Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Zagadki i hipotezy

Elżbieta M. Jóźwiak

Millennium Manor

Dean Fontaine przed Millennium Manor
Gargulec na Millennium Manor
Jozwiak Elzbieta
Millennium Manor
Rodzina Nicholsonow_William Andrew Nicholson_corka Victoria i zona Fair
bwd 1/5 
fwd

Niezamieszkała rezydencja szybko zyskała sławę nawiedzonego domu, do którego ściągali tłumnie poszukiwacze duchów (Jaycees), miłośnicy dzikich imprez w stylu Halloween oraz miejscowe złodziejaszki, ograbiając pomieszczenia ze wszelkich sprzętów i instalacji.

O Millennium Manor opowiada się co najmniej trzy legendy. Według pierwszej z nich Nicholson był obłąkanym budowniczym, który zamordował swoją żonę, a potem wmurował jej ciało w jedną ze ścian. W rzeczywistości oboje zmarli w miejscowym szpitalu i zostali pochowani w na cmentarzu Clarks Grove, w nieoznaczonych grobach. Druga nieprawdopodobna legenda głosi, że William był wyjątkowo okrutnym człowiekiem i wyznawcą diabła, który zmuszał całą swoją rodzinę do katorżniczej pracy przy budowie domu – świątyni dla mocy piekielnych. Można się domyślać, że powstała ona z powodu permanentnej nieobecności rodziny Nicholsonów na niedzielnych nabożeństwach w miejscowym kościele. Ostatnia, najłagodniejsza, choć równie nieprawdziwa opowieść utrzymuje, że budowniczy Domu Tysiąclecia był wyjątkowym ekscentrykiem i człowiekiem owładniętym ideą życia wiecznego.

Wiele osób uważa także, że po śmierci duch Nicholsona powrócił do Millennium Manor, o czym miały świadczyć dziwne światła, niewytłumaczalne hałasy oraz inna paranormalna aktywność obserwowana, nawet za dnia, przez przypadkowych świadków w czasach, gdy budynek był zupełnie niezamieszkały.

Poszukiwacze duchów i miłośnicy transkomunikacji instrumentalnej (ITC), nadal nie dają za wygraną i wyposażeni w najnowszy sprzęt, dokonują swoich nagrań w nadziei na EVP (Electronic Voice Phenomenon), czyli zarejestrowania głosów osób zmarłych za pomocą zwykłych urządzeń elektronicznych, takich jak magnetofony, kamery, dyktafony, a nawet telefony komórkowe. Najczęściej takie odgłosy lub obrazy są niedostępne dla osób prowadzących zapis i można je usłyszeć lub zobaczyć dopiero po odtworzeniu nagrania.

Na jednym z filmów nagranych w Tysiącletnim Domu i zamieszczonym w Internecie przez grupę amerykańskich badaczy skupionych wokół strony internetowej Paranormal Spectrum można usłyszeć tajemniczą rozmowę, szepty, pojedyncze słowa, a także odgłosy kroków i pukanie w nieistniejące drzwi.

Nowe millennium

Dean Fontaine, strażak i ratownik medyczny z pobliskiego Knoxville, który w 1995 roku zakupił zdewastowane Millennium Manor za 40 tysięcy dolarów, postanowił odrestaurować budowlę i przywrócić jej dawny blask. Początkowo nowy właściciel domu pragnął ukończyć prace jeszcze przed kolejnym końcem świata zapowiadanym przez radiowego kaznodzieję Harolda Campinga na 21 maja 2011 roku (patrz: „Czwarty Wymiar” nr 7/2011). Na szczęście i to proroctwo się nie spełniło.

Obecnie renowacja posiadłości zatrzymała się w połowie drogi, ponieważ Dean Fontaine, podobnie jak Nicholson, wszystko robi własnoręcznie w czasie wolnym od pracy. W każde święto państwowe Millennium Manor staje się domem otwartym, który mogą zwiedzać miłośnicy historii i nawiedzonych miejsc.

Współcześni architekci uważają, że Nicholson, budując swoją posiadłość, tak naprawdę zabezpieczył się jedynie przed tornadem lub kolejną epoką lodowcową. Natomiast nawet lekkie trzęsienie ziemi mogłoby sprawić, że Millennium Manor stałby się kamiennym grobowcem, grzebiąc pod zwałami marmuru swoich lokatorów. Kwestia zagrożenia ze strony fali tsunami, potopu lub skażenia popromiennego także wymaga pewnego dopracowania.

Elżbieta M. Jóźwiak

Fot:. z archiwum Deana Fontaine'a

Opracowano na podstawie m.in.:

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.