Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Śladami przeszłości

Joanna Kułakowska

Mikołaj – święty czy nieświęty

sw mikolajPodanie o życiu Mikołaja głosi, że przyszedł on na świat w Patarze, ok. 270 r., jako jedyne dziecko, uproszone gorącymi modlitwami rodziców. Wyróżniał się pobożnością i hojnością – kiedy matka i ojciec zmarli, stał się bogaczem, jednak nie zachował dziedzictwa dla siebie. Dzielił się majątkiem ze skrzywdzonymi i potrzebującymi, a w czasie zarazy, która nawiedziła miasto, pielęgnował chorych i dostarczał im żywność.

Został obrany biskupem miasta Mira (lub Myra) w prowincji Licja Wschodniego Cesarstwa Rzymskiego (dzisiejsza Turcja). Poniekąd predestynowało go do tego samo imię: Nikolaos zawiera rdzenie „nike” (zwycięstwo) i „laos” (lud). Imię „Mikołaj” mogło więc znaczyć „prowadź lud do zwycięstwa” lub „zwycięski wśród ludu”. Wsławił się nie tylko odwagą i szlachetnością, ale również licznymi cudami. Istnieje wiele opowieści na ten temat i nieraz sprzecznych ze sobą wersji wydarzeń.

Szczodrość litościwego biskupa wobec mieszkańców Patary, a zwłaszcza ubogich dzieci, stała się źródłem świątecznego obyczaju w krajach anglosaskich, zgodnie z którym „Mikołaj” zostawia dzieciom prezenty w ozdobnych skarpetach lub specjalnie przygotowanych butach (zwykle zawieszonych przy kominku). Wieść niesie, iż pewien cierpiący nędzę człowiek, nie mogąc wyżywić swych trzech córek ani tym bardziej zapewnić im posagu, postanowił sprzedać je do zamtuza. Święty z kolei zamierzał ocalić dziewczęta przed hańbą i, zakradłszy się nocą, wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do suszących się przy kominku trzewików i pończoch… Stąd też wizerunki św. Mikołaja z trzema mieszkami. Emblematem świętego w sztuce stały się trzy złote kule. Niektórzy znawcy tematu uważają, że obrazy te przyczyniły się do powstania legendy o wskrzeszeniu chłopców zamordowanych i zakonserwowanych przez karczmarza – mieszki lub kule miałyby być brane za głowy dzieci. Sam święty w swej bożonarodzeniowej wersji przedstawiany jest jako starzec z okazałą brodą, często w infule i z pastorałem, z workiem prezentów i pękiem rózeg w ręce (przeznaczonych dla niegrzecznych dzieci). Mimo brody znacząco różni się od pękatego osobnika w czerwonym wdzianku przeciskającego się przez komin.

Zastanawiające i fascynujące jest to, że w owych podaniach powtarza się liczba „trzy” – liczba Trójcy Świętej oraz boskich trójc z innych religii (egipskiej – Ozyrys, Izyda, Horus; babilońskiej – Ea, Marduk, Gibil; hinduistycznej – Brahma-stwórca, Wisznu-życie, Siwa-śmierć; greckiej – Zeus z potrójną błyskawicą, Hades z trzygłowym psem Cerberem, Posejdon z trójzębem). Oznacza ona również światło, słońce i ogień. Dzięki łączeniu w sobie cech pierwszych dwóch liczb trójka symbolizuje ducha i rozum, świadomość, harmonię, równowagę oraz rozwój i wzrost. Związki z ową liczbą mają takie zestawienia symboliczno-metaforyczne, jak: teza, antyteza, synteza; początek, środek i koniec; niebo, ziemia i piekło; wiara, nadzieja i miłość. Nic dziwnego zatem, że uchodzi ona w wielu kulturach za liczbę magiczną, to zaś sugeruje związek świętego nie tylko z chrześcijańskimi tradycjami.

Interesujące jest także, w jaki sposób młodzian z Patary otrzymał mitrę biskupią. Otóż po powrocie z Jerozolimy Mikołaj zamknął się w klasztorze, by pędzić kontemplacyjny żywot ku chwale Bożej, jednakże sam Bóg miał wobec niego inne plany i osobiście odezwawszy się do mnicha, nakazał mu udać się do Miry. Boska intryga opierała się na tym, iż w mieście obchodzono żałobę po śmierci biskupa Miry, w dodatku kapłani nie byli w stanie dojść do porozumienia w kwestii następcy. W trakcie błagalnych modłów Bóg zwrócił się do najstarszego z biskupów, mówiąc, że ten, kto nazajutrz pierwszy wejdzie do kościoła, będzie najlepszym kandydatem. Tymczasem Mikołaj całą noc spędził na modlitwie u drzwi rzeczonego kościoła i siłą rzeczy był pierwszym, który przekroczył próg… Dzięki boskiej interwencji nie poświęcił się życiu monastycznemu, lecz nawracaniu i pomocy potrzebującym, zatem legenda ta ma bardzo społecznikowski wydźwięk.

Biskup Miry, choć wrzucał przez okno prezenty, nie był jednak osobą na wskroś łagodną, miał swoje „nieświęte” oblicze. Ponoć pokazał się jako człek krewki podczas soboru w Nicei (sobór, podczas którego między innymi ustalono pierwsze kanony, czyli kościelne akty prawne; uznano, że w skład Biblii wchodzą jedynie cztery ewangelie; ogłoszono Symbol Wiary, czyli współistotność Ojca i Syna; a wszystko to przyczyniło się później do masakry gnostyków). Miał wówczas spoliczkować heretyka Ariusza, którego nauki stanowią wykładnię arianizmu.

Uważa się, że Mikołaj z Miry zmarł 6 grudnia w IV wieku (w 345 lub 352 r.). Ciało biskupa podobno pochowano w Mirze, gdzie

spoczywało do 1087 r., aż do najazdu Arabów. Dnia 9 maja 1087 r. szczątki – uznane za ciało świętego Mikołaja, a tym samym za cenną relikwię – przewieziono do włoskiego miasta Bari. Grobowiec świętego znalazł się w bazylice wystawionej ku jego czci i został uroczyście poświęcony 29 września 1089 r. przez papieża bł. Urbana II. Mikołaj uznany był za świętego przez Kościół Rzymskokatolicki i Kościół Grekokatolicki. Jako Święty Mikołaj Cudotwórca należy on do najbardziej szanowanych i popularnych prawosławnych świętych. Warto wiedzieć, że funkcjonuje on jako patron bardzo różnych, nieraz kontrowersyjnych person i profesji, między innymi: dzieci, rybaków, żeglarzy, podróżnych, uczonych i studentów, ale także gorzelników, piwowarów, sędziów, więźniów, no i wreszcie złodziei i morderców…

Cerkiew prawosławna wspomina św. Mikołaja 6 grudnia i 9 maja, natomiast Kościół katolicki dokonuje wspomnienia liturgicznego jedynie 6 grudnia (pierwotnie tego dnia Mikołaj podrzucać miał podarki bądź rózgę dla ostrzeżenia, stąd wzięły się dzisiejsze mikołajki, podczas których rodzice chowają dzieciom prezenty pod poduszkę).

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.