Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Człowiek wszechświat

Ilona Słojewska Ilona Słojewska

Patron zakochanych

Hl Valentin_aus_GundorfTak jak we włoskim Terni, tak i w polskim Chełmnie 14 lutego zakochani w obecności relikwii św. Walentego przysięgają sobie miłość i wierność.

Walenty według wiarygodnych źródeł historycznych, zanim został świętym, był biskupem miasta Interamny Nahars (dzisiejsze Terni), położonego w regionie Umbria, w środkowych Włoszech, około sto kilometrów od Rzymu. (Inne źródła podają, że był rzymskim lekarzem i kapłanem). Żył w III wieku, w czasach panowania prześladującego chrześcijan Klaudiusza II.

Uzdrowił siłą

swej miłości

Rzym prowadził w tym czasie wojny i cesarz wydał zakaz ożenku dla młodych mężczyzn, których wolałby widzieć w swojej armii niż w małżeńskich alkowach. Walenty zaś potajemnie udzielał im ślubów. Wkrótce na rozkaz cesarza został uwięziony. Przebywając w więzieniu, zakochał się w niewidomej córce jednego ze strażników, Asteriusa. Legenda głosi, że Walenty uzdrowił ją siłą swej miłości. Kiedy wiadomość o tym dotarła do Klaudiusza II, ten wydał na niego wyrok śmierci. Dzień przed egzekucją skazaniec zdołał jeszcze wysłać do ukochanej list, który podpisał „od Twojego Walentego”.

Walentego zabito 14 lutego roku 269 lub 270. Gdy zmarł, odcięto mu głowę. Jeszcze przed śmiercią zdążył powierzyć Bogu wszystkich cierpiących na epilepsję, podagrę i inne choroby. Wiadomo też, że pewna rzymianka, Sabinilla, poprosiła o wydanie jego zwłok i pogrzebała je w swojej posiadłości przy Via Flaminia. Kilkadziesiąt lat później papież Juliusz I polecił zbudowanie nad jego grobem

bazyliki. Miejsce to szybko stało się jednym z pierwszych w Europie celów pielgrzymek. Wśród przybywających tu było bardzo wielu zakochanych.

Jeszcze za życia Walentego w jego obecności dochodziło do nawróceń i uzdrowień. Filozof Kraton po spotkaniu z nim zmienił swoje poglądy, a jego sparaliżowany syn wyzdrowiał. Podobnie było w przypadku Asteriusa. Po przywróceniu wzroku jego córce rodzina przyjęła wiarę chrześcijańską. Kult św. Walentego był bardzo popularny w średniowieczu, a dzień jego śmierci stał się świętem, podczas którego modlono się do niego o zdrowie i miłość.

Luperkalia, ptasie gody, święto miłości

Z innych źródeł wynika, że

papież Gelazjusz I w roku 496 dzień 14 lutego ogłosił świętem Walentego jako znak prawdziwej chrześcijańskiej miłości. W ten sposób zastąpił obchodzone w Rzymie w dniach 14/15 lutego obrzędy zwane luperkaliami, organizowane ku czci Fauna. Członkowie Bractwa Luperków biegali nago wokół Palatynu i uderzali napotkanych ludzi rzemieniem. Razom tym przypisywano moc oczyszczającą, a kobietom miały one zapewniać płodność. Jeszcze inne przekazy mówią, że to sam Walenty dzień

14 lutego wyznaczył jako jedyny czas w roku, kiedy błogosławił wstępujących w związek małżeński. Warto w tym miejscu również dodać, że z datą tą w średniowiecznej Francji związany był obyczaj okazywania sobie uczuć, ponieważ w przyrodzie był to początek ptasich godów.

Bardzo wiele miast przyznaje się do posiadania relikwii świętego Walentego. W katedrze w Terni w niedzielę najbliższą dacie 14 lutego co roku obchodzi się uroczystość zwaną „Świętem Zaręczyn”. Przy grobie świętego narzeczeni składają sobie przysięgę miłości i wierności.

Relikwiarz

za wyleczenie córki

W Chełmnie nad Wisłą znajdują się kości z jego czaszki, „nie większe od dwóch palców”. Jedna z pierwszych wzmianek o adorowaniu św. Walentego pochodzi z roku 1582 i związana jest z tutejszym klasztorem sióstr benedyktynek, które opiekowały się epileptykami. W tym też czasie przebywała w nim chora na padaczkę Anna Dzierżanowska. Siostry modliły się o zdrowie dla niej do św. Walentego i postanowiły wówczas do oddawanej mu czci dołączyć śluby o dochowaniu „postu jednej potrawy”. A w roku 1630 starościna, Jadwiga Marianna Działyńska z Czarnkowa ofiarowała kościołowi szpitalnemu pw. Ducha Świętego relikwiarz wykonany ze srebra, z fragmentem kości z czaszki świętego. Puszka ma kształt ośmioboku, pokrywa jest ze szkła; dzięki czemu szczątki są widoczne. Na relikwiarzu widnieje grawerunek – wyraz wdzięczności. Słowa podziękowania brzmią: „Bogu w Troicy Św. Jedinemu św. Walentemu Męczennikowi Jadwiga z Czarnkowa Działyńska starościna bratyańska jasieniecka za doznaną pomoc w chorobie córki mojej przez przyczynę św. Walentego Męczennika Chrystusowego ku cci tegoż Świętego ten upominek ofiaruję. 22 maja roku 1630”.

Głowa

cudami wsławiona

Pod koniec XVII wieku relikwie były corocznie wystawiane przez misjonarzy 14 lutego. Odprawiano całodniowe uroczystości kościelne, z mszami i procesją. W tym czasie widziano w świętym Walentym głównie patrona chorych na epilepsję, podagrę, cholerę, opiekuna pokoju i pszczelarzy. Nie traktowano go jeszcze jako patrona zakochanych.

W późniejszych latach szczątki świętego zostały przeniesione do chełmińskiej fary (kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny) i przechowywano je obok cudownego obrazu Matki Boskiej Bolesnej. W roku 1715 Walentemu poświęcono ołtarz i w specjalnie przystosowanej niszy ustawiono relikwiarz. Tam znajduje się do dzisiaj. Umieszczono też napis:

„s [ancti]. valentini m [artyris]. epilepticorum patroni caput miraculis celebre” (Św. Walentego męczennika, patrona epileptyków, głowa wsławiona cudami). W XVIII wieku kult św. Walentego w Chełmnie osiągnął swój szczyt. Przybywali do niego pielgrzymi i chorzy z całej prawie Rzeczypospolitej.

Modlitwy

do patrona zakochanych

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.