Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Niezwykłe zjawiska

Tadeusz Oszubski Tadeusz Oszubski

Skalne katedry

Metafizyka i sztuka Cz1 1
Metafizyka i sztuka Cz1 2
Metafizyka i sztuka Cz1 6
Metafizyka i sztuka Cz3 4
bwd 1/4 
fwd

 

Najnowsze ustalenia wskazują, że galerie obrazów naskalnych z grot Hiszpanii i Francji to dowody istnienia pradawnego kultu. Malowidła z Altamiry i Lascaux są śladami najdłużej wyznawanej przez nasz gatunek religii, w której obrzędach wykorzystywano wszystkie dziedziny sztuki.

Związkowi sztuki z metafizyką poświęcono wiele rozpraw, dowodząc, że te sfery ustawicznie się przenikają, a koncepcja uprawiania sztuki dla sztuki to nowy wynalazek w dziejach ludzkości. Uczeni zakładali, że także najwcześniejsze przejawy artystycznej działalności człowieka nawiązują do rytuałów odprawianych u zarania dziejów naszego gatunku. Były to jednak spekulacje oparte na interpretacji, bo wciąż brakowało konkretnych wskazówek, na czym właściwie te obrzędy polegały. Dopiero najnowsze odkrycia ekspertów pozwalają choćby po części zrozumieć, co o pradawnym kulcie mówią ślady z odległej przeszłości.

W epoce lodu istniała szczególna ciągłość praktyk religijnych. Wskazują na to podane w październiku 2008 r. wyniki badań zespołu ekspertów z Wydziału Archeologii i Antropologii Uniwersytetu Bristolskiego. Według uczonych, jaskiniowe malowidła powstawały w wielu etapach. Przypuszczalnie każde pokolenie dodawało coś od siebie, a cały proces trwał przez tysiąclecia. Pewne jest przy tym, że groty z paleolitycznymi galeriami nie były zamieszkane – odwiedzano je okresowo, a więc pełniły rolę świątyń.

Brytyjscy archeolodzy przeanalizowali próbki pobrane z malowideł wykonanych w jaskiniach Hiszpanii, między innymi w Altamirze, Tito Bustillo i La Pasiega (nowe wyniki uzyskano dzięki zastosowaniu nowatorskich metod badawczych). Analizy wykazały, że nasi przodkowie poświęcili niektórym malowidłom nawet 15 tysięcy lat.            

Kolejne pokolenia przerabiały obraz i coś do niego domalowywały, tworząc w skalnych katedrach najdłuższy w historii obrazkowy serial o tematyce religijnej.

– Jaskiniowe malowidła są oknami umysłowości prehistorycznych ludzi – stwierdził w wypowiedzi do mediów dr Alistair Pike, kierujący brytyjskim zespołem. – Wciąż jednak nie wiemy, kim właściwie byli autorzy tych malowideł, bo problemem jest dokładne datowanie obrazów. Nie wiemy też, czy tworzenie malunków właśnie w jaskiniach jest europejskim wynalazkiem, czy też daleko dawniejszą tradycją przyniesioną do Europy przez pierwszego człowieka współczesnego z Afryki.

Można przyjąć, że pomysł utrwalania ważnych znaków na skałach wynaleziono jeszcze w Afryce. Wskazuje na to jaskinia z wykonanymi ponad 70 tys. lat temu malowidłami, przedstawiającymi słonia i żyrafę oraz z płaskorzeźbą wielkiego węża, którą w 2004 r. odkryto na terenie Tsodilo Hills, górzystego regionu pustyni Kalahari w Botswanie. Najstarsze malowidła i ryty z grot Hiszpanii oraz Francji są o połowę młodsze, liczą 35-37 tysiącleci.

W jakim jednak celu człowiek ery lodu przez kilkanaście mileniów przemalowywał obrazy w Altamirze? Musiało się to wiązać z rytuałami odprawianymi w jaskini. W tej i innych skalnych świątyniach odbywały się skomplikowane

 

obrzędy, podczas których – w kolejności wskazywanej przez malowidła – wykonywano pieśni i tańczono. Niestety, dziś nie łatwo odczytać, jakie treści przekazują paleolityczne galerie, tym bardziej że oprócz wizerunków zwierząt i ludzi są tam również tajemnicze symbole, takie jak geometryczne, wielobarwne kompozycje z Lascaux.

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.