Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Niezwykłe zjawiska

Robert Buchta

Piorunujące wyładowania

Kilka lat po incydencie autorzy „Przeglądu Geofizycznego” (zeszyt 4 z 1995 roku) zebrali wyniki badań całego sztabu naukowców. W zeszycie można znaleźć szczegółową analizę ruchu obiektu jerzmanowickiego w atmosferze oraz zapoznać się z założeniami hipotezy, zgodnie z którą w spadku niedużego (0,5 kg) meteorytu z prędkością powyżej 2 km/s zaczęto upatrywać głównego winowajcy całego zamieszania. A także – dowiedzieć się, skąd wzięły się wzmianki o jego niecodziennym składzie (np. złoto lub iryd) lub niezwykłym kształcie, które być może stały się magnesem dla poszukiwaczy złota. Wreszcie, poznać przesłanki, które pozwoliły naukowcom dopuścić możliwość zderzenia się 14 stycznia Ziemi z fragmentem jądra komety Dunlopa. Specjalny numer „Przeglądu Geofizycznego” zawiera również artykuł grupy badaczy, którzy rozważają ewentualność wejścia w atmosferę fragmentu zaginionej przed laty planetki typu Apollo, oznaczonej symbolem 6344 P-L. Nie zabrakło też szczegółowych wyników badań próbek skał oraz cząstek pyłów pobranych w pobliżu epicentrum wybuchu, przeprowadzonych przez laboratorium Zakładu Mineralogii i Geochemii AGH. W zebranym materiale stwierdzono dominację cząstek pochodzenia antropogenicznego, przy braku śladów meteorytów, jak też tektytów. Jednakże

w grupie kulistych cząstek glinokrzemianowych, zawierających żelazo natrafiono na pojedyncze cząstki o składzie nieco odmiennym od szkliw antropogenicznych, o zawartości krzemu, glinu, żelaza, magnezu, wapnia, podrzędnie potasu, które można by wiązać z ablacją meteorytu węglistego.

W niektórych publikacjach mowa jest o dziwnych aluminiowych kuleczkach z domieszką żelaza, znalezionych w pobliżu ostańca, co mogłoby wskazywać na sztuczne pochodzenie obiektu, który wywołał zamieszanie w Jerzmanowicach. Idąc tym tropem, niechybnie doszlibyśmy do wniosku, że wojsko nie przybyło do Jerzmanowic na próżno.

Sejsmogram prawdę powie (albo i nie)

Jest jeszcze jeden aspekt całego wydarzenia, na który warto zwrócić uwagę. W odległości nieco ponad 3 km od Babiej Skały (Jaskinia Koziarnia) znajduje się Obserwatorium Sejsmologiczne Instytutu Geofizyki PAN. Kilka sejsmometrów nieustannie rejestruje ruchy gruntu. Owej nocy zgodnie zareagowały na pierwszy rozbłysk w atmosferze wszystkie urządzenia. Ale po godzinie 18.59 zdolne do rejestracji były tylko dwa. Pozostałe przeżyły szok elektromagnetyczny, który ponoć nie jest niczym niezwykłym w momencie, gdy obok przechodzi burza z wyładowaniami elektrycznymi. Naukowcy utrzymują, że to, co zostało uchwycone na archiwalnym sejsmogramie, stanowi efekt wywołany dojściem czoła fali akustycznej do bloku skalnego, skrywającego w sobie Jaskinię Koziarnia. Sprawa jest o tyle ciekawa, że sami pracownicy podkreślali, iż tuż po wybuchu odnosiło się wrażenie, jakby cała willa, w której mieści się Obserwatorium, zadrżała, a mimo to nic takiego nie zostało zanotowane na sejsmogramach. W promieniu 110 kilometrów od ostańca znajdują się jeszcze 2 stacje sejsmologiczne, które wtenczas pracowały, ale i one nie zarejestrowały żadnego impulsu.

 

Gdzie się ukryła prawda?

Do akcji wkroczył także prokurator, ale dochodzenie w sprawie całego wydarzenia zostało umorzone z uwagi na brak znamion działalności ludzkiej. Akta odłożone na półkę już dawno pokrył kurz. Jeszcze raz okazało się, że Natura zakpiła z naszych osiągnięć nauki i techniki. Zresztą bawi się całkiem nieźle i dziś, o czym najlepiej wiedzą badacze kręgów zbożowych. Incydent jerzmanowicki jest doskonałym przykładem, że rzeczywistość, która nas otacza, okazuje się bardziej skomplikowana, niż to sobie wyobrażaliśmy. Oczywiście pod warunkiem, iż prawda o tym wydarzeniu nie odgrodziła się od nas wysokim murem z tabliczkami: TEREN WOJSKOWY. WSTĘP WZBRONIONY

 

Robert Buchta

Zdjęcia z archiwum Autora

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.