Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"

Niezwykłe zjawiska

Jolanta Ciepielewska

U stóp Ślęży

P1010126
P1010132
P1010134
P1010137
P1010141
P1010153
P1010158
P1010162
P1010168
P1010174
P1010180
bwd 01/11 
fwd

 

– To są słowa moich przodków: „Niech nadejdzie Poranek, niech nadejdzie Nauczyciel, aby wszyscy odnaleźli pokój i szczęście” – mówi Don Alejandro Oxlaj, głowa Rady Starszyzny Majów Gwatemali. I dodaje: – Nie bójcie się zmiany czasu, nie wierzcie w to, co opowiadają ludzie grożący światu.

 

Święta góra Słowian

Przesłanie to brzmi szczególnie silnie u stóp Ślęży, świętej góry Słowian, gdy nad głowami uczestników spotkania unoszą się jeszcze dźwięki zakończonego chwilę wcześniej koncertu tybetańskich mis i gongów.

Wywiad z Don Alejandro, nazywanym „żyjącą przepowiednią Majów”, przeprowadził Carl Johan Calleman, badacz ich kalendarza, a podczas V Zlotu Ludzi Nowej Ery „Harmonia Kosmosu” zaprezentowała go Beata Ohryzko z Centrum Wiedzy Majów.

– Kalendarz jest całym życiem Majów. Mówi nam, skąd pochodzi światło i prawo, które rządzi naszą planetą; mówi, co mamy robić każdego dnia. Dzień, w którym się urodziłeś, dyktuje ci, co powinieneś robić w życiu. W dniu, w którym ja przyszedłem na świat, ogłoszono, że powinienem iść drogą przodków jako wysłannik Majów – opowiada Don Alejandro. Tłumaczy, że życiowa ścieżka każdego z nas została zapisana tuż przed urodzeniem i podążanie nią czyni człowieka szczęśliwym. Podkreśla, że z majańskiego kalendarza jasno wynika, iż wszyscy jesteśmy równi (wszyscy jesteśmy kwiatami, tylko te kwiaty mają różne kolory, kształty, zapachy); że przepowiednia Majów o przebudzeniu i nadejściu Poranka nie dotyczy tylko ich samych, ale wszystkich ludzi na Ziemi. Pytany o dzień zero, wyjaśnia, że podawana często data 21 grudnia 2012 roku nie musi być prawdziwa, że dziś – w wyniku zamieszania związanego z rachubą czasu, m.in. w wyniku pomyłki o dwa-trzy lata przy tworzeniu kalendarza gregoriańskiego, a potem zatrzymaniu czasu w Nicei – nikt nie jest w stanie określić dokładnie daty przejścia. Ale niewątpliwie czas ten się zbliża.

– Każdy okres Słońca ma 5200 lat i właśnie kończy się czwarty z nich, dzień zero jest blisko – mówi Don Alejandro. – Podczas moich podróży po świecie zauważyłem, że wielu ludzi się tym martwi. Majowie nie widzą problemu. Wkraczamy w nowy okres Słońca i będzie to zauważalne – przez 60-70 godzin będzie zupełnie ciemno. Ale nie bójcie się tej zmiany czasu, nie mówimy o końcu i początku świata, to nie pierwszy raz, gdy taka zmiana nastanie. Dlatego nie lękajcie się. Powstańcie. Jeśli nie czujesz się już zmęczony, wstań i idź…

Beata Ohryzko zaznacza, że w wypowiedziach Don Alejandro jest dużo przenośni i symboli, dlatego jego słowa trzeba odczytywać sercem. Ale w ten piękny wrześniowy weekend u stóp Ślęży spotkali się ludzie, którzy potrafią – a przynajmniej próbują – słuchać głosu serca i poszukiwać swojej drogi.

Artykuły z tej kategorii

  • „Kwantowa magia”, czyli proces zmiany

      Czy wiesz, że Twoja podświadomość może wpływać na świat, który postrzegasz wokół siebie? Tak naprawdę robi to od zawsze, choć nie zdajesz sobie z tego sprawy. Nie podejrzewasz nawet, że świat, który widzisz, jest ukształtowany przez Twoją podświadomość. Nie piszę „świat zewnętrzny”, ponieważ taki świat nie istnieje.…

    Czytaj więcej...

Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar", ukazującego się od 1996 roku.
Wydawca Centrum "REA" Rena Marciniak-Kosmowska - "Czwarty Wymiar" - All Rights Reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i powielanie treści lub/i grafiki zawartej w tym serwisie bez zgody autora serwisu jest zabronione i chronione prawem.