Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Człowiek wszechświat

Małgorzata Łuka-Kowalczyk

Dostęp do Świadomości Uniwersalnej

– Mieliśmy przypadek dziewczyny, która po jednym Barsie zmieniła swój osąd na temat jedzenia – wspomina Monika Kozak – A konkretnie tego, co może jeść, a czego nie może; zarówno ona sama, jak i jej syn. Wcześniej narzuciła i sobie, i jemu niesamowity reżim żywieniowy. Do tego stopnia, że nie jadła nigdy na mieście, bo się brzydziła. Jej synek był alergikiem, miał częste wysypki na skórze i ona uważała, że to skutek m.in. niewłaściwej diety i słodyczy. Dlatego zabraniała mu je jadać. Po przyjściu do domu z Barsów zaczęła zadawać sobie pytanie, dlaczego tak robi, dlaczego tak uważa i dlaczego mu tych słodyczy nie daje. Następnego dnia otworzyła szafkę, w której były cukierki, które wcześniej przed nim schowała i spytała go, na co ma ochotę. Oczywiście na początku chciał wyłącznie słodyczy, ale później zaczął jeść normalnie. Alergia przeszła mu zupełnie.

– Dzięki tej metodzie gruntownie zmieniłam swoje życie. Począwszy od sposobu wychowywania dziecka, poprzez pracę ze swoim ciałem i wyglądem, do relacji z partnerem – wyznała.

Access uczy także życia w pytaniu. Dlatego, że pytanie niczego nie zamyka, a wszystko otwiera. Podstawowe pytania to: Co to za Energia?, Co jeszcze mogę zrobić?, Co jeszcze jest możliwe?, Jak może być jeszcze lepiej?, Do kogo to należy?

Gary i Dain, twórcy tej metody, głoszą, że wszystko jest Energią i że za wszystkim stoi Energia. Są nią także nasze myśli, nasze przekonania i słowa. Ta Energia może być lekka i nam służyć, powodować, że będziemy czuć radość. Ale może być inna i wtedy będziemy czuć skrępowanie, wstyd, niepokój czy niepewność. Ważne jest, żeby umieć ją zaobserwować.

Dziecięca radość

Bardzo ważne w tej metodzie są dzieci. Można śmiało powiedzieć, że są uprzywilejowane. Na warsztatach i kursach Bars wszystkie dzieci do szesnastego roku życia mają bezpłatny wstęp. – Dain Heer często podkreśla, że od dzieci powinniśmy się uczyć – mówi Małgosia Przygodzka-Kruszewska – Bo one nie mają jeszcze tylu osądów, co ludzie dorośli. Mają za to w sobie mnóstwo energii i spontanicznej radości. Zupełnie też naturalnie funkcjonują w pytaniu. I pokazują nam, że i my tak możemy.

Ta „miłość” jest obustronna, bo dzieci bardzo lubią dostawać Barsy. Intuicyjnie czują, co jest dla nich dobre i co im pomaga. Pracując z dziećmi tą metodą, można szybko uzyskać widoczne efekty. Zwłaszcza w obszarze koncentracji, pamięci oraz wyciszenia.

Praca z technikami Access zostawia nam dużo swobody. Według niej powinniśmy robić to, co jest dla nas dobre, co pracuje na naszą korzyść, a zmieniać to, co nam przeszkadza i ogranicza. Zwykle pytamy: Czego chcę? Z Access zaczynamy pytać: Czego tak naprawdę chcę? To pytanie zaczyna obejmować kolejne sfery naszego życia i wtedy zaczynamy się zmieniać. Charakterystyczne dla tej metody jest także to, że nie ma w niej znaczenia, czy w to wierzymy, czy nie. Punkty na głowie są faktem. Każdy czuje, że nastąpiła jakaś zmiana. Jak duża – to tylko zależy od nas samych. A zmiany zachodzą zarówno u osoby, której robi się Barsa jak i u tej, która to robi, bo często okazuje się, że mają wspólne punkty widzenia.

Czym więc są Barsy? Możliwością bycia całkowicie obecnym w swoim życiu, w każdej jego chwili, bez osądzania siebie i innych osób oraz wszelkich sytuacji i zdarzeń, które się pojawiają. Dzięki temu możemy być otwarci na to wszystko, co do nas przychodzi. Uczymy się kreować swoje życie. To bardzo ważne, bo w ten sposób nie zamykamy sobie dostępu do niczego, możemy tworzyć coś znacznie większego, niż mamy i niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.

Małgorzata Łuka-Kowalczyk

(Autorka jest terapeutką i nauczycielką Bars)

Zdjęcia: z archiwum Gary'ego Douglasa i Dain Heer

Artykuły z tej kategorii

  • Jak wpływać na podświadomość

    Dlaczego coraz więcej ludzi, badaczy ludzkiego umysłu ze Wschodu i Zachodu, psychologów i joginów uważa, że największy wpływ na nasze życie, samopoczucie, zdrowie i powodzenie ma nasza podświadomość?…

    Czytaj więcej...

  • Poza świadomością

    Świadkowie i ofiary przestępstw w stanie hipnozy są w stanie podać rysopis przestępcy czy znaki rozpoznawcze pojazdów. Sny o miejscach zbrodni pozwalają znaleźć ofiary. Dzięki temu w wielu przypadkach policjanci mogą szybko ująć sprawców. Czy psychotronika jest kluczem do zagadek kryminalnych?…

    Czytaj więcej...

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.