Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Vanuatu – ukryty raj

    Vanuatu, państwo ukryte za Australią, przypomina raj. W podróży dookoła świata warto się tu zatrzymać, by zobaczyć odwieczny rytuał błogosławienia ziemi. Jedna z wysp archipelagu, Espiritu Santo, słynie z podwodnych jas

 

 

Vanuatu, państwo ukryte za Australią, przypomina raj. W podróży dookoła świata warto się tu zatrzymać, by zobaczyć odwieczny rytuał błogosławienia ziemi.

Jedna z wysp archipelagu, Espiritu Santo, słynie z podwodnych jaskiń, do których przenika słońce i wypełnia je teatrem światła. Maewo leży na trasie ptasich przelotów, a na Ambryn wśród wulkanicznego pyłu i mgły pojawiają się ogromne żółwie morskie.

– Vanuatu nie było w planach naszej podróży dookoła świata. Dostaliśmy go niejako w prezencie, kiedy dotarliśmy do Australii – mówi Anna Semrau, podróżniczka, fotografik. – Decyzja o tej wyprawie zapadła, kiedy poczuliśmy się z Michałem wypaleni zawodowo. Zrezygnowaliśmy z pracy w korporacji. Uznaliśmy, że to odpowiedni moment, by poznać świat. Uporządkowaliśmy wszystkie sprawy, sprzedaliśmy nagromadzone zbędne przedmioty i w lipcu 2008 roku ruszyliśmy przed siebie.

– Rozpoczęliśmy od Wschodu, ponieważ Azję znaliśmy z wcześniejszych podróży. Jest w niej sporo przetartych szlaków. Anna chciała poznać Iran i Pakistan, ja Turcję i Armenię – mówi Michał Semrau, podróżnik, fotografik. – W planie była też Australia. Zakładaliśmy, że będziemy tam pracować, by uzupełnić nasz podróżniczy budżet. Chcieliśmy, żeby wyprawa układała się spontanicznie w zależności od tego, co zastaniemy na miejscu. Nie śpieszyliśmy się.

Pierwsi biali od lat

Podróżnicy przyznają, że spośród miejsc, które zwiedzili, największe wrażenie wywarł na nich Pakistan, szczególnie na północy, gdzie spotykają się trzy potężne masywy górskie: Himalaje, Hindukusz i Karakorum. Wyróżniają Birmę za wszechobecny autentyzm, pomimo panującego tam reżimu. To kraj przyjaznych, sympatycznych ludzi; biednych, ale szczęśliwych. Zapamiętali Australię, w której spędzili blisko rok i objechali całą, by poczuć jej przestrzenie pełne dzikości. W Nowej Zelandii podziwiali specyfikę krajobrazu. A gdy dowiedzieli się o ukrytym raju, czyli o Vanuatu na Pacyfiku, do niedawna nazywającym się Nowe Hebrydy, postanowili go poznać.

– Była to bardzo dobra decyzja. Niewiele jest takich miejsc na Ziemi. Może gdzieś w głębi lasów Amazonii, może w Papui-Nowej Gwinei. Vanuatu to archipelag składający się z kilkudziesięciu wysp. Byliśmy na trzech. Jedną przemierzaliśmy pieszo z północy na południe. Spotkani po drodze tubylcy mówili nam, że jesteśmy pierwszymi białymi ludźmi, którzy się pojawili w ich okolicy od ponad pięćdziesięciu lat – wspomina Anna Semrau. – Mogliśmy się z nimi porozumieć, ponieważ do niedawna wyspy były kolonią francusko-brytyjską i każdy z nich mówi trochę w językach tych krajów.

Rytuały, zwyczaje, kulty

Przetrwało tu wiele odwiecznych rytuałów. Na wyspie Maewo niektóre tradycyjne tańce są dostępne tylko dla mężczyzn. Kobiety nie mogą przebywać na placu przed ich rozpoczęciem ani też potem widzieć tańczących. I na odwrót – mężczyźni są izolowani od kobiecych obrzędów. Na wyspie Ambrym od 1 września do 31 grudnia nie wolno łowić ryb ani polować. W tym czasie turyści mogą przebywać tylko w południowej części wyspy. Wiele praktyk spirytualnych jest tutaj silnie powiązanych z obrzędami i kulturą. Co roku w połowie lipca odbywa się festiwal etniczny. Z kolorowego piasku powstają dywany, a tańce łączą się z uprawianymi współcześnie praktykami magicznymi. Obyczaje i kultura na Vanuatu są bardzo zróżnicowane. Chłopcy wchodzą w wiek męski poprzez udział w rytuałach inicjacyjnych, wśród których jest i obrzezanie. W każdej wiosce obowiązuje podział terytorium na strefę męską i kobiecą. Do szałasu, w którym spotykają się panowie, panie nie mają wstępu. One same zaś podczas miesiączkowania przebywają w wydzielonej chacie na skraju

Artykuły z tej kategorii

kk 2019 nowy rok
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.