Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

czwarty wymiar 10/11 2019
Aldona Kowalewska

Po tej i po tamtej stronie

  Wyjaśnienia przyczyn aktywności widm ujawniających swą obecność poprzez różne dźwięki, sygnały akustyczne należy szukać nie po tamtej, lecz po tej stronie. Tak uważają parapsycholodzy, a ich poglądy wynika

 

Wyjaśnienia przyczyn aktywności widm ujawniających swą obecność poprzez różne dźwięki, sygnały akustyczne należy szukać nie po tamtej, lecz po tej stronie.

Tak uważają parapsycholodzy, a ich poglądy wynikają z wieloletnich badań nad zjawiskiem zwanym poltergeistem. Odgłosy stukania, pukania, kroków, przesuwania mebli systematyzują oni w dwie zasadnicze grupy. W pierwszej widmo najczęściej powiązane jest z określoną osobą; identyfikuje się także z grupą ludzi. Ci jak soczewka skupiają w sobie jego aktywność. Czasami zdarza się, że widmo jest tak silnie złączone z kimś, że „wędruje” razem z nim. Drugą grupę stanowią duchy związane na stałe z miejscem, w którym uaktywniają się co pewien czas. Stąd mówi się o nawiedzonych domach i innych obiektach, gdzie od setek lat „straszy”. W obu przypadkach widmo najpierw uaktywnia się poprzez dawanie sygnałów o swoim istnieniu. Są to najczęściej wszelkiego rodzaju anomalie akustyczne: szmery, szuranie, stukanie, pukanie. Do tego dochodzi przemieszczanie się przedmiotów. Tę działalność parapsycholodzy oceniają jako niezwykle przemyślaną i inteligentną, mającą na celu „sterowanie” zachowaniem obserwatora. A dopiero po dłuższym czasie widmo ukazuje się, ale na krótko, i nie nawiązuje kontaktu.

Osobliwe zjawiska

Melchior Joller (1818–1865) był szwajcarskim politykiem i publicystą. W roku 1844 wraz z żoną i siedmiorgiem dzieci zamieszkał w rodzinnym domu. Wydarzenia, jakie miały tu miejsce, uczyniły go bardziej sławnym niż prowadzona przez niego działalność polityczna. Drzwi, szafy i okna same otwierały się i zamykały. Kamienie uderzały w dzieci, w meble. Te ostatnie i inne przedmioty przemieszczały się. Do tego dochodziły szmery, skrzypienia. Początkowo Joller bagatelizował te niezwykłe zjawiska, ale z czasem przekonał się, że wraz z rodziną znalazł się w bardzo skomplikowanej sytuacji.

Któregoś dnia na podłodze zobaczył leżącego nieprzytomnego syna. Po odzyskaniu świadomości chłopiec powiedział, że kiedy tylko wszedł do tego pokoju, usłyszał trzykrotne pukanie do drzwi, które po chwili wyskoczyły z zawiasów. Następnie na moment pokazała się ledwo widoczna nieforemna biała postać.

Na kolejne równie osobliwe zjawisko nie czekano długo. Wieczorem żona zawołała Jollera, żeby przyszedł na piętro. Przyczyną jej zaniepokojenia były dziwne szmery. Po chwili obydwoje usłyszeli kilkanaście zdecydowanych i głośnych uderzeń w drzwi. Mieli wrażenie, że do środka dobija się ktoś bardzo przerażony. Nastąpiła krótka przerwa, po czym stukanie rozległo się ponownie. Tym razem wydawało im się, że dźwięki pochodzą z kilku różnych miejsc jednocześnie. W końcu Joller pokonał strach i otworzył drzwi, lecz za nimi nikogo nie było.

Joller w pierwszej kolejności, chcąc zrozumieć zachodzące zjawiska, sięgnął po podręczniki fizyki. Później przeszukał cały dom, włącznie z piwnicą i strychem. Nie znalazł jednak niczego, co tłumaczyłoby nękające rodzinę dziwne odgłosy. Razem z żoną doszli do wniosku, że mają halucynacje. Jednak nie mogli przekonać samych siebie. Kilkanaście dni później ich córka Melanie wraz ze służącą usłyszały na korytarzu odgłosy ciężkich kroków, wyraźnie zmierzających ku głównemu wyjściu. Następnie z hukiem odskoczyła drewniana zasuwa, a drzwi same się otworzyły. Przerażone, w panice rzuciły się do drzwi kuchennych i uciekły do ogrodu.

Wkrótce wieści o dziwnych zdarzeniach w domu Jollera rozeszły się po całej okolicy. Pisała o nich również lokalna gazeta. Z dnia na dzień tracił wiarygodność wśród miejscowej społeczności. Tymczasem dziwne

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.