Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Zagadki i hipotezy

Alicja Łukawska Alicja Łukawska

Superżołnierz

1
2
3
4
5
6
7
8
bwd 1/8 
fwd

Żołnierze pierwszego ziemskiego batalionu powinni praktykować medytacje i jogę, a także posługiwać się zdalnym postrzeganiem, które jest rodzajem jasnowidzenia. Prócz tego mieli przechodzić przez ściany, liczyć szybciej niż komputer, zatrzymywać swoje serca na rozkaz, przewidywać przyszłość, znać się na masażu shiatsu i czytać w ludzkich myślach, a przy tym wszystkim zmieniać świat na szczęśliwszy. Nowy żołnierz miał być walczącym mnichem, czyli kimś, kto ma wygląd i osobowość zakonnika, ale zdolności i umiejętności wojownika.

Oficerowie mantrują

Wiosną 1979 roku Jack Channon spotkał się z oficerami armii amerykańskiej w Fort Knox w stanie Kentucky. Przybył kilka godzin przed planowanym czasem przyjazdu, aby przygotować właściwą atmosferę. W tym celu przyniósł na miejsce spotkania wszystkie doniczki z kwiatami, jakie tylko znalazł na terenie bazy. Ustawił je w koło, a w jego środku zapalił pojedynczą świecę. Na początku ceremonii zaproponował wojskowym zaśpiewanie mantry eeeee. Wszyscy zaczęli się śmiać, ale wypełnili polecenie. Później jednak dali się ponieść jego słowom o idealnym żołnierzu przyszłości. Ostatecznie, Channon otrzymał propozycję dowodzenia pierwszym ziemskim batalionem, ale jej nie przyjął. Stwierdził, że chciał tylko zasiać ziarno tej idei, a wojska ma już dosyć. Zamieszkał na Hawajach i zajął się prowadzeniem kursów związanych z ezoteryką.  

Armia amerykańska z dużym rozmachem, ale w wielkiej tajemnicy zabrała się do realizacji jego pomysłów. W latach 1981-1995 w Fort Meade w stanie Maryland, w siedzibie oddziałów zajmujących się operacjami psychologicznymi, prowadzono tak zwany Projekt Jedi. Od 1981 do 1984 roku jego kierownikiem był generał Albert Stubblebine, wielki miłośnik parapsychologii. Grupa podległych mu żołnierzy była tak utajniona, że nie została nawet uwzględniona w wojskowym „budżecie kawowym”. Żołnierze ćwiczyli rozmaite zdolności parapsychiczne, m.in. próbowali lewitować, stawać się niewidzialnymi oraz przenikać przez mury. Sam generał codziennie zmagał się ze ścianą w swoim biurze: Przez dyplomy patrzył wprost na ścianę. Czuł, że musi to zrobić, choć ta myśl go przerażała. Ale wiedział, że musi dokonać wyboru! Może siedzieć dalej w swoim gabinecie albo przenieść się do sąsiedniego. To właśnie ten wybór. I już go dokonał. Pójdzie! (...) Generał wstał, wyszedł zza biurka i ruszył przed siebie. I myślał: „Z czego składa się atom?” – „Z próżni”. Przyspieszył kroku. Dalej myślał: „Z czego ja jestem zbudowany?” – „Z atomów!”. Był już na wyciągnięcie ręki od ściany, ale nie ustawał w myśleniu: „A z czego zbudowana jest ściana?” – „Też z atomów! Muszę tylko wtopić jedne w drugie!” (...) Moment później generał Stubblebine walnął nosem w tapetę. „A niech to szlag!” – pomyślał generał Albert Stubblebine III. Od dawna nie mógł się nadziwić, dlaczego wciąż nie potrafi przejść przez ścianę”. – tak opisał jego próby Jon Ronson w swojej książce.

Wielu podwładnych generała nie wytrzymywało treningów, od czasu do czasu któryś umierał albo zapadał na chorobę psychiczną, ale na ich miejsce przyjmowano nowych. W Fort Meade pracowano także nad zdalnym widzeniem. Szpiegowano psychotronicznie, m.in. panamskiego dyktatora, generała Manuela Noriegę. Niejaki major Ed Dames przez kilka miesięcy w sposób paranormalny śledził potwora z Loch Ness, po czym stwierdził, iż jest to duch dinozaura.

Artykuły z tej kategorii

  • Architektura a psychika

    Obcujemy z konieczności, na co dzień, ze sztuką. Mam na myśli sztukę architektoniczną.…

    Czytaj więcej...

  • Duch w chacie

    Kilka lat temu, w czasie wakacji, zorganizowałam w mojej nałęczowskiej chacie spotkanie z doktorantami. Godzinę poważnych dyskusji przerwał występ Koła Gospodyń Wiejskich w Bochotnicy. Panie, ubrane w regionalne stroje, tańczyły. Dla większości moich gości było to pierwsze zetknięcie ze sztuką ludową.…

    Czytaj więcej...

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.