Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Sędziowie tolerancji

Sędziowie tolerancji

Wartości, w których jesteśmy wychowywani, najczęściej uznaje się za oczywiste, a więc nieulegające wątpliwości. W wielu spośród nas narasta przekonanie, że prawidłowy jest jedynie ten pogląd, który się wyznaje.    Jak wiadomo, nawet w obrębie tej samej kultury funkcjo

Wartości, w których jesteśmy wychowywani, najczęściej uznaje się za oczywiste, a więc nieulegające wątpliwości. W wielu spośród nas narasta przekonanie, że prawidłowy jest jedynie ten pogląd, który się wyznaje.

  

Jak wiadomo, nawet w obrębie tej samej kultury funkcjonują poglądy w istotny sposób różniące się między sobą. Na przykład jedni twierdzą, że wyłącznie nauka przynosi wiedzę prawdziwą. Skrajność tego stanowiska, czyli scjentyzmu, wyraża się w wyrugowaniu z obszaru wiedzy naukowej wszelkich dociekań na temat wartości, w tym sprawiedliwości, dobra, wolności, piękna.

Inni stwierdzają, że poznanie naukowe jest zbyt wąskie. Człowiek bowiem wie znacznie więcej, niż można naukowo uzasadnić. Biorąc to pod uwagę twierdzą, że poznanie człowiek osiąga nie tylko poprzez naukę. Wiedzę o świecie i o człowieku, w myśl tego poglądu, przynoszą także literatura piękna i sztuka. Na przykład filozof hiszpański Santayana wiązał w swoich dziełach, publikowanych w pierwszej połowie XX wieku, filozofię z twórczością poetycką. Głosił, że człowieka łączy ze światem nie tylko wiedza racjonalna, ale również sztuka. Uprawnia on poznanie poetyckie na równi z filozoficznym.

Znaczna część ludzi nie weryfikuje poglądów zaszczepionych im w środowisku, w którym wzrastali. Świadomość powszechności pewnych poglądów wywołuje łatwość podlegania im. Ulegamy błędnemu poglądowi, w myśl którego liczba osób wyznających jakąś teorię ma rzekomo świadczyć o jej prawdziwości. Nic bardziej mylnego. Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów jest Van Gogh, odrzucony przez jemu współczesnych, nie znajdujący aprobaty za życia – a dziś oceniany jako genialny malarz.

Historia kultury przynosi wiele przykładów twórców rozmaitych dziedzin, którzy pozostawali w opozycji do powszechnie wyznawanych poglądów. Dopiero z perspektywy czasu okazało się, że to oni mieli rację. Mijają epoki i w każdej z nich część społeczeństwa jest przepojona fanatyzmem. Historia oraz współczesność uczą, że fanatyzm wywołuje przemoc i agresję wobec tych, którzy nie chcą się poddać narzucanym poglądom. Fanatyzm leżał u podstaw działań Inkwizycji, fanatyzm doprowadził do wyniszczenia Inków – by ograniczyć się tylko do tych przykładów.

Nieszczęść płynących z braku tolerancji jest bardzo wiele i dotyczą one nie tylko życia społecznego, ale także indywidualnego. Brak tolerancji w życiu rodzinnym prowadzi w konsekwencji do poczucia osaczenia, osamotnienia, do depresji czy prób samobójczych.

Moim zdaniem, jesteśmy społeczeństwem nietolerancyjnym. U podłoża tolerancji zawiera się świadomość, że żaden pogląd i żaden sposób życia nie powinien być nikomu narzucany. Nie da się przeprowadzić dowodu, który wykazałby, że określony system wartości jest bardziej prawdziwy niż inne. Jeżeli sięgniemy do przykładów wierzeń religijnych, to wyznawcy prawie każdej zapewniają, że tylko ich religię stworzył Bóg i że tylko ona prowadzi do prawdy.

Nikt nie jest uprawniony do tego, by twierdzić, że tylko on ma rację. Miejmy własne poglądy, starajmy się je rozbudowywać i postępujmy zgodnie z nimi! Ale pozwólmy również innym na wolność światopoglądową, choćby czyjeś stanowisko wzbudzało w nas protest. Wyrazem tolerancji jest zgoda na głoszenie tego, co bywa odległe od naszych poglądów i sposobu życia.

Od dzieciństwa powinno zaszczepiać się każdemu życzliwość dla tych, którzy różnią się od nas nawet w zasadniczy sposób. Przywileje, jakimi cieszą się w społeczeństwie określone poglądy i związane z tym ograniczenia dla poglądów przeciwnych – naruszają wolność. Stwarzają także grunt dla atmosfery zakłamania. Swoisty paradoks zawiera się w tym, że kulturze rockowej – traktowan

Artykuły z tej kategorii

kalendarz 2018
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.