Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Człowiek wszechświat

Jolanta Welter

Astrolodzy ostrzegają – zagrożenia w czerwcu

Uran i PlutonW roku 2012 Uran i Pluton dwukrotnie utworzą między sobą ścisły, nieharmonijny kontakt, tzw. kwadraturę. Pierwszy raz 24 czerwca, drugi – 19 września. Omawiają to i na wszelkie sposoby interpretują astrolodzy całego świata, zwracając uwagę na wynikające z tego niebezpieczeństwa i zagrożenia.

Zapominają przy tym, że to właśnie one, dynamiczne aspekty odległych od Ziemi planet transsaturnicznych, przyczyniają się do postępu, wymuszając zmianę wzorów życia, eliminując to, co już ludziom niepotrzebne, co szkodliwe lub nieaktualne. Są jak bezlitosne cięcie chirurgicznego noża, który bez ceregieli usuwa chorą tkankę, by dać organizmowi szansę na ozdrowienie. Za nami dwa lata, w których nie brakowało równie groźnych aspektów (np. Saturn-Uran; Saturn-Pluton w 2010 roku; liczne zaćmienia w 2011 roku) oraz kilka spektakularnych ingresów planet w nowe przestrzenie znaków zodiaku. Dramatyzowanie i czarnowidztwo, zwłaszcza na łamach magazynu, który propaguje rozwój duchowy i radosne kultywowanie twórczego, świadomego życia, byłoby więc znaczącym nadużyciem. Wiemy przecież wszyscy, że każdy konflikt i cierpienie mają swoją przyczynę i sens, a prawdziwą klęską jest tkwienie w bezruchu wobec wyzwań. Transformacje, nawet te radykalne, są w procesie wzrostu konieczne, choć w fazie mutacji zawsze bolesne.

Dla zrozumienia kształtujących się klimatów warto obiektywnie, bez emocji i szukania sensacji scharakteryzować połączone działania Urana i Plutona, a także przypomnieć historyczne wydarzenia, które miały miejsce w czasie, gdy energie tych planet się zbiegały. W rzeczywistości nigdy, ale to nigdy nie występują ani nie nastąpią podobne, analogiczne konstelacje. Każdego dnia, o każdej godzinie, ba, w każdej minucie, w wielu miejscach na Ziemi powstają unikatowe, nigdy niepowtarzające się horoskopy-obrazy nieba, nad wyjątkowością których czuwa doskonały Boski Fotograf.

Dla kogo te istotne wydarzenia astrologiczne będą znaczące? Aspekt uformuje się w zakresie 8 st. 24 min znaku Barana i Koziorożca w pierwszym przypadku (czerwiec), i w 6 st. 57 min. w drugim przypadku (wrzesień). Należy zatem sprawdzić, jakie bliskie naszej koszuli ciało niebieskie OSOBISTEGO kosmogramu natywnego w owych stopniach się plasuje, a następnie z czym oraz w jaki sposób te energie się wiążą. Dopiero wtedy próbujemy wysnuć sensowny wniosek o ewentualnych reperkusjach, jakie może ten tranzyt w naszym życiu wywołać.

Podstawowa wiedza na temat wpływu wyższych planet (Urana, Neptuna, Plutona) na rozwój osobowościowy i duchowy, poprzez analizę własnego horoskopu urodzeniowego dla tych, którzy mianują się ezoterykami, jest po prostu obowiązkiem. Nie ufajmy poradom doradców życiowych ani magów-mistyfikatorów, którzy o tym nie mają bladego pojęcia! Żeby pomagać innym, trzeba przede wszystkim dogłębnie zrozumieć samego siebie. Portret numerologiczny lub/i indywidualny horoskop są niezbędnymi narzędziami samopoznania, są alfabetem, bez którego nie powstanie żadne rozumne zdanie na temat rozwoju duszy. Wymówkę, że to skomplikowane, trudne i pochłania zbyt wiele czasu, potraktujmy z pobłażaniem tylko wtedy, gdy pada z ust nierozgarniętego gimnazjalisty.

W ciągu prawie czterech lat aż siedem razy Uran i Pluton skontaktują się ze sobą i nie będzie to relacja zgody, oj nie! Obserwujmy astrologiczne klimaty w czerwcu bieżącego roku, kiedy Słońce w Raku znajdzie się w opozycji do Plutona i w kwadraturze do Urana, a także w kwadraturze do Marsa. We wrześniu stacjonarny Pluton, niewzruszony i uparty jak kozioł, nie zechce negocjować z Uranem za żadną cenę! Nadto 9. stopień Barana związany jest z hasłem „siły zbrojne”, a 9. stopień Koziorożca to tradycyjnie siedlisko Saturna, miejsce autodestrukcji, więc gdzieniegdzie na świecie zrobi się gorąco…

Uran, odkryty w 1781 r. przez F. W. Herschela, obiegając zodiak w ciągu 84 lat, sukcesywnie unowocześnia wszystko, co napotka na swojej drodze. Wspomaga i przyklaskuje ideałom wolnościowym, rewolucjom i wszelkim innowacjom; roztacza opiekę nad indywidualistami, oryginałami, geniuszami, odkrywcami, wynalazcami, wszelakimi eksperymentatorami, elektronikami i informatykami, a więc nad tymi, którzy związani są z wysoką technologią. Jest również planetą astrologów, wizjonerów i futurologów. Zachęcam zatem gorąco do zgłębiania tajników królewskiej wiedzy, co na pewno pozwoli skutecznie rozładować gromadzące się napięcie. Tym bardziej, że głęboko, do najciemniejszych zakamarków, nakazuje nam sięgać planeta nazwana – na cześć rzymskiego boga podziemi – Plutonem. Spór rodzi się dlatego, że Uran chce działania błyskawicznego, gwałtownego, zakończonego spektakularnym efektem, a Pluton dudni: „tak się nie da, najpierw trzeba do cna oczyścić”. Reprezentantami plutonicznej zasady są badacze, naukowcy, analitycy, charyzmatycy, przywódcy-dyktatorzy, przestępcy na dużą skalę (ci powiązani z mafią), lekarze, ale nie rodzinni, pediatrzy czy interniści z przychodni, tylko transplantolodzy, manipulatorzy genetyczną materią, anatomopatolodzy, seksuolodzy, psychiatrzy, a także kolonoterapeuci, hipnotyzerzy, przedsiębiorcy pogrzebowi oraz niezdefiniowani profesjonalnie: okultyści, „anihilatorzy”, sadyści, hm… panowie życia i śmierci.

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.