Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Tadeusz Oszubski
Ile razy odkrywano  Australię?


Fot.: NASA

Ile razy odkrywano Australię?

Ogromny ląd na antypodach zasiedlony tylko przez „dzikich” Aborygenów działał na wyobraźnię „białego człowieka”. Obiegowy pogląd o Australii jako ziemi czekającej na gospodarza, ziemi, którą trzeba odkryć, stworzyli w XIX wieku Brytyjczycy anektujący ten kontynent. Nowe badania naukowe dowodzą jednak, że Australii nie trzeba było odkrywać. Tę ziemię znano od zawsze i prowadzono tam ożywioną działalność handlową sięgającą także Europy.

Badania grupy ekspertów wykazały, że na kartach manuskryptu De Arte Venandi cum Avibus (Sztuka łowów z ptakami) znajdują się cztery ryciny przedstawiające papugi kakadu. Powstanie tej księgi spisanej na Sycylii datowane jest na lata 1241–48. Manuskrypt zaś należał do cesarza Fryderyka II, a obecnie znajduje się w zbiorach Biblioteki Watykańskiej.

Ilustracje przedstawiające kakadu z rejonu Australii widniejące w sycylijskim manuskrypcie z XIII wieku zmieniają dotychczasowe oficjalne poglądy na temat odkrycia Australii przez Europejczyków. Archeolodzy i antropolodzy dysponują teraz dowodami, że do północnych wybrzeży Australii nawigowano we wczesnym średniowieczu. Już w XIII stuleciu kupcy przewozili egzotyczne towary do Europy, głównie do włoskich miast, takich jak Wenecja czy Genua, będących wówczas potęgami morskimi, oraz do Portugalii i Hiszpanii. Działały bowiem w tym czasie szlaki handlowe wiodące przez morza i lądy, spinające Europę z Egiptem, Chinami, Indonezją oraz Australią. Szczegóły tego najnowszego odkrycia opublikowano w fachowym czasopiśmie „Paragon Journal”.

Papugi kakadu
już po raz drugi zrewolucjonizowały wiedzę o kontaktach Europy z Australią. W 2014 roku serwis „PhysOrg” opublikował wyniki analiz dr Heather Dalton z Wydziału Sztuk Pięknych i Studiów Filozoficznych w Nowym Jorku, która odkryła kakadu namalowane na powstałym w 1496 roku obrazie Andrei Mantegny „Madonna della Vittoria” stanowiącym część ołtarza. Wizerunki tych ptaków potwierdzały wcześniejsze przesłanki, że statki kupieckie zapuszczały się już w tym czasie nie tylko do wysp Indonezji, ale i dużo dalej na południowy wschód. Wcześniej przyjmowano, że portugalskie okręty mogły dopłynąć do Australii po raz pierwszy ćwierć wieku później, w 1520 roku.

Odkrycie dr Dalton zainspirowało naukowców z Instytutu Fińskiego w Rzymie. Jak 27 czerwca 2018 roku podał serwis „Ancient Origins”, fińscy uczeni badając sycylijski manuskrypt, zdali sobie sprawę, że znaleźli znacznie starsze przedstawienia kakadu. Badacze ci, dr Pekka Niemela, biolog z Uniwersytetu w Turku, dr Jukka Salo, zoolog kierujący chińsko-fińskim programem badań i ochrony pandy wielkiej oraz mediewista dr Simo Orma, podjęli współpracę z dr Dalton. Przetłumaczyli też łaciński tekst umieszczony obok ilustracji. Mówił on, że

egzotyczny ptak
to dar dla cesarza

Fryderyka od sułtana Egiptu, nazywanego tam sułtanem Babilonu.

Gwoli ścisłości, źródła historyczne podają, że cesarz Fryderyk II w ramach ówczesnej polityki prowadził od 1217 roku przez lat 20 ożywioną korespondencję oraz wymianę darów z sułtanem Al-Kamilem władającym Egiptem.

Dr Heather Dalton ustaliła, że malowidło w manuskrypcie przedstawia samicę jednego z podgatunków kakadu, kakadu żółtoczubej, charakterystycznej dla północnej Australii. Założono, że podróż papugi trwała kilka lat drogą morską i lądową. Najpierw z Australii do Kairu, a następnie na Sycylię.
– Fakt, że kakadu dotarła na Sycylię w XIII wieku, dowodzi, iż kupcy prowadzący handel na północy Australii byli częścią imponująco rozwiniętej sieci wymiany handlowej – wyjaśnia dr Dalton. – Ta sieć łączyła świat Zachodu nie tylko z Bliskim Wschodem w epoce wypraw krzyżowych, ale obejmowała całą Azję, subkontynent indyjski, Indonezję z kluczowym centrum handlowym na Jawie oraz Australię.

Przed odkryciem „papuziego łącznika” uznawano oficjalnie, w oparciu o dokumenty, że do pierwszego pojawienia się Europejczyków w Australii doszło w 1606 roku. Dopłynął tam wtedy holenderski statek Kompanii Wschodnioindyjskiej. Pojawia się jednak coraz więcej dowodów pośrednic...

Wydanie

W najnowszym numerze

mkl2018
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.