Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Człowiek wszechświat

Irena A. Stanisławska

Boskie światło – Ilahinoor

2011-12-16 David Boldick od DavidaIlahinoor łączy nasze ciało fizyczne z ciałem świetlistym. Jest kreatywną energią, która harmonizuje nas na wszystkich poziomach. Odkąd z nią pracuję, nie poszukuję już tylko stanu uniesienia i bycia w świetle; Ilahinoor pozwala mi wejść bardzo głęboko i mocno w siebie, i dotrzeć do miejsc, które są ciemne. Objąć wszystkie aspekty tego, czym jestem.

Z Sarah Godwin – która prowadzi warsztaty Ilahinoor, rozmawia Irena A. Stanisławska.

W 2006 roku Kiara Windrider – urodzony w Indiach nauczyciel i psychoterapeuta, otrzymał przekaz energii Ilahinoor.

– Różne energie przychodzą na Ziemię w różnym okresie, na przykład jakiś czas temu pojawiło się Reiki (jako czysta energia uzdrawiania). Reiki jest nadal ważne, ale Ilahinoor przyszła po to, aby pomóc nam w tym momencie przejścia. Wkroczyliśmy w rok 2012, czekamy, co wydarzy się 23 grudnia... Ale przecież my już jesteśmy w czasie transformacji, która polega na przemianie świadomości.

Dwa lata temu Kiara uczestniczył w spotkaniu z indiańskimi mędrcami z plemienia Majów, którzy uważają, że nie ma konkretnej daty określającej, kiedy ta globalna zmiana nastąpi. Ale żeby dać miejsce temu, co nowe, najpierw musi zawalić się wiele starych systemów. Jesteśmy wystawieni na bardzo mocne energie, które mają w sobie zarówno moc stwarzania, jak i niszczenia; Ilahinoor również do nich należy, ale jest to energia o żeńskim aspekcie, a takiej właśnie w tym momencie potrzebujemy. Przez tysiące lat niemal wszystkie systemy na świecie zostały zdominowane przez patriarchat. W tej chwili, kiedy poprzez zmiany posuwamy się do przodu, a tak naprawdę wracamy do aspektu żeńskiego, nasze Wyższe Ja, z którym często nie mieliśmy kontaktu, może się z nami połączyć i zamanifestować.

Ludzie mocno zakorzenieni w „starej” świadomości to, co się niedługo zadzieje, będą postrzegać jako destrukcję i katastrofę; dla mnie i osób pracujących z Ilahinoor to przejście może być związane z radością i nadzieją. Energię tę możemy wchłaniać w siebie i gruntować, a dzięki temu poddać się fali zmian, zamiast pozwolić na to, by wszystko, co się wydarzy, nas niszczyło.

Ilahinoor jest energią Wszechświata. W języku arabskim i tureckim (Kiara mieszka obecnie w Turcji, i tam miał miejsce przekaz) słowo Ilahinoor oznacza „Boskie światło”. Energia ta dostępna była już w starożytnym Egipcie, jednak kontakt z nią mieli tylko2011-12- 16 Sarah Godwin od Davida nieliczni inicjowani. Teraz jej pole zostało reaktywowane. Ilahinoor łączy nasze ciało fizyczne z ciałem świetlistym. Jest kreatywną energią, która harmonizuje nas na wszystkich poziomach. Odkąd z nią pracuję, nie poszukuję już tylko stanu uniesienia i bycia w świetle; Ilahinoor pozwala mi wejść bardzo głęboko i mocno w siebie i dotrzeć do miejsc, które są ciemne. Objąć wszystkie aspekty tego, czym jestem. Poczułam Ilahinoor jako najmocniejszą, najbardziej transformującą energię, z jaką się do tej pory spotkałam. Zauważyłam, że im bardziej jestem do niej podłączona, tym moje życie łatwiej i łagodniej płynie.

Kolejna energia, z którą możemy pracować. Ale nauczyciele z różnych ścieżek duchowych przestrzegają przed mieszaniem energii, ponieważ w ten sposób wprowadzamy dysharmonię.

– Kiedy Kiara przebywał w Indiach na odosobnieniu, podczas którego spędził trzy tygodnie w ciemności (bez światła), brał zioła ajurwedyjskie i medytował, w pewnym momencie zobaczył wielowymiarową figurę geometryczną – rozpoznał ją jako pole Merkaba. (To pole geometryczne z wysokich wymiarów, znajdujące się we wszystkim, co istnieje w przyrodzie; u większości ludzi jest ono mniej lub bardziej uśpione i może być aktywowane spontanicznie lub dzięki specjalnej medytacji). Równocześnie otrzymał informację, że aby aktywować Merkabę, nie musimy przechodzić przez bardzo długi proces, lecz wystarczy, że użyjemy energii Ilahinoor (Merkaba może być aktywowana z miejsca bezwarunkowej miłości – z czakry serca). Czyż nie jest to dowód na to, że energie mogą ze sobą współdziałać?

Nie znalazłam niczego, z czym Ilahinoor (podobnie jak Reiki) nie mogłaby współpracować. Wiem, że ludzie pracujący z innymi energiami najpierw robią inicjację Ilahinoor, ponieważ bardzo mocno oczyszcza czakry i przygotowuje bazę do dalszej pracy. Ilahinoor pracuje inaczej niż pozostałe energie, które wchodzą przeważnie przez czakrę korony i albo kierują się do samego dołu, albo pracują na wyższym obszarze; ona wchodzi zarówno przez czakrę korony, jak i przez czakry dolne (zwłaszcza w obszarze brzucha).

A jak ważne są dolne czakry?

– Bardzo ważne. Niektóre tradycje duchowe mówią o trzech centrach duszy: centrum korony, centrum serca i centrum brzucha. Ale na przykład w tradycji hinduskiej uwaga skupiona jest na wyższych partiach, natomiast niższe są pomijane, a to powoduje, że nie jesteśmy ugruntowani. Kiedy otwiera się nasze serce, możemy doświadczyć czegoś pięknego, wzniosłego, wielkiej miłości i oddania, lecz doświadczamy też pewnego rodzaju oddzielenia i separacji pomiędzy nami a uwielbianym obiektem. Pracując z Ilahinoor, pracujemy z centrum brzucha, dzięki czemu czujemy jedność ze wszystkim, co jest na Ziemi, a dodatkowo otwiera nam się serce i górne czakry. Możemy więc doświadczyć pustki i niesamowitego spokoju, a jednocześnie ugruntować się ze wszystkim, co ziemskie.

Zadałam to pytanie, bowiem zauważyłam, że wielu ludzi w Polsce dolne czakry lekceważy. Pracują z czakrą serca, trzeciego oka i korony, i uważają się za prawdziwie duchowe osoby, ponieważ mają wizje, wglądy, a gdy medytują, to odrywają się od ziemi.

Artykuły z tej kategorii

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.