Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Alicja Łukawska
Haftowany ręcznik

Izba w chacie ukraińskiej musiała być ozdobiona haftowanymi ręcznikami. Fragment obrazu Swaty, malował Mykola Pymonenko

Haftowany ręcznik

Słowiański ręcznik obrzędowy służył niegdyś głównie do rytuałów magicznych, a nie higienicznych. Używano go zwykle w ważnych momentach życia oraz przy okazji różnych świąt ludowego roku obrzędowego.

Haftowany ręcznik obrzędowy jest prastarym zabytkiem z czasów przedchrześcijańskich. Znany jest w krajach wschodnich Słowian, przede wszystkim w Rosji, na Białorusi i Ukrainie, a w Polsce głównie wśród prawosławnej ludności Podlasia. Takie ręczniki, przypominające nieco ozdobne ludowe makatki, wieszano niegdyś w wiejskich chatach, zwykle w tzw. świętym kącie (miejsce, gdzie znajdują się ikony) oraz w świątyniach, najpierw pogańskich, a potem chrześcijańskich. Umieszczano je na krzyżach nagrobnych i przydrożnych. Dawniej każda młoda panna przed wyjściem za mąż przygotowywała sobie w posagu przynajmniej kilka takich ręczników. Ich zadaniem była ochrona ludzi od nieszczęść, czarów i uroków. Były symbolem drogi, losu, przeznaczenia, podróży, pojednania i powiązania. Obrazkowe wyobrażenia wyszyte na ręcznikach zastępowały pismo ludziom, którzy go nie znali. Ręcznik informował o związku człowieka z jego rodziną, rodem i przodkami. Był więc rodzajem zaszyfrowanej opowieści historycznej, którą umieli odczytać tylko wtajemniczeni. Dlatego hafty na ręcznikach i obrusach są obecnie nieocenionym źródłem informacji o dawnej słowiańskiej mitologii i wierzeniach ludowych.

Narodziny, wesele i pogrzeb
W dawnych czasach, kiedy słowiańska kobieta rodziła dziecko, przeplatano ręcznik przez belkę w suficie chaty, a jego końce dawano rodzącej do rąk. Miało to ułatwić dziecku przyjście na świat. Nowo narodzone kładziono na ręczniku, który potem wieszano nad kołyską. Nim pokazano maleństwo ludziom, wycierano je ręcznikiem, który w okresie Wielkanocy wisiał na ikonach. Czasem zawijano noworodka w ten ręcznik, którym wycierała ręce cała rodzina. W ten sposób przyjmowano go do rodzinnego kręgu, a także chroniono przed złym urokiem.

...
Wydanie

W najnowszym numerze

seminarium 2019
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.