Oficjalna strona miesięcznika "Czwarty Wymiar"
Czytając historyków, archeologów czy laików zafascynowanych kulturą celtycką, natkniemy się na różne opinie i wizje dotyczące druidów. Badacze najczęściej piszą o mężczyznach, gdy tymczasem z legend i zapisów historycznych jasno wynika, że w gronie druidów znajdowały się także kobiety.
Druidki
W przeciwieństwie do niewiast z innych ówczesnych krajów, kobiety celtyckie posiadały prawa majątkowe i społeczne. U rozmaitych plemion widać różnice w pozycji kobiety, np. w Galii (w czasach powstawania relacji historycznych, z których obecnie korzystamy) niezbyt często oficjalnie sprawowały władzę, w przeciwieństwie do terenów Irlandii i Wysp Brytyjskich, lecz i tak cieszyły się majątkiem, poważaniem i swobodą seksualną. Niuanse związane z pozycją kobiet widać też w systemie wierzeń (czyli rola bogiń). Różnice między wierzeniami zachodniogalijskich a wschodnich plemion celtyckich są nader wyraźne.
Pomimo tego, że idea Wielkiej Matki zaczęła być wypierana przez ideę Ojca Bogów, że następował stopniowy zanik kobiet w kaście wojowników, długo utrzymywały one status osoby równie godnej, co mężczyzna. Kres porównywalnej pozycji obu płci położył Kościół, paradoksalnie przynajmniej częściowo w dobrej wierze, chociaż inna interpretacja – krytykująca rosnącą mizoginię Kościoła wobec kobiet – głosi, iż chodziło głównie o pozbawienie ich atrybutów władzy i autorytetu. Chodzi tu o Synod w Birr w 697 r. n.e. ustanawiający tzw. „Prawo niewinnych”, zakazujące krzywdzenia ludzi bezbronnych. Miało chronić w przypadku wojny starszych, kobiety, dzieci i duchownych, uwalniało kobiety od konieczności udziału w bitwach, a w praktyce zakazywało im pełnienia funkcji wojskowych jako osobom z (nowej) definicji „bezbronnym”… A weźmy pod uwagę, że rzemiosło wojenne było szczególnie cenione przez Celtów. Śmiertelny cios w pozycję kobiet nastąpił też, gdy Kościół Celtycki zastąpiony został Kościołem Rzymskokatolickim (w pierwszych wiekach chrześcijaństwa na Wyspach Brytyjskich kobiety odprawiały msze święte i cieszyły się statusem kapłanek nowej religii, zajmując stanowiska we władzach kościelnych).
Niezależnie jednak od wszelkich przemian celtyckie niewiasty długo dzierżyły władzę, sprawowały urzędy, brały udział w walkach, miały prawo do rozwodu i dysponowania swoim majątkiem (a nawet majątkiem małżonka, jeśli to one wniosły większą część), zachowywały swój status społeczny i brały odpowiedzialność za swoje czyny. Przede wszystkim zaś kształciły się i zdobywały zawód np. sędziego, jak choćby sławna Brigh (bretheamh, czyli sędzia prawa Brehon). Historia mówi o grupie kobiet-ambasadorów, które negocjowały traktat między celtyckim plemieniem Wolków a kartagińskim wodzem Hannibalem. W tradycji celtyckiej pojawiają się charakterystyczne nazwy: bandruaiad, banfhilid, banfhlaith. W języku irlandzkim przedrostek „ban” oznacza kobietę, wymienione nazwy oznaczają więc odpowiednio: druidki, poetki/wieszczki, władczynie. Grecy także często mówią o „dryades”.
Autor Klubu Pickwicka był zafascynowany historiami o duchach. Zbierał je od najmłodszych l…
Chrześcijańscy misjonarze nie mieli cienia wątpliwości, utożsamiając tę niezwykłą postać z…
Po wpisaniu słowa joga do wyszukiwarki Google pojawią się przed naszymi oczami różne obraz…
Opiekunka górników, hutników, marynarzy, rybaków, żołnierzy, kamieniarzy, artylerzystów, pracowników prochowni i arsenałów – czyli wykonawców niebezpiecznych zawodów i wszelkiego rodzaju ryzykantów. Patronka Śląska, Saksonii, Lotaryngii, Zagłębia Ruhry, południowego Tyrolu, Edessy i Kairu. Wierzono, że jej opieka ochroni ludzi przed burzą, błyskawicami, ogniem i wypadkami podczas wybuchów.…
Biblia mówi o Sodomie i Gomorze jako miastach nieprawości, które Bóg zniszczył swym gniewem. Według najnowszej hipotezy zagładą na te miasta sprowadził nie gniew boży, lecz jakiś obiekt z kosmosu.…