Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Zagadki i hipotezy

Marcin Mizera Marcin Mizera

Czaszka Gwiezdnego Dziecka

6C
7C
8C
czaszka
lloyd Pye
bwd 1/5 
fwd

 

Od wielu lat w świecie nauki i w świecie ufologii toczy się dyskusja na temat zagadkowej czaszki Gwiezdnego Dziecka. Czy to czaszka szaraka? Hybrydy człowieka z obcą istotą? A może czaszka dziecka z wielką ilością deformacji genetycznych? Na polskim rynku właśnie pojawiło się pełne wydanie głośnej książki Lloyda Pye zatytułowanej Najbardziej zagadkowa czaszka (Starchild skull).

Historia niezwykłej czaszki zaczyna się w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Wtedy też w tunelu zapomnianej kopalni w Meksyku zostały odnalezione dwa szkielety – jeden, dorosłej Indianki spoczywał na plecach, a kości ramienia oplatały wystającą z gleby kość należącą do zupełnie innego szkieletu. Szkieletu istoty zwanej dzisiaj Gwiezdnym Dzieckiem.

Do dnia dzisiejszego zachowały się jedynie czaszki obu szkieletów, jednakże jest w nich zapisana niezwykła historia, którą mozolnie, krok po kroku, można odtworzyć.

Gdy zagadkowa czaszka trafiła do Lloyda Pye – kontrowersyjnego i odważnego badacza, ten był wstrząśnięty. Długo patrzył w jej oczodoły, próbując wysnuć możliwe hipotezy i powziął postanowienie, że dowie się o czaszce jak najwięcej. Odważył się też rzucić rękawicę tradycyjnym naukowcom i ich często sztywnemu spojrzeniu na świat. Był pewien, że ma do czynienia z zupełnie unikalną czaszką, jednakże od czego należało zacząć jej badania?

Już od początku wszystkie osoby zaangażowane w Projekt Gwiezdne Dziecko były zadziwione niezwykłą wagą czaszki – o połowę lżejszej niż normalna ludzka czaszka (ważyła

0,5 kg, podczas gdy przeciętna czaszka waży 1 kg). Poza tym, na pierwszy rzut oka widać było niezwykłe powiększenie samej czaszki oraz jej nienaturalne spłaszczenie z tyłu głowy.

– Czaszka dziecka z wodogłowiem, przywiązywana do deseczki – głosił jeden z pierwszych „naukowych” werdyktów wydany przez badaczy. Nie chcieli oni słyszeć o tym, że w czaszce brakowało tak charakterystycznej dla wodogłowia erozji wewnętrznej strony kości, oraz pomijali fakt, iż wodogłowie powoduje różną grubość kości czaszki – podczas gdy w tym przypadku mamy do czynienia z kością idealnie symetryczną i jednakowej grubości.

Wreszcie pojawia się pytanie, w jaki sposób przywiązywanie głowy do deski nosidełka miałoby powodować spłaszczenie czaszki poniżej poziomu szyi... Przecież skutkowałoby to wyrwaniem z szyi mięśni! Ale to naukowców jakoś nie zainteresowało... Czyżby bali się, że ujawienie prawdy mogłoby okazać się zbyt kontrowersyjne wobec sztywnego paradygmatu nauki i tym samym zagrozić ich karierze? Tego nie wiemy, pewne jest jednak, że ci, którzy mimo wszystko odważyli się badać czaszkę za pomocą profesjonalnych narzędzi, natrafiali na informacje budzące coraz to większe zdumienie.

Fluoroskopowy radiogram ujawnił kompletny brak zatok czołowych! Nie znaleziono nawet ich zalążków – czaszka Gwiezdnego Dziecka była ich po prostu pozbawiona – to niezwykle rzadka przypadłość wśród ludzi, a pojawienie się kolejnej skrajnie rzadkiej anomali w jednej czaszce zakrawa na cud.

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.