Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

notowała Katarzyna Boruń

Słowiańskie zwyczaje i obrzędy

Zwyczaje i obrzędy odnoszące się do początku wiosny, a jednocześnie związane z postem i Świętami Wielkanocnymi są u narodów słowiańskich bardzo bogate. Jak wyglądają one u Słowian południowych na Bałkanach (Bułgarów, Serbów, Macedończyków) i u Słowian zachodnich i wschodnich, jakie są różnice w tradycji prawosławnej i katolickiej w różnych regionach Europy, opowiada znana etnografka, autorka wielu publikacji prasowych i książek – Elżbieta Piskorz-Branekova.

Od Soboru Nicejskiego w 325 roku Święta Wielkanocy obchodzone są w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca. U katolików posługujących się kalendarzem gregoriańskim powinny wypadać pomiędzy 22 marca a 25 kwietnia, u prawosławnych posługujących się kalendarzem juliańskim wypadają pomiędzy 31 marca a 8 maja. Co kilka lat tak się dzieje, że są one obchodzone są równocześnie, tak jest w tym roku – katolicy i prawosławni świętują w tym samym czasie.

Jak większość świąt, które obchodzimy, święta chrześcijańskie są nałożone
na dawne święta pogańskie. Słowianie w okresie wiosennym świętowali na cześć Słońca, budzącej się przyrody, a także początku prac polowych. Teraz nie myślimy o tym w takich kategoriach, ale chodziło o to, aby nie było głodu. Na to świętowanie później nałożyła się Wielkanoc.

Poprzedza te święta czterdziestodniowy post (upamiętniający post Jezusa na pustyni), który zaczyna się od Środy Popielcowej. U chrześcijan wyznania zachodniego ten post jest łagodniejszy. Mają prawo spożywać ryby, potrawy mleczne. W prawosławiu wielki post jest o wiele bardziej restrykcyjny – jadłospis pozbawiony jest nie tylko mięsa, ale i ryb, i nabiału. Na Bałkanach post składa się z dwóch części – pierwszej – gdy nie je się mięsa i drugiej – gdy nie spożywa się mleka i jego przetworów.  

Post dotyczył nie tylko jedzenia; wielu rzeczy w czasie postu nie można było robić – bawić się, tańczyć, grać na instrumentach, śpiewać. Ale przy przygotowaniach do pewnych obrzędów te zakazy omijano, bo wówczas się mówiło: „ja nie śpiewam, żeby śpiewać, ale dlatego, że się przygotowuję do tego czy owego”.

Pomiędzy trzecią a ostatnią (Palmową) niedzielą Wielkiego Postu u Polaków, Słowaków, Czechów i Serbołużyczan topiono Marzannę (w Polsce później obrzęd ten przeniesiono na dzień św. Grzegorza – 12 marca, a następnie na datę początku wiosny). Ta kukła, która była symbolem zimy, śmierci i zła, różnie się nazywała. Zwykle była to kukła kobieca, ale np. Czesi i Słowacy mieli i męskiego Smrtka i żeńską Smrtkę. (W Polsce zdarzał się Marzaniok). Słomiane kukły były wynoszone ze wsi i topione lub palone (jeśli w pobliżu nie było rzeki, jeziora lub stawu), po czym wszyscy wracali do wsi, a nie można się było oglądać do tyłu, bo mogło to sprowadzić złe moce. Nie tylko na tę osobę, która się obejrzała, ale i całą społeczność. Bardzo często, gdy wracano, ozdabiano zieloną gałąź kolorowymi papierkami, wydmuszkami – symbol życia (w Polsce maik, gaik), wchodzono z nią do gospodarstw, składając życzenia. Na Śląsku Cieszyńskim z gaikiem chodzono w niedzielę wielkanocną.

Obrzędy różniły się zależnie od regionu. Na Słowacji kukłę przed spaleniem rozbierano, ponieważ wynoszono ją w dziewczęcym stroju odświętnym, więc było go szkoda. Zwyczaj ten kultywowały głównie dziewczęta, ale tam, gdzie był Smrtek dołączali się i chłopcy. Generalnie Marzanna jest związana ze Słowianami zachodnimi, u Słowian południowych takiego zwyczaju nie ma.

W Polsce obchodzono niegdyś tak zwane śródpoście, wyznaczała je czwarta niedziela Wielkiego Postu, kiedy już było „z górki”. Chłopcy wtedy rozbijali na progach garnki z popiołem. Na Bałkanach w okresie oczekiwania na Wielkanoc i wiosnę odbywały się uroczystości inicjacyjne – wzięcie w nich udziału oznaczało we wspólnocie wiejskiej, że dziewczyna czy chłopak są już gotowi do ożenku. Trzeba było być łazarką i kukerem, żeby być kandydatem do żeniaczki. Zwyczaj łazarowania

W najnowszym numerze

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.