Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Radiestezja Feng-Shui

Jak zacząć

 

Na liczne prośby Czytelników rozpoczynamy  na łamach „Czwartego Wymiaru” cykl o radiestezji. O odpowiedzi na najczęściej zadawane w listach pytania poprosiliśmy znanego mistrza radiestezji

Czy każdy może zostać radiestetą?

Nie każdy. Aby zajmować się zawodowo radiestezją trzeba posiąść wiele praktycznych umiejętności, pozwalających w jasny sposób zinterpretować i ocenić nasze odczucia. Ale praktycznie każdy może używać metod radiestezyjnych na własny domowy użytek. Większość z nas doświadcza różnych odczuć, odbiera sygnały i impulsy energetyczne, tyle że nie wie, jak je zinterpretować i jakie praktyczne wnioski z nich wyciągnąć. Osoby wrażliwsze na bodźce energetyczne będą odczuwały więcej i mocniej, a mniej wrażliwe – tylko te najsilniejsze impulsy lub nie poczują niczego. Nie znaczy to, że osoba bardzo wrażliwa będzie dobrym radiestetą. Tak samo nie można twierdzić, że osoba mało wrażliwa będzie złym. Osobiście uważam, że do radiestezji trzeba mieć predyspozycje, tak samo jak do nauk ścisłych, humanistycznych czy zajęć artystycznych. Mieć predyspozycje do czegoś to jedno, a rozwinąć swój talent w umiejętności pozwalające na zajmowanie się tym zawodowo – to drugie, i o wiele trudniejsze zadanie.

Jakie predyspozycje są pożądane do bycia radiestetą?

Wrażliwość odbierania bodźców energetycznych wyższa od przeciętnej, ale nie za wysoka. Należy pamiętać, że radiestezja zawodowa zajmuje się między innymi rozróżnianiem promieniowań geopatycznych, które są bardzo silnymi źródłami energii i osoby bardzo wrażliwe mogą niezależnie od stosowanych zabezpieczeń „boleśnie” odczuć skutki ich badania.

Dobra kondycja fizyczna połączona z umiejętnością szybkiego regenerowania sił witalnych i poziomu energii życiowej. Jest to niezbędna cecha przy długotrwałych badaniach prowadzonych w terenie czy w pomieszczeniach.

Umiejętność logicznego stawiania pytań mentalnych, a zatem wyobrażenia sobie badanego problemu i dochodzenia poprzez proste pytania do jego istoty w taki sposób, aby przedmiot badań radiestezyjnych lub problem można było scharakteryzować w sposób jednoznaczny i zrozumiały dla każdego.

Otwartość umysłu oraz umiejętność koncentracji na badanym problemie połączona z odpornością na sugestie innych lub autosugestię.

Ciekawość i zainteresowanie. Bez wewnętrznego przekonania, że radiestezja nas interesuje, że może nam posłużyć w dokonywaniu życiowych wyborów, nie osiągniemy żadnych wyników.

Na jakiej zasadzie działa radiestezja?

To niezwykle skomplikowane zagadnienie. Na potrzeby osób chcących na własny użytek rozpocząć przygodę z radiestezją należy przyjąć, że nasz organizm odbiera podświadomie bardzo subtelne bodźce, których natury nie znamy (nie są potwierdzone metodami naukowymi), jednak ich obecność odczuwamy i potrafimy wyciągnąć z naszych subtelnych odczuć wnioski potrzebne do konkretnych działań. Organizm odbierając podświadomie energetyczny bodziec, reaguje za pomocą przyrządu radiestezyjnego, najczęściej wahadła lub różdżki. Odbiornikiem jest organizm, natomiast wahadło lub różdżka to wyłącznie wskaźniki.

Czym jest radiestezja?

Definicji jest bardzo wiele. Każda z nich łączy dwa istotne elementy: fakt istnienia nieznanych nauce promieniowań oraz praktyczne umiejętności radiestety – świadomego odczuwania, analizowania i wyciągania właściwych wniosków wynikających z jakości i rodzaju promieniowań.

A teraz odpowiedzmy na pytanie, jak zacząć swoją przygodę z radiestezją.

Musimy mieć dobre chęci, pozytywne nastawienie oraz jakieś proste wahadełko. Często jestem pytany o najwłaściwsze wahadło dla początkujących radiestetów. Dobór wahadła jest bardzo indywidualną sprawą, niemniej początkującym polecałbym wahadła jak najprostsze, o średniej czułości i neutralne. Proste ćwiczenia nie wymagają użycia czułych wahadeł mentalnych. Na początku wystarczy np. wahadło drewniane koniczne lub kuliste, ewentualnie mosiężne stożkowe lub tzw. wahadło Mermeta.

Sposób trzymania wahadła nie jest kwestią obojętną. Pamiętać należy o kilku ważnych zasadach.

Wahadło trzeba uchwycić we właściwym miejscu, wyznaczając odpowiedni jego promień. Od długości promienia wahadła zależy częstotliwość jego ruchów, co jest zwykłą zależnością fizyczną. Im promień krótszy, tym wahadło ma większą częstotliwość ruchów – jest szybsze.

Na promieniu wahadła rozłożone są tzw. kolory radiestezyjne w ściśle określonej kolejności. Początkowo ważne jest, aby jak najlepiej zestroić własny kolor radiestezyjny z odpowiadającym mu kolorem na wahadle. Jeśli uda nam się to prawidłowo zrobić, wahadło zacznie z nami „współpracować”, a my będziemy je odczuwać.

Sposób oznaczania własnego promienia na wahadle ilustrują kolejne fotografie. Proces powinien wyglądać następująco. Będąc całkowicie rozluźnionym (tak żeby nie mieć spiętych mięśni, zwłaszcza w obręczy barkowej), umieszczamy wahadło nad lekko zamkniętą pięścią. Tak domknięta dłoń jest zdepolaryzowana, czyli neutralna i nie emanuje żadnymi zakłócającymi promieniowaniami. Możemy to robić na stojąco lub na siedząco. W tym drugim przypadku ważne jest, żeby nie podpierać łokcia i nie krzyżować nóg.

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.