Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Niezwykłe zjawiska

Jewgienij T. Olejniczak Jewgienij T. Olejniczak

Opętanie czy choroba?

wiele osobowosciWydawać by się mogło, że dzisiaj jesteśmy już wolni od najmroczniejszych średniowiecznych zabobonów. Wraz z rozwojem nauki maleje nasza łatwowierność i skłonność do poszukiwania wokół siebie szatańskich i demonicznych ingerencji.

Poznawszy naturalne przyczyny wielu chorób i schorzeń, nie przypisujemy już tak łatwo odpowiedzialności za ich pojawianie się siłom nadprzyrodzonym. Nie próbujemy również przeciwdziałać im za pomocą magicznych zaklęć oraz obronnych rytów. Miejsce kapłana zajął lekarz. Ani anoreksja, ani olbrzymia ilość innych chorób i dolegliwości o podłożu psychicznym nie są już traktowane jako diabelskie inwazje.

Biorąc to wszystko pod uwagę, średniowieczna demonologia powinna zatem być już tylko i wyłącznie historyczną ciekawostką lub malowniczym motywem książek i filmów grozy, a zjawisko „diabelskiego” opętania przedmiotem badań psychiatrii.

A jednak tak nie jest. Demonologia chrześcijańska wciąż trzyma się mocno i wyznaje ten sam co setki lat temu pogląd: autorem opętania jest sam Diabeł albo jego emanacje, i to nie jakiś abstrakcyjny, bezosobowy byt, symbolizujący to, co w naturze złe, lecz najzupełniej realna, niemal namacalna postać. Jego osobowe istnienie w umysłach kapłanów i wiernych wciąż nie podlega wątpliwości. Szatan używa całej swej przebiegłości, aby doprowadzić człowieka do zguby. Bierze w posiadanie ludzkie ciało i nim dysponuje. A jeśli mamy do czynienia z Szatanem, to na nic przecież farmakologia i psychoterapia – można wygonić go z opętanego jedynie za pomocą ustanowionych setki lat temu sposobów, które, chcąc nie chcąc, dzisiaj musimy uznać za ponadnaturalne i kojarzące się raczej z rytuałami magicznymi przeszłości lub kultur pozaeuropejskich.

Oczywiście podejście świeckie i racjonalistyczne jest w tej kwestii zupełnie odmienne.

Ale takie racjonalistyczne i optymistyczne poznawczo podejście również wydaje się niewystarczające. Na jego wizerunku pojawiają się rysy i pęknięcia. Nie da się bowiem ukryć, że w naszej zachodniej nauce istnieją spore luki pozwalające od czasu do czasu na wtargnięcie w ten uporządkowany świat tajemnych oraz irracjonalnych zjawisk. I nie wygląda na to, że uda się nam kiedyś pozatykać te dziury bez zrewidowania metod. Nie wszystkie objawy towarzyszące opętaniom można wytłumaczyć, odwołując się tylko do naturalnych, poznanych doświadczalnie przyczyn.

Skoro więc ani teologia, ani ograniczona w swym paradygmacie ortodoksyjna nauka nie zadowalają nas w tym przypadku, może powinniśmy się zastanowić nad alternatywnymi sposobami, które pozwoliłyby spojrzeć na problem z odmiennej, nieco szerszej perspektywy?

* * *

Oczywiście, problem opętania przez złe duchy nie ogranicza się tylko do naszej chrześcijańskiej i europejskiej tradycji, wręcz przeciwnie, występuje na całym świecie pod najróżniejszymi postaciami. Ale skupmy się na tym, jak radzi sobie z nim nasza cywilizacja i kultura.

Zarówno Stary, jak i Nowy Testament wielokrotnie opisują przypadki opętania. W samych Ewangeliach znajdziemy wiele przykładów. Całe średniowiecze to wypędzanie diabła. Dzisiaj Kościół również za główne powody opętania uważa wszelkie działania niezgodne z jego doktryną.

Jednakże najsłynniejszy chyba współczesny przypadek dotyczy na pozór niewinnej i pobożnej, wychowanej w tradycji katolickiej dziewczyny, której liczne egzorcyzmy nie potrafiły pomóc – umarła z wycieczenia. Chodzi o Anneliese Michel.

* * *

Mimo że jej historia jest bardzo dobrze znana, szczegółowo opisana, a nawet udokumentowana fotograficznie oraz dźwiękowo, przypomnijmy ją tutaj w największym skrócie.

Anneliese urodziła się w 1952 roku w niemieckiej gminie Leiblfing. Była zwyczajną dziewczyną o delikatnej urodzie, bardzo pobożną, serdeczną i radosną. Lubiła życie. Chwalona przez szkolnych wychowawców, nie unikała towarzystwa rówieśników. Miała chłopaka. W przyszłości chciała zostać nauczycielką religii. Nic zatem w jej życiu nie zapowiadało dramatu, który miał się odbić szerokim echem w całym świecie.

A jednak. W wieku szesnastu lat doświadczyła pierwszych ataków epilepsji. Zaczęła również chorować na płuca. Padaczka wywołała u niej depresję, podjęła więc leczenie, niestety bez skutku. Łapały ją dziwne skurcze, były momenty, kiedy nie mogła się poruszyć. Kiedyś podczas obiadu powiedziała matce, że widzi diabelskie twarze na ścianie. Twarze z rogami i w koronach.

Wizyty u lekarzy nie przyniosły żadnego efektu. Psychiatrzy myśleli, że to rodzaj epilepsji, ale nie potrafili nic zaradzić. Zły stan dziewczyny coraz bardziej się pogłębiał. Skarżyła się, że coś stuka w jej pokoju. Mimo wszystkich trudności, pobytu w sanatorium, zdała maturę i szykowała się do podjęcia studiów pedagogicznych. Niestety, z dnia na dzień czuła się gorzej, zarówno pod względem psychicznym, jak i fizycznym. Coraz częściej dręczyły ją omamy, słyszała głosy, które mówiły jej, że została potępiona. Czuła wstręt do poświęconych przedmiotów, nie mogła przełknąć hostii. Zdarzało się, że w obecności księży przeklinała i bluźniła. Kolejne wizyty u lekarzy specjalistów nadal nie przynosiły żadnych efektów.

Artykuły z tej kategorii

  • Antoni Padewski

      Trzynasty dzień każdego miesiąca przez wiele osób uważany jest za pechowy, zwłaszcza jeśli przypada w piątek. Wyjątek stanowi trzynastka czerwcowa, której patronuje Antoni Padewski, prawdopodobnie najpopularniejszy święty w Polsce.…

    Czytaj więcej...

  • Pierzasty Wąż

    Najwybitniejszym królem głównego ośrodka Tolteków – słynnej Tuli, był władca, który nazywał się Topiltzín. Najprawdopodobniej urodził się w 947 roku n.e., w miejscowości Tepoztlán. Jego ojciec Mixcoatl został zamordowany przez swojego brata, zanim Topiltzín przyszedł na świat, a matka zmarła przy porodzie. Dzieckiem zaopiekowali się najznamienitsi szamani i kapłani z pobliskiego Xochicalco.   …

    Czytaj więcej...

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.