Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Zaprogramowani na cud

Zaprogramowani na cud

Według tradycji ezoterycznej i ruchów religijnych w każdym człowieku drzemie potrzeba metafizycznych doznań, każdy ma duszę. W świecie nauki metafizyka nie była mile widziana, jednak nowe ustalenia zaczynają kruszyć akademicki paradygmat. Sondaż CBOS dowodzi, że 73 proc. Polaków ma

Według tradycji ezoterycznej i ruchów religijnych w każdym człowieku drzemie potrzeba metafizycznych doznań, każdy ma duszę. W świecie nauki metafizyka nie była mile widziana, jednak nowe ustalenia zaczynają kruszyć akademicki paradygmat.

Sondaż CBOS dowodzi, że 73 proc. Polaków ma pewność, iż człowiek ma duszę i że istnieje życie pozagrobowe. W to, że dotyczy to także zwierząt, wierzy 42 proc. rodaków, uznających, iż zwierzęta mają duszę. 33 proc. obywateli naszego kraju wierzy w reinkarnację, a 68 proc. – w to, że faktycznie dochodzi do zajść określanych jako cuda. Badania prowadzone na całym świecie dowodzą, że Polacy na tym metafizycznym polu nie są wyjątkowi. Przykładowo – analizy sondażowni

Nielsen wykazały, że 63 proc. Australijczyków wierzy w cuda, a 53 proc. w życie po śmierci. Można powiedzieć, że normą światową jest, iż 2/3 z nas wierzy w zjawiska nadprzyrodzone i wykazuje skłonność do jakichś przekonań religijnych.

Skąd takie potrzeby w zglobalizowanej, stechnicyzowanej i zeświecczonej ludzkości XXI wieku? Brytyjski naukowiec – psycholog dr Bruce Hood, dyrektor i wykładowca Bristol Cognitive Development Centre twierdzi, że metafizyka nie ma z tym nic wspólnego. To skutek pracy ludzkiego mózgu, a konkretnie – jego niedoskonałości.

W opublikowanych w sierpniu 2011 r. wynikach swych badań dr Hood przedstawia ludzki mózg jako maszynę do tworzenia iluzji. Mózg nie jest w stanie przetworzyć w czasie realnym wszystkich bodźców, wszystkich informacji, jakie do człowieka napływają z otoczenia, dlatego zachowuje się jak biologiczny komputer, uzupełniając luki symulacją tego, co by być mogło. Jak twierdzi brytyjski psycholog, znaczna część otaczającego nas świata i zachodzących zjawisk jest złudzeniem. To nasz mózg tworzy środowisko, w którym żyjemy, starając się, by sprawiało ono wrażenie czegoś stabilnego.

– Praktycznie większość z tego, czego doświadczamy, jest tworzone przez nasz mózg – wyjaśnia dr Hood w wypowiedzi dla BBC. – Można powiedzieć, że nie mamy pełnego kontaktu z rzeczywistością, bo wszystkie bodźce podlegają interpretacji. Za przykład może tu służyć ludzki wzrok, który nas permanentnie oszukuje. Gdy patrzymy na swoje odbicie w lustrze, nie widzimy tego, że mrugamy. A przecież człowiek mruga tak często, że praktycznie jest ślepy przez cztery godziny w ciągu doby. To nasz mózg wypełnia luki, tworząc iluzję obrazu w lustrze.

O tym, że mózg odpowiada za odczuwanie stanów metafizycznych, są przekonani również naukowcy z Uniwersytetu w Udine. Badacze ci prowadzili w 2010 r. prace nad terapią dla pacjentów cierpiących na niektóre formy zaburzeń osobowości. Naukowcy twierdzą, że ustalili, gdzie w ludzkim mózgu zlokalizowany jest obszar sterujący naszą duchowością i religijnością. To rejon lewego dolnego płata ciemieniowego i prawego zakrętu kątowego.

Potrzeby religijne i wiara w cuda to tylko skutek iluzji tworzonych przez małą cząstkę ludzkiego mózgu? Tylko tyle? Do tego jeszcze część naukowców twierdzi, że religijność i potrzeby duchowe mamy wyuczone, że to powielanie wzorców kulturowych. Inne jednak wnioski płyną z ustaleń międzynarodowego zespołu badaczy kierowanego przez uczonych z Uniwersytetu w Oksfordzie. W wynikach tych badań opublikowanych w lipcu 2011 r. uczeni stwierdzają, że ludzie są psychologicznie, a być może i ewolucyjnie zaprogramowani, by wierzyć w bóstwa i w życie ludzkiej duszy po śmierci ciała.   

Projekt był zakrojony na szeroką skalę – w ciągu 3 lat przeprowadzono 40 niezależnych badań w 20 krajach. Problem badano pod kątem antropologii, psychologii, filozofii i teologii. Eksperymenty prowadzano zarówno z dziećmi, jak i z osobami dorosłymi.

57 naukowców, których analizy zebrali eksperci z Uniwersyt

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.