Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Święte miasto sikhów

  O ludziach, którzy jako jedyni mogą wejść na pokład samolotów z rytualnym nożem, Pani Księdze pełniącej rolę guru oraz religii, która nie pyta o imię Boga – ze znanym podróżnikiem dr. Łukaszem Wallem – rozma

 

O ludziach, którzy jako jedyni mogą wejść na pokład samolotów z rytualnym nożem, Pani Księdze pełniącej rolę guru oraz religii, która nie pyta o imię Boga – ze znanym podróżnikiem dr. Łukaszem Wallem – rozmawia Jolanta Podsiadła.

Nie będzie przesady w twierdzeniu, że Amritsar jest dla sikhów tym, czym Watykan dla katolików?

– Nie będzie. Miasto Amritsar w Pendżabie – krainie leżącej na pograniczu Indii i Pakistanu i podzielonej w 1947 roku między te dwa kraje – zostało założone w XVI wieku przez czwartego guru sikhów. Jego syn i następca wzniósł w nim Złotą Świątynię – najważniejszy obiekt kultu sikhów, do którego przybywają co roku miliony pielgrzymów. Jest to magiczne miejsce z autentyczną atmosferą sacrum, tętniące życiem i urzekające swym pięknem. To prawdziwy skarb kultury Indii, choć zdecydowanie mniej znany niż słynny Tadż Mahal czy unikatowe zabytki miast Złotego Trójkąta. Najlepiej świadczy o tym fakt, że nie ma go na ogół na przygotowywanych przez biura podróży trasach, docierają tu ci, którzy dowiedzą się o Złotej Świątyni sikhów niejako przypadkiem.

Kim są wyznawcy sikhizmu?

– W większości są to ludzie bardzo pracowici, którzy mają zdolność pomnażania pieniędzy. Wielu z nich jest przedsiębiorcami, biznesmenami, bankierami. Kierują się w życiu etyką uczciwości, wzajemnego wspierania się i służby na rzecz całej społeczności. Ich życie wypełnia praca i rozważania przybliżające do Boga. Dzień zaczynają od rytualnej kąpieli, medytacji i intonowania hymnu ułożonego przez Guru Nanaka, założyciela sikhizmu. Potem jest czas na pracę. Trzeba przy tym zaznaczyć, że dla sikhów nie ma prac niegodnych, każdą należy wykonywać z sercem. Nie mogą żyć z jałmużny, natomiast ich powinnością jest wspieranie potrzebujących. Religia wymaga od nich przestrzegania zasad moralnych oraz zasad dotyczących wyglądu i stroju. Są życzliwi, uśmiechnięci, otwarci na obcych, co zapewne wypływa z ich religijnego przekonania, że wszyscy ludzie są równi i każdy ma prawo do zbawienia.

Po czym można rozpoznać sikha?

– Do jego wyznaczonych regułami religijnymi obowiązków należy noszenie turbanu oraz tzw. pięciu Ka: długich włosów (kes), których nigdy nie obcina, zwija je, wokół głowy i umieszcza pod turbanem; grzebienia (kangha) służącego do czesania włosów; sztyletu lub krótkiego miecza (kirpan), który symbolizuje godność, a noszą go zarówno mężczyźni, jak i kobiety (podczas kąpieli sikhowie zatykają go za turban, z rytualnym sztyletem–nożem są wpuszczani na pokład samolotów); stalowej bransolety (kara) na prawym nadgarstku, która odstrasza zło i przypomina o religijnych powinnościach oraz spodni–szarawarów (kaćh).

Czy można powiedzieć, że sikhowie są orędownikami jedności między religiami?

– W swoim założeniu sikhizm nie dzieli ludzi w zależności od wyznania, sikhowie uważają, że Boga można kochać, zwąc go Jahwe, Allahem czy Kryszną. Ich wyznanie jest swoistą kompilacją dwóch wielkich religii – hinduizmu i islamu. Z islamu pochodzi ich wiara w Boga Jedynego, który nie ma wizerunku ani wcieleń. Z hinduizmu – praktyki medytacyjne i przekonanie, że dzięki nim można uzyskać prowadzącą do oświecenia łączność z Bogiem, wiara w reinkarnację oraz inne zewnętrzne przejawy kultu.

Czy pieczę nad świątyniami sikhijskimi sprawują kapłani?

– Otóż nie – w sikhizmie nie ma hierarchii kościelnej, nie ma kapłanów (zgodnie ze wspomnianą zasadą, że ludzie są sobie równi, sikhizm odrzucił system kastowy i różnice rasowe). Wszystkie funkcje religijne – w tym administrowanie

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.