Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Łukasz Kulak
Ukryte korzenie  religii na Ziemi

Ukryte korzenie religii na Ziemi

Z Igorem Witkowskim – autorem m.in. cyklu książek Instrukcja przebudzenia, którego ósmy tom akurat się ukazał – rozmawia Łukasz Kulak.

W ósmym tomie Instrukcji przebudzenia odsłaniasz nieznane ludziom korzenie religii na Ziemi. Co skłoniło cię do zgłębienia tego tematu?

– Było kilka ważnych powodów. Po pierwsze: moja poprzednia książka na ten temat (tom 2 serii) wywołała olbrzymie zainteresowanie. Okazało się, że prawda o ukrywanych korzeniach chrześcijaństwa jest bardzo pożądana. Po drugie: mnie samego ten temat wciągnął i dotarłem do materiałów, o jakich rok wcześniej nawet mi się nie śniło. Po trzecie: źródła pozaziemskie i objawienia religijne zgodnie zapowiadają wielki wstrząs religijny w najbliższym czasie, na który warto ludzi przygotować. Ma on właśnie polegać na ujawnieniu prawdy.

W publikacji nawiązujesz do kultur prehistorycznych. Czy według ciebie magiczne wierzenia i w ogóle wizja świata, który przepełniony był nadnaturalnymi mocami, mogła być podyktowana wiedzą naszych przodków na temat niewidzialnej natury rzeczywistości, którą potwierdza dziś fizyka kwantowa?

– Nie widzę tego w ten sposób. Te pierwsze, magiczne wierzenia, były projekcją podświadomości w większości tak prymitywną, że prawie niepojętą dla ludzi dzisiejszych. Ale jednak warto się
temu przyjrzeć, bo myślenie takie stworzyło archaiczne religie. A bez zrozumienia uniwersalnych źródeł myślenia religijnego daleko nie zajdziemy, bo prawdziwy rozwój duchowy musi nastąpić przez oczyszczenie.

W naszym, Zachodnim, kręgu kulturowym, pojęcia magia i religia traktuje się jako zupełnie odrębne. Na podstawie konkretnych źródeł wykazałeś jednak, że rytuałów magicznych czy elementów kultu magicznego pochodzących z prehistorii i starożytności można dopatrzeć się nawet w wielu praktykach chrześcijańskich. Czy możesz podać przykłady takich obrzędów?

– W książce podałem wiele przykładów, ale tu przytoczę chociażby kwestię relikwii. Ani z chrześcijańskiego, ani z racjonalnego punktu widzenia, nie miało sensu rozsyłanie relikwii po kościołach. To percepcja magiczna kazała myśleć, że fragmenty ciała lub kości, czy nawet posągi świętych, były owładnięte przez ducha. Paradoksem jest, że chrześcijaństwo stawiało kościoły w miejscach świątyń pogańskich, „chrystianizując” je poprzez umieszczanie w nich relikwii i pokrapianie wodą święconą. Oba rytuały były jednak czysto pogańskie (była to więc poganizacja pogaństwa), a przy tym zdradzały wyraźne korzenie magiczne.

Z licznych badań archeologicznych na całej planecie wiemy, że kultury prehistoryczne realizowały niejednokrotnie dosyć awangardowe przeskoki. Wspomnieć wystarczy np. Göbekli Tepe i Çatal Höyük z Turcji, kulturę Kromaniończyków czy kult Wielkiej Bogini Matki, który nie polegał na bezmyślnym czczeniu bóstw, ale oddawaniu głębokiego szacunku naturze. Czy dopuszczasz możliwość, że w prehistorii przedstawiciele kultur pozaziemskich skolonizowali Ziemię i zmanipulowali obraz rzeczywistości dawnych ludów, w tym poglądów na temat duchowości?

– Oczywiście, właśnie o tym napisałem (między innymi). Same inteligencje pozaziemskie to przyznają, a jeśli przyjrzymy się nagłym przeskokom świadomości, których nauka nie potrafi wyjaśnić (np. nagłe przejście od prostych kresek na ścianach jaskiń do sztuki realistycznej), to siłą rzeczy należy podejrzewać ingerencje. Nie wszyscy Obcy mieli jednak czyste intencje. Niektóre źródła wskazują, że niektórzy nas po prostu wykorzystywali i trzeba o tym pamiętać, bo może się to jeszcze powtórzyć.

W ks...

Wydanie

W najnowszym numerze

kalendarz 2018
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.