”, jak chodzi po całym domu i piwnicy. Tam były niegdyś spiżarnie i składy produktów, nad którymi sprawowała pieczę...

– Pani Tamara powiedziała wtedy, że Elza mieszkała na samej górze, na poddaszu, gdzie miała swój własny pokój z widokiem na cały folwark. A przecież sama tam nigdy nie była, dopiero rozpoczęła swoje badanie i nie wiedziała, jak rozplanowany jest nasz dom – z wyraźnym podekscytowaniem wtrąca pani Dorota.

– Tam mieszkała i stamtąd wychodziła na taras, skąd obserwowała, co się dzieje w gospodarstwie. Była wszędzie i wszystko miała pod kontrolą – kontynuowała medium. – Została po śmierci, bo była bardzo związana z tym miejscem i właścicielami. Opiekowała się nie tylko gospodarstwem, ale też pobliskimi grobami. Często je odwiedza. Bardzo lubiła dzieci. Nie jest złośliwa, raczej stara opiekować się tą trójką, zwłaszcza dziewczynką, którą bardzo lubi. Stąd jej obecność przy Magdzie. Czesze jej włosy, układa i upina po swojemu, bawi się z nią lalkami, razem też śpiewają i tańczą. Zapytałam wtedy panią Dorotę, czy zauważyła, że dziewczynka ma ciągle roztrzepane włosy, gdyż duch cały czas splatała jej warkocze...

– Właśnie to pytanie pani Tamary o włosy do końca przekonało mnie, że jest prawdziwym medium widzącym i rozmawiającym z duchami – powiedziała matka dziewczynki. – Już dawno zauważyłam, że coś jest nie tak z jej włosami. Nawet jak je uczeszę, upnę lub zrobię kucyki, po krótkiej chwili córka znowu ma bałagan na głowie. Nie zliczę już zgubionych gumek, spinek czy wstążeczek. Byłam na nią zła, myślałam, że robi mi na przekór, chociaż z drugiej strony jest bardzo grzeczna, ułożona i nie mam z nią żadnych problemów... Zapierała się, że nic z włosami nigdy nie robiła... Nie wierzyłam jej nawet wtedy, kiedy pewnego wieczora podczas kolacji sama zaczęła mówić o babci, która jest z nami, tylko my jej nie widzimy. Zlekceważyłam to,

Artykuły z tej kategorii

2020kk2
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.