Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Tekst i zdjęcia Krzysztof Kolecki

Żywa legenda

Fenomen XII Pandito Czambo Lamy Dashi Dordże Itigełowa

Głośno o nim stało się w 2002 roku, kiedy to rosyjskie gazety doniosły o niezwykłej ekshumacji dokonanej przez mnichów z bliskiego Ułan Ude buddyjskiego dacanu w Niżnym Iwołgińsku. Wydobyto i otworzono tam sarkofag z ciałem byłego przywódcy buriackich buddystów – XXII Czambo Lamy Dashi Dordże Itigełowa. Nie po raz pierwszy bynajmniej (wcześniej uczyniono to w 1955 i w 1973 roku. Wówczas ciało Itigełowa lamowie przebrali, zasypali solą i ponownie zakopali – przyp. red.). Za życia znany i szanowany (inaczej nie mógłby przecież wygrać komunistycznie promowanych wyborów na zwierzchnika Sangi Buriackiej) po trzecim odkopaniu ciała (proszę zauważyć, że świadomie nie piszę „po śmierci”!) stał się legendą.

Podobno zapowiedział, że kolejne wydobycie jego ciała będzie miało miejsce, gdy „obsypią się kwieciem dwie rośliny, co nigdy razem nie kwitną”. Według innego przekazu w trakcie wchodzenia w ceremonialną medytację świadomego umierania Itigełow powiedział wyraźnie, kiedy należy go odkopać. Ostateczne wydobycie jego ciała na powierzchnię nastąpiło 75 lat po „śmierci” i zbiegło się z ważną rocznicą śmierci założyciela Lamaizmu Buriackiego – pierwszego z Czambo Lamów (zwierzchników wschodniosyberyjskich buddystów) Damba Dordże Zijajewa. Lamowie Iwołgińskiego Dacanu, który już za komuny cieszył się poparciem sfer rządowych, a i po pierestrojce również, okrzyknęli to zapowiedzianym cudem. Z cedrowej skrzyni zasypanej solą wydobyto nie szkielet, lecz dobrze zachowane ciało, siedzące godnie w pozycji lotosu, w której jego właściciel zainicjował ceremonialne umieranie. Znane są w świecie buddyjskim fenomeny świadomego umierania w trakcie medytacji, mówi się w legendach o mnichach, którzy urzeczywistnili tak zwane Tęczowe Ciało i zdematerializowali się, pozostawiając po sobie jedynie parę drogocennych pereł oraz ulotne kolorowe zjawisko na niebie. Znane są też fenomeny systematycznego i długotrwałego samomumifikowania się mnichów japońskich. Lecz dotąd do żadnego z nich nie dopuszczono rosyjskich uczonych. Według jednego z przekazów medialnych naukowcom nie pozwolono ponoć na stosunkowo mało inwazyjne techniki badawcze (rentgen), lecz o dziwo wyrażono zgodę na pobranie próbek włosów, skóry i paznokci. Kilkoro badaczy, w tym uczony, który badał ciała zamordowanej rodziny carskiej, orzekło, że nie wiedzą, z czym tak naprawdę mają do czynienia. Fenomen tak dokładnego zachowania wszystkich tkanek ciała jest niespotykany na skalę całego świata. „Im więcej badamy, tym mniej wiemy” – podkreślają przeprowadzający badania profesorowie.

Oto zbiór zaobserwowanych faktów anatomiczno-fizjologicznych dotyczących Wiecznotrwałego, jak go zwie wspólnota monastyczna:

1. Zachowana została miękkość delikatnych tkanek: płatków uszu, powiek, nosa. Pod powiekami zachowane są nienaruszone gałki oczne.

2. Nienaruszona jest ruchomość stawów palców dłoni. Innych nie sprawdzano, aby zachować jogiczną pozycję siadu w lotosie, tak jak odszedł i jak go odkopano.

3. Ciało wydziela przyjemny zapach.

4. Waga ciała Itigełowa wynosi średnio 41 kg, lecz okresowo waha się, przybierając lub tracąc około 1 kg. Podobnie obserwuje się wahania temperatury jego ciała o 1° Celsjusza. Temperatura podnosi się podczas odprawianych w jego obecności ceremonii. Ba! Zarówno wierni, jak i mnisi opiekujący się nim często raportują, jakoby widzieli pocenie się skóry na głowie i twarzy.

5. Popularny w Rosji terapeuta manualny Aleksiej Ażejew, który obserwuje ciało Itigełowa od jego wydobycia, twierdzi, że wyczuwa, w wypracowany przez siebie sposób, tętnienie mózgu. Półkule mózgowe osób żywych wydają według jego pom...

Wydanie

W najnowszym numerze

seminarium 2019
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.