Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Ciało umysł dusza

Jolanta Podsiadła Jolanta Podsiadła

Co mogą komórki z poroża jelenia?

Dr hab Marek CegielskiO tym, dlaczego poroże jelenia jest fenomenem w świecie biologii, oraz niespotykanych właściwościach regeneracyjnych jego komórek macierzystych z dr. hab. MARKIEM CEGIELSKIM, lekarzem weterynarii, adiunktem w Katedrze i Zakładzie Histologii i Embriologii Akademii Medycznej we Wrocławiu rozmawia Jolanta Podsiadła.

Czy łanie, które wybierają na przywódcę stada jelenia o okazałym porożu, kierują się względami estetycznymi? Czego gwarantem jest taki byk?

– W przypadku jeleni szlachetnych o hierarchii osobnika w stadzie zawsze decyduje wielkość i okazałość poroża. Nie ma to jednak związku ze względami estetycznymi, a hormonalnymi. Osobniki o największym porożu natura obdarzyła największym poziomem testosteronu. Taki osobnik jest najsilniejszy, staje się przywódcą stada, ma dostęp do wszystkich łań i przekazuje potomstwu najkorzystniejsze cechy.

W chińskich aptekach sproszkowane rogi jelenia są popularnym medykamentem, nie tylko na niemoc płciową, ale i stany zapalne czy bóle kręgosłupa. Co zdecydowało, że polscy badacze postanowili przyjrzeć się komórkom poroża?

– Badania nad komórkami macierzystymi prowadziliśmy od dawna. Do przyjrzenia się komórkom pochodzącym z poroża jelenia zainspirowały nas właściwie dwie kwestie. Pierwsza to coraz nowsze doniesienia o możliwościach tych komórek. Na przykład informacja, że poroże tych zwierząt jest jednym z najszybciej regenerujących się organów u ssaków. Potrafi rosnąć nawet do dwóch centymetrów na dobę, co jest prawdziwym fenomenem w świecie biologii. Inny czynnik, który sprawił, że podjęliśmy się tego tematu, to chęć odwołania się do medycyny tradycyjnej i poszukania alternatywy dla sztucznie syntetyzowanych substancji obecnych w produktach pielęgnacyjnych czy leczniczych. Pomyśleliśmy, że warto wykorzystać mądrość chińskiej tradycji, która ma ponad dwa tysiące lat, a nadal nie dotarła do Europy, do Polski.

Kto był dawcą materiału do badań?

– Dawcą materiału był jeleń szlachetny z wrocławskiego ogrodu zoologicznego. Wspólnie z dr. Ireneuszem Całkosińskim – podczas zabiegów pielęgnacyjnych, które przeprowadza się każdego roku i które nie sprawiają zwierzętom bólu – pobraliśmy z poroża dwa małe wycinki, a konkretnie krążki o średnicy 1,5–2 cm. Było to w 2005 roku.

Jakie były dalsze losy tych krążków?

– Pobrane fragmenty trafiły do laboratorium Akademii Medycznej we Wrocławiu, gdzie utrzymane w sterylnych warunkach stały się przedmiotem intensywnych badań. Po dwóch miesiącach, nadal w warunkach laboratoryjnych, wyprowadziliśmy pierwszą na świecie stabilną linię komórek macierzystych pochodzących z poroża jelenia. Nazwaliśmy ją MIC-1 i opatentowaliśmy, zarówno samą linię, jak i sposób jej wyprowadzenia, a następnie zastosowania komórek MIC-1 i ich homogenatu. Dzięki pobranemu w 2005 roku fragmentowi udało się nam stworzyć hodowlę, coś w stylu „banku komórek”, które służą i jeszcze długo służyć nam będą do dalszych badań.

Skąd wzięła się nazwa „MIC-1” dla pierwszej linii hodowlanej macierzystych komórek z poroża jelenia?

– Nazwa opatentowanej przez nas linii komórek to zbiór liter związanych z imionami i nazwiskami odkrywców. „M” to Marek, „I” to Ireneusz, a „C” to Całkosiński i Cegielski. „1” jest na cześć dr Elżbiety Gębarowskiej, która była jedyną kobietą w naszym zespole.

Co było największym zaskoczeniem w trakcie badań?

– Samo odkrycie komórek macierzystych było oczywiście zaskoczeniem, ale nie tak dużym, jak odkrycie ich właściwości. Nikt się nie spodziewał, że komórki – dziś nazwane już MIC-1 – w tak niebywałym tempie potrafią się mnożyć i regenerować. Z każdym etapem prac byliśmy coraz bardziej zaskakiwani. Okazało się, że komórki pochodzące z poroża nie uczulają, nie są odrzucane i nie są immunogenne. Mają niespotykane właściwości regeneracyjne, które pozwolą wykorzystać ich potencjał w kosmetologii, weterynarii, a przede wszystkim (po przeprowadzeniu niezbędnych badań) w medycynie.

Czy jeszcze ktoś na świecie prowadzi taką hodowlę?

– Prace nad komórkami macierzystymi z poroża jelenia trwają na całym świecie, jednak tylko nam udało się wyprowadzić ich hodowlę i udowodnić ich niespotykane właściwości. W wielu ośrodkach bada się proces regeneracji poroża w celu wyjaśnienia mechanizmów nim rządzących, natomiast spółka, którą powołaliśmy (Stem Cells Spin S.A.), jako jedyna na świecie dysponuje przemysłową technologią hodowli komórek macierzystych wykorzystywanych do produkcji kosmetyków, wyrobów medycznych i leków.

Co zatem mogą komórki macierzyste MIC-1?

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.