Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Katarzyna Iwanicka

Kręgi zbożowe

Z Damianem Trelą, autorem niedawno wydanej książki Gniazda UFO, badaczem zjawisk anomalnych i UFO, rozmawia Katarzyna Iwanicka.

Tematyką „nieznanego” zajmuje się Pan od lat. Zbieranie i dokumentowanie relacji ze spotkań z UFO jest z pewnością ciekawe, o czym można przeczytać na redagowanym przez Pana blogu czastajemnic.blogspot.com. Skąd w tym wszystkim zainteresowanie tematyką kręgów zbożowych? Niedawno napisał Pan o nich książkę pt. Gniazda UFO. Czy w dzisiejszych czasach jest jeszcze miejsce na dyskusję o agrosymbolach?

– Myślę, że kręgi i piktogramy zbożowe mają w sobie tyle mocy i piękna, że na pewno nie przestaną nas fascynować. Zjawisko to wciąż pozostaje tajemnicze i mistyczne. Taki klimat silnie na nas oddziałuje. Tak więc rola, jaką te znaki odgrywają w życiu wielu ludzi, nie zmniejsza się. Agrosymbole nieustannie pobudzają do kreatywnego myślenia, zmuszają do refleksji i wybudzają z wewnętrznego marazmu współczesnej cywilizacji. Dla mnie to tematyka, która nie przestaje zaskakiwać. Zajmuję się jej badaniem równolegle ze zjawiskiem UFO od wielu lat.

W polskich kręgach badawczych wciąż krążą wspomnienia z czasów, kiedy osławiona wieś Wylatowo, położona w województwie kujawsko-pomorskim, przyciągała rzesze ciekawskich, dzięki misternie wygniecionym w zbożu piktogramom. Dziś to już historia. W Wylatowie, nie pojawiły się żadne agrosymbole od czternastu lat. W czasach świetności tego elektryzującego nas fenomenu, dzięki takim miejscom jak właśnie Wylatowo, wielu mogło poczuć niepowtarzalny klimat tworzący się w lokalizacjach o wzmożonej aktywności kręgów, tak dobrze znany mieszkańcom np. południowo-zachodniej Wielkiej Brytanii.

Choć skala zjawiska w wymiarze globalnym zdecydowanie zmniejszyła się, to w wielu rejonach wciąż możemy natknąć się na osobliwe formacje w zbożu.

No właśnie... Zjawisko to pojawia się zdecydowanie rzadziej...

– To prawda – jego skala, porównując dzisiejsze statystyki z tymi sprzed trzydziestu, dwudziestu lat, jest dużo mniejsza. Media w Wielkiej Brytanii prześcigały się kiedyś w prezentacji nowych znaków. Przeważał pogląd o ich pozaziemskim pochodzeniu. W tle istniało UFO i manifestacje dziwnych świateł nad polami. To podkręcało napięcie i tworzyło klimat. Do tego dochodziły dziwne anomalie w kręgach. Średnio w samej Anglii rocznie pojawiało się 100–150 formacji. Dzisiaj mówimy zaledwie o 80 formacjach rocznie na całym świecie. Malownicze rejony hrabstwa Wiltshire i Hampshire wciąż jednak przodują w statystykach.

W minionym roku odnotowano najmniej kręgów – zaledwie 50.
Taki wynik zdaniem niektórych cereologów (badaczy agrosymboli), np. Andy’ego Thomasa, jest efektem sposobu prowadzenia statystyk kiedyś i dziś. W latach świetności piktogramów zbożowych osobno liczono każdy pojedynczy krąg (nawet ten z całą pewnością uznawany za fałszywkę). Dziś do statystyk bierze się pod uwagę tylko autentyczne piktogramy – stąd ich liczba nie poraża, jeśli porównamy ją z latami 90. XX wieku.

Czy badanie agroglifów ma jeszcze sens, jeśli weźmiemy pod uwagę skalę zjawiska cropmakerów (ludzi tworzących zbożowe kręgi)? Czy w ubiegłym sezonie pojawiły się agroznaki, które wyróżniały się czymś szczególnym?

– Można powiedzieć, że każdy agroglif jest na swój sposób unikalny. Nie chodzi tutaj o ich indywidualny urok i artyzm, ale symbolikę. To jest najistotniejsze w całokształcie zjawiska. Sposób, w jaki ten fenomen na nas oddziałuje poprzez swoją symbolikę. Weźmy pod uwagę piktogramy z 2018 r. Nieopodal Sixpenny Handley, 4 czerwca w Ackling Dyke powstał wzór nawiązujący do siedmioramiennej geometrii. Potężna gwiazda o siedmiu ramionach zamknięta w okrąg otoczony znów siedmioma okręgami, budziła zrozumiały podziw, bowiem wydaje si...

Wydanie

W najnowszym numerze

seminarium 2019
Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.