Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Człowiek wszechświat

Amerykańscy prorocy

Kolonizacja Ameryki była niewątpliwie jedną z największych przygód ludzkości w ostatnich stuleciach. Dla pierwszych osadników świeżo odkryty kontynent stanowił prawdziwą ziemię obiecaną. Z dala od skorumpowanej, targanej konfliktami Europy, na pozbawionych – w ich mniemaniu – historii terenach pionierzy mieli nadzieję na stworzenie społeczeństwa idealnego. Na rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Słowem, na wcielenie w życie odwiecznej utopii.

Nic zatem dziwnego, że Nowy Świat aż prosił się o wypełnienie go także nowymi religijnymi ideami.

I tak też się stało. Kontynent był przecież jak niezapisana tablica. Na tym dziewiczym terytorium narodziły się lub rozkwitły wyznania, które do dzisiaj przyciągają wiernych. Ameryka zyskała proroków traktowanych przez swoich wyznawców z równą atencją jak ci biblijni.

Ann Lee-Standley, osiemnastowieczna twórczyni wspólnoty szejkerskiej; Joseph Smith, założyciel i przywódca Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich; Ellen. G. White, uważana przez Adwentystów Dnia Siódmego za osobę działającą z natchnienia boskiego; Mary Baker Eddy, która powołała do życia Stowarzyszenie Chrześcijańskiej Nauki – kim byli prorocy i prorokinie Nowego Świata? Czy można stawiać ich na równi z Mojżeszem, Izajaszem, Jeremiaszem oraz innymi natchnionymi wizjonerami znanymi z Pisma Świętego?

Nazywana „Matką rzeczy duchowych” lub „Matką Ann Lee”, Ann Lee-Standley pojawiła się w Ameryce w roku 1774. Ta urodzona w Manchesterze (29 lutego 1736) córka prostego kowala wychowywała się pośród kwakrów i dała się poznać w tym purytańskim środowisku jako osoba regularnie doznająca boskich objawień. Miało z nich wynikać między innymi, że to przede wszystkim celibat oraz publiczne wyznawanie grzechów mogą zagwarantować człowiekowi zbawienie i pomóc zbudować Królestwo Boże na Ziemi. Podobno Ann Lee potrafiła przemawiać godzinami w dziesiątkach obcych, niezrozumiałych języków (znane z Pisma Świętego zjawisko glosolalii), a także uzdrawiać chorych poprzez dotyk. Jej osobliwe zachowanie – częste drgawki, taniec i krzyki towarzyszące objawieniom – niejednokrotnie zwracały uwagę brytyjskich władz, co doprowadzało nawet do aresztowań pod zarzutem bluźnierstwa. Przedsiębiorcza prorokini stworzyła jednak grupę religijną szejkersów (oficjalna nazwa to Zjednoczone Towarzystwo Wyznawców Powtórnego Przyjścia Chrystusa), gdzie dominowały idee celibatu, aseksualizmu, komunizmu chrześcijańskiego oraz równouprawnienia kobiet. Co ciekawe, sama Ann była swego czasu mężatką i miała nawet z tego związku czworo dzieci. Mimo to zwolennicy jej nauk ogłosili ją „Matką rzeczy duchowych” i „żeńską manifestacją Boga”.

Po przybyciu do Ameryki – wraz z ośmioma współwyznawcami, w tym mężem, który potem ją porzucił – stworzyła w jednej z gmin stanu Nowy Jork wspólnotę szejkerską, której członkowie oddawali swej przywódczyni aż do jej śmierci w roku 1784 niemal boską cześć.

Mimo że uważana przez szejkersów za wcielenie doskonałości Boga w kobiecej postaci, Ann Lee nie zdobyła aż takiej sławy, jak Joseph Smith – założyciel i przywódca ruchu Świętych w Dniach Ostatnich, który był czczony przez swych wyznawców jako prorok i męczennik.

* * *

Joseph Smith urodził się 23 grudnia 1805 roku w Sharon w stanie Vermont, jako czwarty z dziesięciorga rodzeństwa. Pochodził z biednej i niewykształconej rodziny. Jego ojciec był między innymi grabarzem i wróżbitą. Jako czternastoletni chłopiec Joseph miał doświadczyć wizji, w której Bóg Ojciec oraz Jezus Chrystus zalecili mu, aby nie przyjmował na razie żadnego wyznania, tylko czekał, aż dostarczą mu dalszych wskazówek. Jak należało się spodziewać, wskazówki te pojawiły się dość szybko. Już trzy lata później Smithowi ukazał się Niebiański Wysłannik o imieniu Moroni i wskazał miejsce ukrycia złotych płyt, na których miały być wygrawerowane starożytne teksty będące jeszcze jednym, oprócz pism biblijnych, świadectwem o Jezusie Chrystusie. Młody mężczyzna odnalazł te płyty i dzięki przekazanym mu przez wspomnianego już anioła Moroniego dwóm kamieniom przetłumaczył ich tekst na język angielski. Tak w 1830 roku powstała Księga Mormona, która stała się fundamentem nowej wiary. Zawiera ona historię proroków zamieszkujących obie Ameryki (na polecenie Boga starożytni Żydzi przybyli tam ponoć już 600 lat przed narodzeniem Chrystusa), gdzie stworzyli wspaniałą cywilizację. Nazwa Księgi pochodzi od proroka Mormona, który przyjął rolę kronikarza prawdziwej historii Ludu Bożego Ameryki. Najważniejszym wydarzeniem w owych zapisach jest pojawienie się w Ameryce samego Jezusa Chrystusa, który przybył tam już po Zmartwychwstaniu i nauczał mieszkańców ziem półkuli zachodniej.

Na publikacji Księgi nowy prorok nie poprzestał. W tym samy jeszcze roku, wraz z pięcioma innymi osobami, Joseph Smith założył wspólnotę wyznaniową, która wkrótce przyjęła nazwę Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. Z początku mormoni – bo tak zaczęto ich nieoficjalnie nazywać – osiedlili się w stanie Illinois, potem często musieli zmieniać miejsce pobytu, gdyż ich wyznanie i styl życia (uznawali poligamię, sam Smith miał mnóstwo „legalnych” żon) wywoływały konflikty zarówno z władzami, jak i ze zwykłymi sąsiadami. Podobnie jak biblijni Izraelici pod przewodnictwem Mojżesza, poszukiwali oni swojej ziemi obiecanej. Ich wędrówki obfitowały w wiele dramatycznych zdarzeń, a najtragiczniejsza była śmierć przywódcy. Zaledwie trzydziestodziewięcioletni Joseph Smith zginął od kul w trakcie ucieczki z więzienia. Co interesujące, był wtedy oficjalnym kandydatem na stanowisko prezydenta USA.

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.