Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Niezwykłe zjawiska

Andrzej Lamparski

Kamienny krąg

KK Markowo 078
KK Markowo 100
Pejzaz z piramida 90_70
bwd 1/3 
fwd

 

Na zaproszenie mojej koleżanki Marioli Borzych i jej przyjaciół pojechałem latem 2009 roku do Olsztyna. Ponieważ Mariolka  wiedziała, że jestem megalitomaniakiem, przygotowała mi niespodziankę, czyli wyprawę do starego celtyckiego kamiennego kręgu, w pobliżu miejscowości Markowo. Znajduje się tam miejsce pochówku dawnego właściciela Markowa, Friedricha Dohna (1873-1924) i jego syna Christopha Friedricha Dohna (1907-1934). Dohnowie byli Holendrami osiedlonymi na tych terenach.

 

W Markowie znajduje się ich pałac, niestety zrujnowany. Po pokonaniu pięknego terenu pośród starych drzew i wielopiętrowej zachwycającej roślinności pełnej grzybowych niespodzianek, po przejściu kilku małych wąwozów, niekiedy z płynącą po ich dnie wodą (oczywiście po pniach powalonych drzew), w oddali pokazały się nam wielkie omszałe kamienie. Przy dochodzeniu do kręgu usłyszeliśmy witające nas ptaki. Nasz przewodnik przywitał opiekuńcze duchy miejsca i przeprosił je za naruszenie ich spokoju. Nie zdziwiło mnie to.

Pierwszy raz zobaczyłem taki układ kamieni, a zwiedziłem prawie wszystkie kamienne kręgi na terenie Polski. To nie był kamienny krąg, to była kamienna forteca, licząca około 3000 lat! Konstrukcja w kształcie kręgu złożonego z dwu półkul po 11 głazów ciasno ułożonych obok siebie z wejściem po kamiennych schodkach od północy i przerwą między kamieniami od południa, otaczała znajdujące się wewnątrz grobowce. Pozostał nawet głaz imitujący kieł wilka. W środku niej zobaczyliśmy dwa nagrobki oraz luźne kamienie z inskrypcjami. Po wejściu do kręgu włosy na głowach stawały nam dęba. Jakaś dziwna i tajemnicza energia nakazywała zachowywać się tu jak w starożytnym sanktuarium. Nawet ptaki ucichły. Poruszaliśmy się w ciszy i skupieniu po całym kręgu. Przez nasze ciała przepływał dreszcz emocji. Zrozumiałem, dlaczego Dohnowie wybrali to miejsce na swój pochówek. Nie wiem tylko do dzisiaj, czy krąg z kamieni już tu był przed nagrobkami, czy też kamienie postawiono razem z nimi. Opuszczaliśmy teren w milczeniu. Gdy dotarliśmy na łąkę, usłyszeliśmy znowu głosy ptaków. Podnieśliśmy głowy. Wysoko na błękitnym niebie szybowały trzy duże orły.

Fakt, że trudno tu dotrzeć, sprzyja zachowaniu tego miejsca w jak najbardziej naturalnych warunkach. Nie chciałbym, aby miejsce pochówku zaznaczyły porzucone plastikowe butelki i opakowania po chipsach i wafelkach czy też głupie napisy na drzewach. Kto będzie chciał, na pewno znajdzie sposób, aby tutaj dotrzeć. Ale proszę, niech uszanuje tę perełkę przyrody i miejsce spoczynku.

Inskrypcje na nagrobkach Friedrich Ludwig Burggraf und Graf zu Dohna-Lauck *4.4.1874-†1.7.1924.

Płyta nagrobna jest ozdobiona herbem Dohnów, a wzdłuż jej boków znajduje się napisany gotykiem tekst, zaczerpnięty z „Objawień Św. Jana”: „So spricht der Geist, sie sollen ausruhen von ihren Mühen, denn ihre Werke folgen ihnen nach”, Offb. Johannis 14. v. 13. 

W tłumaczeniu:  „Tak mówi Duch, powinniście odpocząć od swoich trudów, a Wasze czyny pójdą za Wami”. 

Drugi nagrobek należy do syna, który zginął w wypadku samochodowym nad jeziorem Bodeńskim.

Christoph Friedrich Burggraf und Graf zu Dohna-Lauck *12.12.1907-†3.9.1934.

Artykuły z tej kategorii

  • Babie lato kosmitów

     Nikt jeszcze nie odkrył, czym jest tajemnicza substancja zwana przez Francuzów prezentem Madonny, przez Włochów krzemową bawełną, zaś przez Amerykanów anielskimi włosami. Nie wiadomo, czy jej źródłem są rośliny czy zwierzęta, a nawet, czy pochodzi z Ziemi czy też z Kosmosu.…

    Czytaj więcej...

  • Kamienny krąg

    Na zaproszenie mojej koleżanki Marioli Borzych i jej przyjaciół pojechałem latem 2009 roku do Olsztyna. Ponieważ Mariolka  ziała, że jestem megalitomaniakiem, przygotowała mi niespodziankę, czyli wyprawę do starego celtyckiego kamiennego kręgu, w pobliżu miejscowości Markowo.…

    Czytaj więcej...

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.