Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Anioł stróż na posterunku

Anioł stróż na posterunku

Według proroka Daniela jest 100 milionów aniołów. Żyjący 2 tysiące lat później Albert Wielki szacował ich liczbę na 4 miliardy. Ile aniołów „działa” w naszych czasach, nie wiadomo. Zebrano jednak wiele przykładów silnej wiary w obecność aniołów we współczesnym świecie.

Według proroka Daniela jest 100 milionów aniołów. Żyjący 2 tysiące lat później Albert Wielki szacował ich liczbę na 4 miliardy. Ile aniołów „działa” w naszych czasach, nie wiadomo.

Zebrano jednak wiele przykładów silnej wiary w obecność aniołów we współczesnym świecie. Opublikowane w grudniu 2011 roku wyniki badań sondażowni Associated Press-GfK dowodzą, że 77 procent dorosłych obywateli Stanów Zjednoczonych wierzy, iż te eteryczne istoty są jak najbardziej prawdziwe. Ta grupa obejmuje w 88 procentach chrześcijan, a w 12 procentach osoby niewierzące. Większość to ludzie z doświadczeniem życiowym, powyżej trzydziestego roku życia.

W grudniu 2009 roku światowa sondażownia Nielsen wykazała, że także 51 procent Australijczyków wierzy w istnienie tych bezcielesnych istot.

Według danych z 2007 roku w Kanadzie i Wielkiej Brytanii ich istnienie przyjmowało za oczywiste około 40 procent obywateli. W realne istnienie takich bytów w 1999 roku wierzyło ponad 67 procent Włochów i co trzeci mieszkaniec Szwecji.

Obecność aniołów i ich wpływ na życie codzienne jest więc pewnikiem dla co najmniej połowy obywateli krajów o kulturze z chrześcijańskimi korzeniami. Czym jednak zajmują się te eteryczne byty we współczesnym świecie? Według wyników badań przeprowadzonych w 2008 roku przez Instytut Gallupa anioły przede wszystkim czuwają nad ludźmi. Tak w każdym razie uważało 55 procent Amerykanów. W ich życiu wystąpiły sytuacje, kiedy odczuli ingerencję swego anioła stróża.

Badania nad przypadkami, w których ludzie stwierdzili, że ochronił ich anioł stróż, przeprowadził dr Carson Mencken, amerykański socjolog wykładający na Baylor University. Uczony ten zebrał ponad 1100 relacji o tego rodzaju doświadczeniach.

– Osoby deklarujące, że kontaktowały się ze swoim aniołem stróżem, to najczęściej ofiary wypadków samochodowych, zwłaszcza takich, w których ktoś zginął – wyjaśniał dr Mencken w wypowiedzi dla sieci telewizyjnej CBS w grudniu 2011 roku. – Inni, którzy mają pewność, iż zaopiekował się nimi ich anioł stróż, to napadnięci, niedoszli topielcy oraz ci, którym ktoś bliski zmarł w wyniku ciężkiej choroby.

Według socjologicznej interpretacji dr. Menckena przekonanie o anielskiej ingerencji jest u ciężko doświadczonych jak najbardziej wytłumaczalne w kategoriach naukowych.

– Przypadkowość śmierci przeraża ludzi, bo ocierając się o nią, uzmysławiają sobie, że nie mogą niczego zrobić, by kontrolować nadejście tak ekstremalnego stanu – wyjaśnia amerykański badacz. – Dlatego osoby doświadczone przez los tłumaczą sobie, że ocalały wyłącznie dzięki ingerencji nadnaturalnej siły, w tym wypadku anioła stróża. Co istotne, w większości przypadków ci, którzy otarli się o śmierć, zapewniają, że nie widzieli tych istot, tylko odczuwali ich obecność.

Inne badania także wskazują, iż powszechna wiara w istnienie aniołów to psychologiczna reakcja ludzi zagubionych we współczesnym świecie, gdzie występuje sporo czynników, na które jednostka nie ma wpływu. Czyżby połowa mieszkańców państw wysoko rozwiniętych nie potrafiła uporać się ze swym życiem i uciekała od realiów w stronę irracjonalności? Wiele wskazuje na to, że pewność co do istnienia metafizycznej opieki ma inną przyczynę. Opiera się zarówno na doświadczeniu życiowym, jak i na tradycji.

– Powstało wiele ciekawych teologicznych teorii dotyczących aniołów. Także pogląd na temat tego, jak wyglądają, zmienił się w ciągu wieków – wyjaśniał dr John Cavadini, wykładowca teologii na Uniwersytecie Notre Dame, w wypowiedzi dla BBC w styczniu 2012 roku. – W Biblii aniołowie byli wysłannikami Boga i nie posiadali materialnej formy, a więc nie można było ich opisać.

Powszechna dziś wia

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.